Strona 3 z 5

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: środa, 1 lip 2009, 11:02
przez Mariusz Świąder
Nieźle, a co gonię burzę i wali piorunami, to mijam na okrągło ludzi z 1,5m antenami cb zamontowanymi na swoich wozikach.
Sam mam antenkę metrówkę i ulokowaną na tylnym bagażniku, więc wystaje te 50cm nad krawędź dachu, wiem że jak walnie, to mi rozwali radio, ale inni to jeżdżą z takimi baciorami, że bardziej przypomina to piorunochron niż antenę :lol: i oni wręcz się proszą o osobisty grzmot ;)

Niestety, w moim przypadku nie wchodzi w grę chowanie anteny, bo na bieżąco muszę znać drogę przede mną i wiedzieć gdzie stoją i gdzie są wypadki, aby w porę zwolnić, lub ominąć zator.
Ciężkie życie łowcy...

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: piątek, 3 lip 2009, 14:57
przez mihal
1. To w jakich miejscach w PL jest obowiązek montowania instalacji odgromowych i jakich, regulują odpowiednie normy (w przypadku kiedy burze są sporadyczne to wątpię, żebyś coś "wskórał").
2. Radio CB nie przyciąga piorunów!
3. Antena CB podnosi w pewnym stopniu ryzyko uderzenia (sprawa ma się tak samo jak w przypadku instalacji odgromowych - dokładniej "bata").
4. Do instalacji antenowych różnego rodzaju są odpowiednie bezpieczniki przepięciowo-odgromowe (gazowe), ale w przypadku bezpośredniego uderzenia na niewiele się zdadzą (radio może nie wybuchnie, ale i tak będzie "do kosza").
5. Na marginesie nie rozumiem ludzi, którzy montują 2m baty do CB - co to ma na celu? Nic - to jest zapewne instalacja CB założona przez amatora, który wychodzi z założenia, że im większa antena do CB tym lepszy zasięg, a radio w autku takiej jakości, że ledwo ciągnie nie wspominając już o ilości zakłóceń.

To wszystko nie zmienia faktu, że taką antenę CB lepiej podczas burzy złożyć choćby z tego względu, że można (przy braku szczęścia) zostać przez wyładowanie, wyróżnionym z tłumu uczestników ruchu i koniec końców - po co podnosić próg zbędnego ryzyka.

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: piątek, 3 lip 2009, 19:06
przez Karol Szyszko
Mihal!
1. Nie wiem czy wogóle jest taki obowiązek. :?
2.A właśnie że przyciąga! Mój kumpel pokazał mi na telefonie film jak jechali przez burze, w pewnym momencie w auto przed nimi walną piorun. Zatrzymali się by pomóc poszkodowanemu a ten powiedział że poprażyły go iskre z CB radia. :o :shock:
3. No właśnie antena! To metal unoszący się 2m nad ziemią. ;)
5. Z tym się z tobą zgodze. :D

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: piątek, 3 lip 2009, 19:35
przez Zibi
Samo radio nie przyciąga, przyciąga stercząca wysoko antena która działa jak piorunochron. Wybuchające radia to efekt silnego przepięcia wywołanego uderzeniem pioruna.

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: sobota, 4 lip 2009, 01:44
przez mihal
Karol Szyszko napisał(a):Mihal!
1. Nie wiem czy wogóle jest taki obowiązek. :?
2.A właśnie że przyciąga! Mój kumpel pokazał mi na telefonie film jak jechali przez burze, w pewnym momencie w auto przed nimi walną piorun. Zatrzymali się by pomóc poszkodowanemu a ten powiedział że poprażyły go iskre z CB radia. :o :shock:
3. No właśnie antena! To metal unoszący się 2m nad ziemią. ;)
5. Z tym się z tobą zgodze. :D


1. Jest taki obowiązek (nie podważaj wiarygodności odpowiedzi skoro nie raczyłeś się zapoznać z podst. wiedzą w tym zakresie). Koledze, który o to pytał - proponuję zapoznać się bardzo szczegółowo z tymi przepisami i życzę oczywiście powodzenia w walce z urzędnikami, spółdzielniami itp.

