Teraz jest niedziela, 19 lis 2017, 05:09


Pewna porada podczas burzy.

Zasady bezpiecznego zachowania się przed oraz podczas zachodzących zjawisk meteorologicznych
  • Autor
  • Wiadomość
Offline

Tobi

Zarejestrowany

Zarejestrowany

  • Posty: 25
  • Dołączył(a): środa, 25 cze 2008, 16:59

Pewna porada podczas burzy.

Postpiątek, 27 cze 2008, 19:54

Przeglądając strony o wiadomej tematyce natknąłem się na taką poradę: "Jeśli czujesz, że włosy stają Ci dęba i zaczynają trzaskać iskierki w ubraniu, połóż się na ziemię, jeśli tego nie zrobisz zostało Ci kilka sekund życia". Co autor miał na myśli?
Ostatnio edytowano środa, 28 sie 2013, 22:24 przez Magdalena Izdebska, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Błąd ortograficzny.

Sharki

Re: Pewna porada podczas burzy.

Postpiątek, 27 cze 2008, 20:57

Nie umiem tego jeszcze fachowo wytłumaczyć, ale piorun powstaje gdy połączy się "linia" elektrostatyczna wysyłana od chmury i "odbiornika" i spowodowane jest ich współdziałaniem na siebie. Czyli jesli już takie zjawisko zachodzi oznacza, że jest bliskie połączeniu.

Uważam, że myślę dobrze ale nie znam jeszcze fachowego wytłumaczenia. ;)
Ostatnio edytowano środa, 28 sie 2013, 22:26 przez Magdalena Izdebska, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Błąd ortograficzny, interpunkcja.
Offline
Avatar użytkownika

Mariusz Świąder

Sympatyk

Sympatyk

  • Posty: 500
  • Dołączył(a): poniedziałek, 3 mar 2008, 14:25
  • Lokalizacja: Kielce
  • Numer GG: 0

Re: Pewna porada podczas burzy.

Postpiątek, 27 cze 2008, 22:44

Autor miał na myśli, że właśnie biegun chmury i ziemi wysyłają ścieżki względem siebie. Będąc w tym miejscu, poczujemy silną elektryzacje wszystkiego wokół siebie i na sobie. Jednym słowem ścieżki zaraz się połączą i przeskoczy po nich ładunek, czyli piorun. Lepiej nie być przewodnikiem piorunu, bo będzie się raczej jego opornikiem, dlatego należy się schować...
Ostatnio edytowano środa, 28 sie 2013, 22:27 przez Magdalena Izdebska, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Brak spacji między wyrazami.
·····●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●·····
Offline
Avatar użytkownika

-BEST-

Sympatyk

Sympatyk

  • Posty: 235
  • Dołączył(a): piątek, 20 cze 2008, 13:35
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Pseudonim: -BEST-
  • Numer GG: 1296671

Re: Pewna porada podczas burzy.

Postponiedziałek, 30 cze 2008, 10:44

Albo przeżywa coś paranormalnego :lol: :lol: :lol: :lol:
Mocno to przesadzone - choć jest w tym trochę prawdy. No ale kłaść się na ziemię ehhhh Jeżeli już to kucać - trochę podstaw fizyki i będzie wszystko jasne. Już to kiedyś przerabialiśmy na forum.
-BEST-
Offline

mxyzpltk

Zarejestrowany

Zarejestrowany

  • Posty: 12
  • Dołączył(a): środa, 25 cze 2008, 23:27
  • Lokalizacja: Kraków
  • Numer GG: 0

Re: Pewna porada podczas burzy.

Postponiedziałek, 30 cze 2008, 11:59

Ostatnio szperałem po internecie i natknąłem się nad dość ciekawy przypadek bliskiego kontaktu z piorunem, a mianowicie: http://deser.gazeta.pl/deser/1,83453,4648358.html
Pozdrawiam, mxyzpltk
Offline
Avatar użytkownika

-BEST-

Sympatyk

Sympatyk

  • Posty: 235
  • Dołączył(a): piątek, 20 cze 2008, 13:35
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Pseudonim: -BEST-
  • Numer GG: 1296671

Re: Pewna porada podczas burzy.

Postponiedziałek, 30 cze 2008, 12:18

Faktycznie ciekawy przypadek...
Moja hipoteza (jeżeli jest jakaś związana z piorunem w tym przypadku) piorun kulisty - ale niech się inni wypowiedzą.
Widzę coś takiego pierwszy raz - zazwyczaj auto wychodzi cało ze spotkania z piorunem, a tu coś wtopiło się w maskę - czy to naprawdę mógł być piorun ????????????
-BEST-

Sharki

Re: Pewna porada podczas burzy.

