Piorun vs balon

Awatar użytkownika
Piotr_Skowroński
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 1338
Rejestracja: piątek, 30 sty 2009, 19:33
Pseudonim: skowron
Lokalizacja: Krzyż Wlkp, 55 km na E od Gorzowa Wlkp.
Kontakt:

Piorun vs balon

Postautor: Piotr_Skowroński » niedziela, 21 paź 2012, 14:42

Ostatnio dużo myślałem nad tym, jak zwabić bardzo bliskie uderzenie pioruna w określone miejsce. Wpadłem na pomysł, aby na wysokość 40-50 metrów nad Ziemią wysłać normalnej wielkości balon wypełniony helem i przymocować do niego metrową antenkę. Wtedy tylko czekałbym na uderzenie i je uwiecznił, ale moje pytanie brzmi. Czy mój plan ma szansę na powodzenie i czy po ewentualnym uderzeniu pioruna w tą antenkę piorun będzie dalej biegł w kierunku Ziemi? (myślę, że tak). Wtedy byłoby to niebezpieczne ze względu na mój budynek, gdyż balon chciałbym wysłać prosto z mojego okna.

Awatar użytkownika
Pucek
Członek stowarzyszenia
Członek stowarzyszenia
Posty: 153
Rejestracja: czwartek, 14 lip 2011, 15:20
Pseudonim: Pucek
Numer GG: 0
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Re: Piorun vs balon

Postautor: Pucek » niedziela, 21 paź 2012, 15:31

Pomijam kwestie bezpieczeństwa - hel jest gazem niepalnym, a bez kontaktu z ziemią (np. za pomocą metalowej linki czy "czegokolwiek") nie ma ryzyka porażenia. No ale tutaj dochodzimy do kolejnego problemu - właśnie tego połączenia. Pioruny muszą gdzieś skanalizować swoją energię - musi być uziemienie. Ciężko powiedzieć, czy błyskawica w ogóle trafi w balon i gdzie pójdzie dalej. Jedno jest pewne - musi dotrzeć do ziemi - innego wyjścia nie ma.

Awatar użytkownika
Piotr_Skowroński
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 1338
Rejestracja: piątek, 30 sty 2009, 19:33
Pseudonim: skowron
Lokalizacja: Krzyż Wlkp, 55 km na E od Gorzowa Wlkp.
Kontakt:

Re: Piorun vs balon

Postautor: Piotr_Skowroński » niedziela, 21 paź 2012, 16:20


Awatar użytkownika
Kamil Sekulski
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 252
Rejestracja: piątek, 22 lip 2011, 23:07
Pseudonim: Enzo
Numer GG: 6173675
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Piorun vs balon

Postautor: Kamil Sekulski » poniedziałek, 22 paź 2012, 22:59

Miałem dokładnie identyczny pomysł i rownież będę próbował go zrealizować i jeżeli mi się uda to zaowocuje to zdjęciami tutaj. Postaram się też napisać tutaj różne tricki i obserwacje, które mogą pomóc przy łapaniu piorunów :)
Pozdrawiam, Kamil Sekulski

Kenny
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 105
Rejestracja: piątek, 5 paź 2012, 06:38
Pseudonim: Kenny
Numer GG: 2221622
Lokalizacja: Polkowice
Kontakt:

Re: Piorun vs balon

Postautor: Kenny » wtorek, 23 paź 2012, 08:15

Proponuje zastąpić sznurek bardzo cienkim drutem miedzianym np 0,02mm, który solidnie uziemić (np. do rury kanalizacyjnej), zawsze to przewodnik co zwiększa prawdopodobieństwo sukcesu (nie wypuszczać z ręki tylko albo to zautomatyzować, albo wypuścić dużo wcześniej przed burzą). Sam balon z antenką nie ściągnie pioruna (ma na to mniejsze szanse), ponieważ nie stanowi alternatywnej dogodnej drogi uziemienia. Pamiętaj tylko o jednym, uderzenie pioruna wywołuje potężny impuls elektromagnetyczny, który ma taki brzydki zwyczaj palenia wszelakiego niezabezpieczonego sprzętu elektronicznego w okolicy... Więc ściąganie piorunów w okolicy miejsca zamieszkania nie jest najlepszym pomysłem bo wiąże się z wymianą sprzętu w domu...

Pozdrawiam.


Wróć do „Eksperymenty”