Według przepisów, obowiązek wykonania instalacji odgromowej spoczywa na wykonawcy budynków przemysłowych, budynków użyteczności publicznej, domu wyższego niż 15 m i o powierzchni większej niż 500 m2 lub domu wykonanego z materiałów łatwopalnych (np. drewna), a warunki doboru i wykonania instalacji są określane przez normy:

PN-IEC 60364-4-443:1999 Instalacje elektryczne w obiektach budowlanych. Ochrona dla zapewnienia bezpieczeństwa.Ochrona przed przepięciami. Ochrona przed przepięciami atmosferycznymi lub łączeniowymi.
PN-86/E-05003.01 Ochrona odgromowa obiektów budowlanych. Wymagania ogólne.
PN-IEC 61312-1:2001 Ochrona przed piorunowym impulsem elektromagnetycznym (LEMP). Zasady ogólne.
PN-IEC/TS 61312-2:2003 Ochrona przed piorunowym impulsem elektromagnetycznym (LEMP). Część 2: Ekranowanie obiektów, połączenia wewnątrz obiektów i uziemienia.
PN-IEC 61024-1:2001 Ap1:2002 Ochrona odgromowa obiektów budowlanych. Zasady ogólne.
PN-IEC 61024-1-1:2001 Ap1:2002 Ochrona odgromowa obiektów budowlanych. Zasady ogólne. Wybór poziomów ochrony dla urządzeń piorunochronnych.
PN-IEC 61024-1-2:2002 Ochrona odgromowa obiektów budowlanych. Zasady ogólne. Przewodnik B - Projektowanie, montaż, konserwacja i sprawdzanie urządzeń piorunochronnych.

2. Nie - radio CB nie przyciąga (sprawa ma się podobnie jak w przypadku tel. komórkowych, drobnej elektroniki użytkowej i czy to będzie CB radio, czy zwykłe radio, czy "wygibaśne" z mp3 nie ma większego znaczenia) - wyjaśniałem to kilka postów wcześniej, a ten konkretny przypadek z radiem CB post wyżej wytłumaczył Ci również kolega, pomagając rozróżnić rolę instalacji antenowej i odbiornika/nadajnika.

3. No i co w związku z tym? Nie "unoszący" tylko w jakiś konkretny sposób umocowany na karoserii - chyba wiesz do czego zbliżona jest konstrukcyjnie karoseria samochodu? Jeżeli prąd nie będzie miał możliwości przepływu do radia lub do wnętrza samochodu, to może najwyżej ładnie się do Ciebie "uśmiechnąć" (nie musisz składać anteny - możesz po prostu wypiąć/wykręcić kabelek antenowy i tez będzie OK - pod warunkiem, że nie zostawisz końcówki we wnętrzu samochodu - jeżeli zostawisz to chyba oczywiste co się stanie - dostanie inny element i/lub Ty).

5. Dziękuję.

Śmiem również twierdzić, że jeżeli radio wybuchnie w takiej sytuacji, to już w sklepie jako nowe było zwykłym szmelcem - obudowy elektroniki użytkowej (szczególnie te do zabudowy) mają dosyć szczególne wymagania, aby mogły trafić na rynek (jeden z najbardziej powszechnych przykładów - obudowa napędów optycznych: odtwarzaczy, nagrywarek, etc.).

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: sobota, 4 lip 2009, 21:25
przez Karol Szyszko
Ech no może i twój post był wyczerpujący ale nie zmienię swojego stanowiska w tym temacie.
A do wybuchających CB radyjek to trzeba pamiętać że raz na jakiś czas są produkowane buble, ale też CB radio jest po to aby z niego korzystać a to znaczy że po pewnym czasie może się ono "nabawić" paru usterek :D .