Postponiedziałek, 30 cze 2008, 12:24

Hmm kulisty nie spowodowałby takiego zniszczenia, chyba, że by się opony stopiły. Na pewno to był doziemny tylko coś na masce spowodowało, że może dostał się do środka i nie przeszedł po karoserii, nie wiem może przez wlot czy coś a jak już się dostał to zrobił to co widać. Tak mi się wydaje.
Ostatnio edytowano środa, 28 sie 2013, 22:30 przez Magdalena Izdebska, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Błąd logiczny, polskie znaki, interpunkcja.
Offline
Avatar użytkownika

Bartek

Dokumentalista

Dokumentalista

  • Posty: 555
  • Dołączył(a): sobota, 5 kwi 2008, 17:06
  • Lokalizacja: Krosno (podkarpackie)
  • Numer GG: 0

Re: Pewna porada podczas burzy.

Postsobota, 5 lip 2008, 12:48

Tobi napisał(a):Przeglądając strony o wiadomej tematyce nadknołem się na taką poradę: "Jeśli czujesz, że włosy stają Ci dęba i zaczynają trzaskać iskierki w ubraniu, połóż się na ziemię, jeśli tego nie zrobisz zostało Ci kilka sekund życia". Co autor miał na myśli?


Myślę, że autor to miał na myśli:
http://fakty.interia.pl/fakty_dnia/news ... source=rss

oni zapewne z tych rad nie skorzystali
Offline

Michał_Lisiak

Sympatyk

Sympatyk

  • Posty: 988
  • Dołączył(a): czwartek, 15 maja 2008, 10:44
  • Lokalizacja: Inowrocław
  • Pseudonim: Mikelis
  • Numer GG: 0

Re: Pewna porada podczas burzy.

Postniedziela, 6 lip 2008, 12:05

I jak można wytłumaczyć takie zachowanie ludzi, kiedy widzą, że szaleje burza :?: ??? :?: W artykule pisali, że byli zaraz po maturze, a więc pewną wiedzę (elementarną) mieć musieli. A może nikt w szkole ich nie nauczył, jak należy zachowywać się podczas burzy? Proponuję, by na lekcjach fizyki czy geografii wprowadzić dział: podstawowe elementy meteorologii, gdzie młodzież dowiedziałaby się o groźnych zjawiskach meteorologicznych. Przecież oni w przyszłości jeszcze bardziej doświadczą anomalii pogodowych :!: niż my. Albo inny pomysł: przed wakacjami na lekcji wychowawczej opowiedzieć uczniom o letnich zagrożeniach, jakimi są m,in, burze (tego mnie uczyli w podstawówce, ale tu trzeba, jak widać, wprowadzić to do szkół średnich :evil: ) Wg mnie najbardziej prawdopodobną przyczyną uderzenia pioruna mogło być pole elektromagnetyczne wygenerowane przez telefony kom. (teraz młodzieź nie rozstaje się z nimi nawet na chwilę :!: :evil: ), które ściągnęło ładunki z chmury. Może gdyby byli bardziej ostrożni - nawet już będąc na tym wzniesieniu, to może nie zginęliby.
Błąd popełnili również ci, którzy nie powstrzymali tej dwójki.
Powtarzam jeszcze raz: EDUKACJA :!: :!: :!:
W ogóle to żal mi tych młodych ludzi i trzeba zrobic wszystko, by takich tragedii więcej nie było.
Pozdrawiam, Michał.
Adres email: mikelis5@wp.pl; michal.lisiak@op.pl

Sharki

Re: Pewna porada podczas burzy.

Postniedziela, 6 lip 2008, 12:31

Takie rzeczy trzeba wpajać od małego. Potem jak typ dorasta to rozumie ze mu matka dobrze mówiła. A takie wypadki to się zdarzają głównie przez głupote ludzką której nie idzie wytrzewić lub rzadziej poprzez zbieg okoliczności.
Offline
Avatar użytkownika

Michał_Żarnowski

Sympatyk

Sympatyk

  • Posty: 1440
  • Dołączył(a): czwartek, 17 sty 2008, 19:33
  • Lokalizacja: Dąbrowa koło Śremu(Wielkopolska)/ Środa Wielkopolska
  • Pseudonim: Żar
  • Numer GG: 2018032

Re: Pewna porada podczas burzy.

Postniedziela, 6 lip 2008, 12:46

Pamięta że na przyrodzie uczyli jak się zachowywać podczas burzy ale w gimnazjum nie.Ogólnie to w szkole bardzo mało się o tym mówi.
Offline
Avatar użytkownika

Krystian_Gierszak

Sympatyk

Sympatyk

  • Posty: 201
  • Dołączył(a): poniedziałek, 27 sie 2007, 16:03
  • Lokalizacja: Łobez /zachodniopomorskie/
  • Pseudonim: Krys
  • Numer GG: 6225956

Re: Pewna porada podczas burzy.

Postniedziela, 6 lip 2008, 13:06

Sharki napisał(a):Takie rzeczy trzeba wpajać od małego. Potem jak typ dorasta to rozumie ze mu matka dobrze mówiła. A takie wypadki to się zdarzają głównie przez głupote ludzką której nie idzie wytrzewić lub rzadziej poprzez zbieg okoliczności.

No właśnie Sharki,jeśli szkoła tego nie uczy to powinni rodzice,szkoda że niektórzy dorośli sa tak bardzo nieodpowiedzialni :|
W bardzo dużej części właśnie przez głupotę,dokładnie tak jak piszesz.
AQQ: 3929949, Jabber: kryss@aqq.eu, Skype: k-r-y-s, E-mail: kgierszak@gmail.com
YouTube: https://www.youtube.com/channel/UCcvlkuJIbZNBf_YQwUZzSxQ
Pozdrawiam ... Krystian Gierszak

Sharki

Re: Pewna porada podczas burzy.

Postniedziela, 6 lip 2008, 13:07

Krys, Ja to mogę im opowiedzieć :lol: :lol:
Offline
Avatar użytkownika

Mariusz Świąder

Sympatyk

Sympatyk

  • Posty: 500
  • Dołączył(a): poniedziałek, 3 mar 2008, 14:25
  • Lokalizacja: Kielce
  • Numer GG: 0

Re: Pewna porada podczas burzy.

Postponiedziałek, 7 lip 2008, 14:55

Spokojna głowa, zaczną ginąć ludzie, to urzędnicy się obudzą, że coś trzeba zrobić i wymyślą jakiś biuletyn informacyjny........ żenada.
Skoro w tych czasach młodzież jest edukowana przez telewizje, warto tam zaistnieć 8-)
·····●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●·····
Offline
Avatar użytkownika

-BEST-

Sympatyk

Sympatyk

  • Posty: 235
  • Dołączył(a): piątek, 20 cze 2008, 13:35
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Pseudonim: -BEST-
  • Numer GG: 1296671

Re: Pewna porada podczas burzy.

Postponiedziałek, 7 lip 2008, 21:44

Żenadą jest to że w szkołach nie uczą tak podstawowych spraw - program okrojony do maksimum- niedługo dzieciaki nie będą widziały na jakim kontynencie żyją - a co dopiero jak zachować się podczas burzy.
Myślę Panowie że poruszyliście tutaj ważną kwestię :roll:
-BEST-
Offline

Marcin20

Sympatyk

Sympatyk

  • Posty: 787
  • Dołączył(a): sobota, 12 kwi 2008, 18:56
  • Lokalizacja: Dolnośląskie
  • Numer GG: 0

Re: Pewna porada podczas burzy.

Postponiedziałek, 7 lip 2008, 22:59

heheh ten scenariusz juz sie sprawdza BEST u mnie w klasie gdy gosciu pytał
kilku osob w klasie gdzie na przyklad lezy irlandia czy islania to odpowiadali
ze nie w europie a gdzies na innym kontynencie a pol klasy nie wiedzialo gdzie
lezy australia.Mlodziez w dzisiejszych czasach jest otumaniona a w szkolach
tak naprawde program nauczania jest co raz gorszy i mniej przydajacy sie
do zycia.a elementy meteorologi jeszcze dlugo sie nei pojawia w naszych szkolach...
Offline
Avatar użytkownika

Artur_Surowiecki

SkyPredict

SkyPredict

  • Posty: 4665
  • Dołączył(a): niedziela, 11 lis 2007, 20:24
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Numer GG: 0

Re: Pewna porada podczas burzy.