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: niedziela, 5 lip 2009, 00:41
przez mihal
Sorry za OT, ale:

Szkoda, że nie zmienisz "bo tak" - jak sam piszesz "T(t)wój post był wyczerpujący" - w takim razie, aby zauważyć różnicę proponuję Ci "przyciągać wyładowania" radiem CB lub innym radiem samochodowym, które nie jest wyposażone w instalację antenową "pokaźnych rozmiarów" i zapoznać się z tematem dotyczącym powstawania i przebiegu wyładowań atmosferycznych od strony czysto technicznej ("nie-wierzeniowej").

Buble są produkowane i jak ktoś je kupuje to sam się prosi o kłopoty (nawet bez tej szczególnej sytuacji) i jeżeli obudowa urządzeń elektrotechnicznych/elektronicznych nie spełnia odpowiednich norm bezpieczeństwa, to ich nie spełnia, a na "wybuchanie" takiego radia nie ma wpływu usterka wynikająca z jego użytkowania - chyba, że ktoś kupił CB po to, żeby obejść się z nim 5kg młotem, a później użytkować w samochodzie. Obudowy takie są bardzo odporne na eksplozję, a te obwarowania wynikają z tego, że przy przepięciach o różnej sile, elementy elektroniczne mają tendencję do "odparowywania" przy czym wytwarzają sporą ilość gazów i obudowa może "wybuchnąć" przez nagromadzenie tych gazów i nagły wzrost ciśnienia w niej - na szczęście odporność obudowy jest na tyle duża, że obudowa "puchnie" i na tym koniec.
Przeglądnij sobie strony producentów - poznasz jakość i cenę "najzwyklejszej" obudowy do takich urządzeń.

Dalej tego wątku nie będę rozwijał. W odpowiedzi możesz wysłać maila do np. NOAA, NWS LS i IEEE z informacją, że są w błędzie.

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: niedziela, 5 lip 2009, 09:21
przez Karol Szyszko
Jak to ci nie pomoże to zakopmy topór bojowy ;) .
W tym filmiku NA AUCIE W KTÓRE WALNĄ PIORUN NIE BYŁO ANTENKI!
Może to i taki fart ale droga była przez tereny zalesione. :!:

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: wtorek, 7 lip 2009, 21:23
przez Jottos
Co do "przyciągania" piorunów przez urządzenia takie jak CB radio, tel. komórkowy itp. to sprawa jest jasna: nie przyciągają. To, że posiadanie telefonu komórkowego może zwiększyć obrażenia podczas trafienia piorunu to inna sprawa... To prawda, ludzie lubią przeinaczać fakty.
CB radio na tyle przyciąga pioruny, na ile antena od niego pełnić będzie funkcję "piorunochronu".

Może bardzo odkrywcze to nie było, ale takie małe podsumowanko ;)

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: środa, 8 lip 2009, 20:56
przez Karol Szyszko
Ech... no dobra niech wam będzie że CB radia nie przyciągają. Może taki fart był że na drodze po której jechali omen zomen musiał walnąć piorun.

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: piątek, 10 lip 2009, 00:25
przez karolp1993
A ja się chciałem dowiedzieć, pytanie może banalne. Dlaczego nie wolno stać przy oknie podczas burzy? Szkło jest dobrym izolatorem, a możliwość trafienia pioruna w okno bardzo niewielka. Czy chodzi tylko o "szok", w przypadku gdy piorun walnie nie daleko nas?

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: piątek, 10 lip 2009, 10:05
przez Zibi
Weź pod uwagę że podczas burzy wieją silne wiatry i jest ryzyko że wiatr wypchnie szybę lub co gorsza jakiś odłamek, gałąź, fragment zerwanego dachu, itp. wpadnie przez okno, wtedy raczej nie uniknie się obrażeń.

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: poniedziałek, 13 lip 2009, 21:05
przez karolp1993
Zibi napisał(a):Weź pod uwagę że podczas burzy wieją silne wiatry i jest ryzyko że wiatr wypchnie szybę lub co gorsza jakiś odłamek, gałąź, fragment zerwanego dachu, itp. wpadnie przez okno, wtedy raczej nie uniknie się obrażeń.