Postwtorek, 8 lip 2008, 00:15

W moim gimnazjum było coś na geografii o meteorologii. W liceum też - robiłem nawet prezentacje. Ale z tego co wiem, mało mówi się o podstawowych elementach meteorologii w szkołach, jeśli się w ogóle coś mówi. Ale nie to jest najgorsze - polski system nauczania jest tak stworzony, że ludzie zakuwają na sprawdziany, a po kilku - kilkunastu tygodniach o wszystkim zapominają, bo już nie jest potrzebne (no chyba że na przykład do matury czy innego dużego testu). I potem wychodzi że Irlandia to wyspa u wybrzeży USA albo państwo gdzieś w Skandynawii, czy też inne cuda - czyli wiadomo, że gdzieś dzwonią, tylko nie wiadomo, gdzie.
Nawałnice, tornada w Polsce dalej zaskakują.
Pozdrawiam, Artur
e-mail: artur88.toxic(at)gmail.com
http://lowcyburz.pl/author/Artur_Surowiecki/
Offline

sea

Sympatyk

Sympatyk

  • Posty: 1027
  • Dołączył(a): piątek, 9 maja 2008, 02:27
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Pseudonim: Sea
  • Numer GG: 0

Re: Pewna porada podczas burzy.

Postwtorek, 8 lip 2008, 00:40

W Internecie dzięki np. YouTube dostępne są na wyciągnięcie ręki sceny z bliskiego uderzenia pioruna, a także skutki tego uderzenia. Może to coś zmieni... Ale wątpię, by ludzie sami chcieli tego szukać mając przeświadczenie, że "burza to nic groźnego".
Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

Mariusz Świąder

Sympatyk

Sympatyk

  • Posty: 500
  • Dołączył(a): poniedziałek, 3 mar 2008, 14:25
  • Lokalizacja: Kielce
  • Numer GG: 0

Re: Pewna porada podczas burzy.

Postwtorek, 8 lip 2008, 09:32

sea napisał(a):(...) mając przeświadczenie, że "burza to nic groźnego".

A zrobiła Ci coś złego? Chyba nie :P ale np zaczniesz się jej bać, dopiero jeśli Cię bezpośrednio skrzywdzi.
Burza tak samo jak każde inne zagrożenie - jest jak pies - fajne zwierze, do czasu aż pogryzie, lub zagryzie :twisted:
Wtedy zmienia się stosunek do sprawy... Dopiero jak ludzie ucierpią na wielką skalę, wtedy coś się zmieni, bo do zmian zawsze trzeba tragedii.
·····●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●·····
Offline
Avatar użytkownika

Tomasz_Czechowski

Sympatyk

Sympatyk

  • Posty: 148
  • Dołączył(a): wtorek, 18 sie 2009, 16:44
  • Lokalizacja: Damasławek,Wielkopolska
  • Pseudonim: Doppler
  • Numer GG: 0

Pewna porada podczas burzy.

Postponiedziałek, 15 lut 2010, 22:17

Jak wszyscy wiemy nawet niewinnie wyglądająca burza, która dla obserwatora wydaje się być słaba w rzeczywistości może okazać się śmiertelnie niebezpieczna. Społeczeństwo ma zupełnie nikłą wiedzę na temat tego co taki "potwór" potrafi, uważają, "że nic się nie stanie, popada trochę, pogrzmi i pójdzie dalej". Niestety w wielu przypadkach takie podejście do sprawy kończy się tragicznie. Ludzie zasłaniają się argumentami że prognozy są niedokładne a ostrzeżenia mylne, jednak zlekceważenie takiego ostrzeżenia może zakończyć się utratą życia, bądź uszczerbkiem na zdrowiu. Dopiero gdy komuś coś się stanie ludzie dostrzegają potęgę żywiołu, jednak wtedy może być już za późno. W szkołach wiedza na temat zachowywania się podczas burzy jest tylko wspominana, stąd niewiedza młodych ludzi może przyczyniać się do tragicznych wypadków.
STORM SEASON 2015 IS DEAD! LET'S CELEBRATE THE FUNERAL!
Offline
Avatar użytkownika

Qasar

Zarejestrowany

Zarejestrowany

  • Posty: 6
  • Dołączył(a): niedziela, 25 paź 2009, 23:13
  • Lokalizacja: Koszalin
  • Pseudonim: Qasar
  • Numer GG: 0

Pewna porada podczas burzy.

Postniedziela, 21 lut 2010, 11:55

Elektryzowanie ciał przez wpływ nazywa się indukcją elektrostatyczną .Chmura burzowa, która jest w dolnej części mocno naelektryzowana, oddziaływuje na przedmioty będące na ziemi i wyłania na ich powierzchni ładunek przeciwnego znaku. Oddziaływanie to objawia się wzrostem natężenia pola elektrycznego, które jest wyrażane w KV/m. Przy dużym natężeniu pola elektrycznego (rzędu kV/m lub nawet MV/m) osoby będące pod chmura burzową odczuwają to jako jeżenie się włosów na głowie, co świadczy o zbliżającym się wyładowaniu elektrycznym w miejscu w którym jesteśmy lub w pobliżu. Przy bardzo dużym natężeniu pola elektrycznego przedmioty, drzewa, domy, a nawet metalowa sprzączka od spodni może być źródłem wyładowania wstęgowego. Pierwsze wyładowanie wstęgowe, które zetknie się z wyładowaniem pilotującym z chmury inicjuje wyładowanie główne, które jest widoczne w postaci błysku i grzmotu. Będziemy mieli bardzo dużo szczęścia jeżeli nie staniemy się naturalnym piorunochronem lub nie ulegniemy porażeniu prądem elektrycznym. Czy zdążymy kucnąć lub się schować? Czas pokaże, lepiej błyskawice i pioruny oglądać z bezpiecznej odległości.
Offline

meteostereo

Zarejestrowany

Zarejestrowany

  • Posty: 19
  • Dołączył(a): piątek, 12 paź 2012, 13:03
  • Numer GG: 0

Re: Pewna porada podczas burzy.

Postpiątek, 9 lis 2012, 17:12

Też zauważam, że zdecydowanie za mało się o tym mówi w telewizji, dopiero trzeba wejść na specjalistyczne forum, żeby dowiedzieć się czegoś mądrego :D
Offline

SuBi

Zarejestrowany

Zarejestrowany

  • Posty: 5
  • Dołączył(a): piątek, 10 maja 2013, 21:14
  • Numer GG: 33773549

Re: Pewna porada podczas burzy.

Postsobota, 11 maja 2013, 00:15

Nie wiem czy to tu mogę umieścić ale chyba troszkę tak jeżeli nie to można mnie skarać .

WItam , chciałem zadać kilka pytań odnośnie burzy i bodajże tornada. Od momentu kiedy mnie to zaciekawiło kiedyś czytałem właśnie sporo między innymi na temat tornada . Moje pierwsze pytanie czy jest jakaś różnica między TORNADEM i Trąbą powietrzną?? (czy to po prostu różnica prędkości wiatru i szkód) . 2-pytanie czy do końca jest bezpieczny las kiedy są wyładowania podczas burzy ( załóżmy pada deszcz i strasznie wali a wiatr jest dosyć spokojny), pamiętam że mówiono mi gdy byłem mały aby uciekać od drzew . (osobiście sam wracałem przez las podczas burzy, wiatr możę był kolo 85-90km/h drzewa to tłumiły[las sosnowy z dużymi drzewami] (czułem tylko lekkie powiewy na sobie) tylko widzialem gałęzie przed sobą i mase igieł które mnie oblegały).Pamiętam znajomy mi mówil aby podczas burzy nie stawać z nogami szeroko "podobno miedzy nogami wytwarza sie jakieś pole co przyciąga pioruny" (pewnie to pogłoski ale korzystając wolę się dopytać) .Tak teraz mi się przypomniało też mi to ktoś mówil jakoś chyba " zerwanie chmury" i tłumaczył ze chmury praktycznie szły po ziemi czy też na wysokości koron drzew.
Sam osobiście pamiętam sytuacje z dzieciństwa gdy z mamą jechaliśmy na rowerach i spotkała nas burza która przeczekaliśmy potem okazało sie że jest przed nami.Jakieś pare km od naszej miejscowości widziałem sciane (wydawała sie taka szara, albo jak jak jest takie coś gdy woda zlatuje z sufitu do podlogi tak gesto) wieżdzająć w to okazało się że wiechaliśmy (w totalną ulewe) w burze i w pewnym momencie walną piorun w ziemie (mając w tedy 13 lat serce to miałem w gardle) . Nast dnia jadąc do kolegi okazało się że miejsce trafienia to drzewo rozwalone centralnie przez środek (było to może 3-4 Km od miejsca w którym widziałem ten piorun) (zdawało mi sie że byl biały i dosyc nazwał bym to szeroki.) . Mając już tak 16 lat bardziej tak za czołem obserwować niebo myśląc nawet (kurde kiedy tak się wybrać z kimś na polowanie) . Też czytałem o tym gdy idzie tornado aby okna zamknąć od kierunku zmierzającego tornada, o tworzyć z tyłu domu dla wyrównania ciśnienia .??