Ano, chyba że, o tym zapomniałem heh. Dzięki ;)

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: czwartek, 16 lip 2009, 10:25
przez Daniel
A przy gwałtownej burzy lub takiej mniejszej moge wyjść na balkon i robić zdjęcia?

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: czwartek, 16 lip 2009, 11:26
przez Janek_Jakóbczak
Jak lubisz ryzyko ;) Nie da się przewidzieć, gdzie piorun dokładnie uderzy. Podczas fotografowania, filmowania każdej burzy jest niebezpiecznie. Balkon nie uchroni Cię przed uderzeniem pioruna, więc musisz się z tym liczyć.

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: piątek, 17 lip 2009, 21:05
przez karolp1993
Daniel napisał(a):A przy gwałtownej burzy lub takiej mniejszej moge wyjść na balkon i robić zdjęcia?

Jak niedaleko ciebie są jakieś słupy, wysokie drzewa, albo transformatory to największe prawdopodobieństwo że trafi w nie, ale nie koniecznie.

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: niedziela, 19 lip 2009, 21:14
przez Karol Szyszko
Daniel napisał(a):A przy gwałtownej burzy lub takiej mniejszej moge wyjść na balkon i robić zdjęcia?

Skorzystam w wcześniejszych postów i dopowiem że jak piorun uderzy w słup możesz dostać szoku i może ciebie porazić (jeśli będziesz blisko,[tak jak to był z tymi dzieciakami co w niedziele poszły zbierać truskawki :| ].

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: niedziela, 19 lip 2009, 22:49
przez karol śliwa
Daniel napisał(a):A przy gwałtownej burzy lub takiej mniejszej moge wyjść na balkon i robić zdjęcia?


Możesz wyjśc czemu nie.Ale najpierw lepiej się zastanów,bo myślisz że piorun cie nie walnie(albo że nie walnie blisko ciebie) a tu nagle bach i leżysz w szoku(ja miałem takie coś w 2008 roku).I od tego czasu jestem przygotowany na takie coś chociarz przy każdym bliskim uderzeniu przechodzą przezemnie ćiarki.Więc lepiej robić zdjęcia zza szyby niż na balkonie,chociarz sam tego nie robie tylko jezdze rowerem i cykam foty ;) ,przeżyłem kilka naprawde bliskich wyładowań i czym bliżej tym więcej adrenaliny i nerwów,ale i tak to lubie robić.Ale oby nie za blisko. :) Ja nikogo nie strasze. :lol: Więc jak wychodzisz to zawsze na swoją odpowiedzialnośc.

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: wtorek, 21 lip 2009, 22:43
przez Karol Szyszko
Możliwe że jeszcze możesz ogłuchnąć. Po ponad 130db jeśli nie więcej.

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: wtorek, 21 lip 2009, 23:10
przez Artur Misztela
Żeby ogłuchnąć to naprawdę musi blisko uderzyć, ale wydaje mi się, że jest małe prawdopodobieństwo takiego urazu.

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: wtorek, 21 lip 2009, 23:15
przez Janek_Jakóbczak
Może od razu ogłuchnąć to przesada, ale może Ci się pogorszyć słuch, bądź nie będziesz słyszał na jedno ucho. Oglądałem wiele programów na ten temat. Raz nawet widziałem przypadek taki, że chłopak słuchał odtwarzacza MP3 i uderzył w niego piorun. Prąd poszedł przez kable od słuchawek i zszedł od kosiarki do ziemi. Dzięki temu unikną uszkodzenia mózgu, a tylko lekko się poparzył. A najzabawniejsze jest to, że w szoku rozebrał się i poszedł do domu spać ;)

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: środa, 22 lip 2009, 18:03
przez Vollmond
No to udany chłopak, nie ma co ;) Ja tam proponuję ładnie szybę umyć i cykać zdjęcia przez okno. Zawsze bezpieczniej niż na zewnątrz. Co do głuchnięcia to wg. mnie jest to możliwe (jeśli piorun uderzy blisko, a będziesz na otwartej przestrzeni). Miałam sytuację, kiedy uderzył bardzo blisko (w drzewo znajdujące się ok. 20 metrów od domu) i nie powiem, by było to przyjemne. No ale uszy do tej pory całe są (dzięki grubym ścianom :D ).

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: środa, 22 lip 2009, 21:49
przez Karol Szyszko
Eee... może i lekko przegiąłem z ogłuchnięciem, :oops: ale można się nawabić uszkodzeń słuchu.

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: czwartek, 23 lip 2009, 21:26
przez Daniel
Aha dobrze wiedzieć, dzięki za informacje.
Pzdr

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: piątek, 24 lip 2009, 00:16
przez pieknykwiatlotosu
Ja się wczoraj krótkotrwałego urazu psychicznego nabawiłam w nocy :D Była 24, stałam na balkonie, szła sobie burza, była dośc blisko, w jednej chwili zerwał się wiatr, ale ja oczywiście stoje wytrwale i kręce filmik :D Ale ponieważ wiatr zrobił się hmmm... dośc silny... zerwało gałąź z drzewka która poleciała sobie na druty z których poleciały sobie iskierki i słychac było głośne "pstryk" :o A ponieważ było to około 15m. od miejsca w którym stałam to oczywiście można sobie wyobrazic w jak szybkim czasie znalazłam się w domu :lol: Serce mi waliło, że naprawdę myślałam że mi wyskoczy przez piżamkę z żyrafką ;) A więc: dzieci, młodzieży i ci całkiem dorośli: uważajcie na drzewka!!! Nawet mała gałązka przy dużym wietrze może zrobic krzywdę :roll: A nawet jak nie zrobi krzywdy to stres jednak jest...

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: piątek, 24 lip 2009, 22:09
przez Karol Szyszko
Z tymi drzewami trzeba uważać. Wielokrotnie ja cymbał jeden wskakiwałem na rower podczas burzy. Drzewa w Czartajewie są stare i kruche. Wielokrotnie musiałem omijać "przeszkody" różnego rodzaju, pewnego dnia znów była burza i ja znów swoją rutynę odwalałem :| . Jadę a tu bęc :o ! :twisted: zaraz przede mną konar spadł. Oczywiście nie wyhamowałem i zrobiłem front flipa :oops: . Podobny przypadek miałem kilka dni temu ale to inna historyjka bo drzewo ścinaliśmy i znalazłem się w "strefie śmierci". Tak więc wracając do tematu bezpieczeństwa prośba- Nie bądźcie debilami mojego pokroju z tamtych lat i bezpieczeństwo przede wszystkim. Jeśli piorun uderzy w drzewo to roślina może wybuchnąć i uderzyć odłamkiem.

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: czwartek, 30 lip 2009, 12:05
przez MultiMath
Ostatnio jechałem nad morze to była burza i ludzie w miastach stali pod drzewami żeby się nie zmoczyć. Na ich miejscu wolałbym się zmoczyć niż zginąć lub nawet oni nie wiedzieli że pod drzewami się nie stoi.

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: wtorek, 4 sie 2009, 13:53
przez Szymon120
To Ci ludzie jacyś dziwni, przecież nawet małe dziecko wie, że podczas burzy nie staje się pod drzewem.

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: środa, 5 sie 2009, 09:43
przez Damian_Lużyński
Szymon120 napisał(a):To Ci ludzie jacyś dziwni, przecież to nawet małe dziecko wie ze podczas burzy nie staje sie pod drzewem.

Ok zgodzę się ale ludzie myślą tylko o tym aby nie zmoknąć. Ja widziałem jak piorun uderzył w drzewo w Mnichowie (Województwo świętokrzyskie) piorun ten spalił czubek drzewa a z całego konara spadła kora.

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: środa, 5 sie 2009, 13:56
przez MultiMath
modulator93 napisał(a):
Szymon120 napisał(a):To Ci ludzie jacyś dziwni, przecież to nawet małe dziecko wie ze podczas burzy nie staje sie pod drzewem.

Ok zgodzę się ale ludzie myślą tylko o tym aby nie zmoknąć. Ja widziałem jak piorun uderzył w drzewo w Mnichowie (Województwo świętokrzyskie) piorun ten spalił czubek drzewa a z całego konara spadła kora.

Okej, ale jak nie chcieli zmoknąć to nie lepiej schować się w budynku lub sklepie?!!!

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: środa, 5 sie 2009, 19:18
przez Karol Szyszko
Po prostu ludzie lekceważą potęgę Matki Natury i niekiedy mamy tego skutki. :x

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: poniedziałek, 17 sie 2009, 19:42
przez Michał_Rzeźnik
Cóż... z drzewami to jest różnie. Całkowicie się zgadzam, nie należy pod nimi stać, kiedy pioruny walą z nieba. Jednak drzewo drzewu nie jest równe. Za nic w świecie nie można stawać pod dębami. Co prawda są tak twarde, że piorun nic im nie zrobi, ale bardzo mocno ściągają ładunki, a w dodatku błyskawica lubi ślizgać się po ich korze i trafić w kogoś rykoszetem. Jeżeli już koniecznie trzeba stanąć pod drzewem, to najlepiej pod lipą. Jest jednym z niewielu, jak nie jedynym drzewem, które pioruny odpycha.

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: poniedziałek, 24 sie 2009, 20:08
przez Zibi
Niedawno była taka sytuacja gdzie kobieta jechała rowerem przez pole i została trafiona przez piorun niestety nie przeżyła.
Wydaje mi się że z dwojga złego jak już trzeba jechać to lepiej przez las niż otwartą przestrzeń.

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: poniedziałek, 24 sie 2009, 21:56
przez Janek_Jakóbczak
Szczerze mówiąc to ani w domu, ani w lesie i na polu nie jesteśmy bezpieczni. Piorun potrafi prawie wszędzie wskoczyć ;)

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: wtorek, 25 sie 2009, 08:54
przez Karol Szyszko
Janek ma rację. Nie pamiętam imienia tego człowieka, ale on został porażony 4 razy. Jest on rekordzistą bo żyje. A Roy Sulivan
http://www.nuestroclima.com/blog/?p=1205
który został rażony 7 razy nie żyje, bo wziął pistolet i dalej wole nie mówić. Wracając do pierwszego faceta, jego zdarzenia wyglądały tak:
(Wszystkiego nie jestem pewien.
1.Został uderzony w 1985, 87(chyba), 2000 i w 2002.
2.Zawsze koło domu.
3.Gdy mył ręce, gdy reperował pickupa, gdy biegł wyłączyć prąd i gdy rozmawiał przez telefon.
4.Został trafiony przez wyładowania boczne, czyli te rozgałęzienia od pioruna.
5.Przyjął powyżej 2 milionów V.
6.Cierpi na bóle w krzyżu i w nogach.
To oznacza że jeśli nie jest się łowcą burz to lepiej usiąść na krześle. Oczywiście my też nie jesteśmy "nietrafialni".

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: wtorek, 25 sie 2009, 11:29
przez Janek_Jakóbczak
Znam przypadek, kiedy człowiek z sąsiedniej wsi podczas oglądania burzy został porażony piorunem przez zamknięte okno, a firanki stanęły w płomieniach :?
Ps. A tu taka mała ciekawostka ;) Pewna kobieta w USA została porażona piorunem i gdy wchodziła do sklepów, banków itp. to wyłączał się prąd :D

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: wtorek, 25 sie 2009, 12:13
przez Krzysztof_Ostrowski
Co do bezpieczeństwa podczas burzy to już w odległości 20-30 km nie możemy czuć się zupełnie bezpiecznie. Chodzi mi o niektóre potężne wyładowania dodatnie (kowadło-ziemia), które mogą "wyjść" z chmury burzowej i uderzyć w pewnej odległości przed nią. Niejeden z nas przeżył takie uderzenie, gdy już się zaczynało przejaśniać i wydawało się, że burza już odeszła (po paru minutach bez wyładowań). W ekstremalnych przypadkach piorun może uderzyć w miejsce, gdzie burzy nie słychać i nawet nie widać! Chodzi o tzw. grom z jasnego nieba (ang. bolt from the blue, nie mylić z Usainem Boltem ;)). Oto i przykład takiego uderzenia:

Obrazek

Notowano przypadki takich piorunów niemal z czystego nieba w odległości 40 km od burzy! To szczególnie niebezpieczny rodzaj wyładowań - nie dość że mogą uderzyć daleko przed lub po burzy, to jeszcze niosą bardzo duży ładunek, znacznie większy niż ich ujemni kuzyni. Wniosek? By być naprawdę bezpiecznym lepiej już 30 minut przed burzą zamknąć się w domu i wyjść z niego dopiero pół godziny po ostatnim wyładowaniu ;) W naszym przypadku rzecz niewykonalna :D Oto link do artykułu:

http://www.crh.noaa.gov/pub/ltg/crh_boltblue.php

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: wtorek, 25 sie 2009, 14:14
przez Mikołaj_Lulkiewicz
Ja się spotkałem z czymś takim podczas burzy w Grodzisku, która miała miejsce 17.08.br. Wyglądało to tak: burza przyszła z zachodu i dawała przeważnie wyładowania chmurowe jak i kilka doziemnych. Przez 30 minut pobłyskało się i pogrzmiało(naprawde porządnie). Po 30 minutach trwania burzy, wszystko powoli ucichło, chmury pokierowały się na wschód, a nad moją miejscowością zrobiło się czyste niebo. Po przejściu burzy, kiedy minęło jakieś 25-40 minut, siedzę spokojnie przed telewizorem(będąc pewnym, że burza już się skończyła),a tu nagle przez czyste niebo przeszedł doziemny!!! Po 2 sekundach jak trzasnęło to nie wiedziałem co jest grane :o . Szybko wyłączyłem TV z prądu bo myślałem, że burza wróciła. Patrzę przez okno, a tu czyste niebo! O co chodzi :?: Ten doziemny to było ostatnie wyładowanie tamtej burzy. Teraz już wiem dlaczego tak było. :P
Tu o tym pisałem(na samym dole): viewtopic.php?f=659&t=3217&start=160

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: piątek, 28 sie 2009, 09:43
przez jasin
Wczoraj podczas burzy piorun zabił jedną osobę w mojej okolicy, ale tak to jest jak się rozmawia przez telefon a nad głową burza z piorunami.

Bezpieczeństwo podczas burzy

PostNapisane: sobota, 29 sie 2009, 16:53
przez michcio
karolp1993 napisał(a):A ja się chciałem dowiedzieć, pytanie może banalne. Dlaczego nie wolno stać przy oknie podczas burzy? Szkło jest dobrym izolatorem, a możliwość trafienia pioruna w okno bardzo niewielka. Czy chodzi tylko o "szok", w przypadku gdy piorun walnie nie daleko nas?


A to wcale nie jest takie nieprawdopodobne.

Mój sąsiad takiego czegoś doznał.
Piorun uderzył w jedno okno, przeleciał przez środek (salon, przedpokój) i wyleciał drzwiami na taras. Oczywiście i okno i drzwi są uszkodzone. Szczęście, że dom nie był jeszcze wykończony, więc nie mieszkali tam.
Jeśli przez okno czy obok niego przechodzi przewód np. od anteny, to na forum elektroda.pl można znaleźć zdjęcia co się stało z oknem jak uderzyło w antenę - PVC na oknie opalone, został sam metalowy profil.