Pozdrawiam Piotrek,
Offline
Avatar użytkownika

Kamil Sekulski

Sympatyk

Sympatyk

  • Posty: 252
  • Dołączył(a): piątek, 22 lip 2011, 23:07
  • Lokalizacja: Łódź
  • Pseudonim: Enzo
  • Numer GG: 6173675

Re: Pewna porada podczas burzy.

Postsobota, 11 maja 2013, 11:24

Tornado jest pojęciem używanym przez łowców w Stanach Zjednoczonych. My w Polsce takie zjawisko nazywamy trąbą powietrzną, jednakże zamiennie używanie tego to w zasadzie żaden błąd. Nie ma żadnej różnicy oprócz skali oceny wiatru, częściej w Ameryce używa się skali Fujity (np. F1, F2 lub jej ulepszonej wersji EF1, EF2 itd.) a w Europie przyjęła się bardziej skala Torro.

Moim zdaniem znajdowanie się w lasie podczas aktywnej elektrycznie burzy jest wyrazem braku odpowiedzialności. Tak duże obiekty jak drzewa są dla pioruna łatwym celem, a co za tym idzie prawdopodobieństwo, że zostaniesz rażony piorunem bądź przywalony przez drzewo przez niego trafionym jest duże. Lepszą propozycją jest przydrożny rów.
Owszem, jeżeli już dopadnie Cie burza w terenie musisz kucnąć w rowie i najlepiej zrobić to na palcach, gdyż szczególnie niebezpieczne jest napięcie krokowe. Jeżeli zauważysz, że włosy na głowie zaczynają Ci się jeżyć to znaczy, że niedługo gdzieś niedaleko uderzy piorun.

Tak zwane "oberwanie chmury", czyli niezwykle ulewny deszcz. Towarzyszy on często superkomórkom wysoko opadowym (HP). Często na przedzie znajduje się Shelf Cloud, przez co może się wydawać, że chmury niemalże dotykają ziemi. To co nazywa się oberwaniem chmury to innymi słowy smugi opadowe w momencie kiedy deszcz jest nawalny. Otwieranie okien, żeby wyrównać ciśnienie jest moim zdaniem paradoksalne. W momencie kiedy widzisz zbliżającą się trąbę powietrzną priorytetem jest ochrona własnego życia. W leju mogą krążyć różne śmiecie (deski, kamienie), które są w stanie wybić okno. Najlepiej schować się w piwnicy lub w pomieszczeniu bez okien i przeczekać to. Najbardziej bezpieczne jest schowanie się w wannie i przykrycie czymś.
Pozdrawiam, Kamil Sekulski
Offline
Avatar użytkownika

Wojtek_Bartula

Sympatyk

Sympatyk

  • Posty: 1558
  • Dołączył(a): niedziela, 28 gru 2008, 17:46
  • Lokalizacja: Oświęcim, Małopolskie
  • Pseudonim: Wojtek_B
  • Numer GG: 3774920

Re: Pewna porada podczas burzy.

Postsobota, 11 maja 2013, 11:34

SuBi napisał(a):. Mając już tak 16 lat bardziej tak za czołem obserwować niebo myśląc nawet (kurde kiedy tak się wybrać z kimś na polowanie) . Też czytałem o tym gdy idzie tornado aby okna zamknąć od kierunku zmierzającego tornada, o tworzyć z tyłu domu dla wyrównania ciśnienia .??




O ciśnienie się nie martw, jeśli będziesz miał pecha, to tornado samo "otworzy" okna. To mit. Jeśli obserwujesz trąbę powietrzną, która idzie na Ciebie - uciekaj do piwnicy, najlepiej jeśli masz ją pod ziemią. Jeśli nie, to uciekaj w najniżej położone miejsce w domu, szczególnie takie gdzie nie ma szyb w pobliżu.
Mój kanał na YT

Convective Addiction ;D
Offline
Avatar użytkownika

Culo

Zarejestrowany

Zarejestrowany

  • Posty: 43
  • Dołączył(a): sobota, 16 mar 2013, 09:51
  • Lokalizacja: Toruń
  • Numer GG: 8189373

Re: Pewna porada podczas burzy.

Postsobota, 11 maja 2013, 14:33

Racja.

http://www.youtube.com/watch?v=rhfRi09-aGc

W tym odcinku jest mowa o teorii otwierania okien, powstałej chyba w latach 50 żeby wyrównać ciśnienie.
Pod koniec odcinka jest jednak wytłumaczone iż otwieranie okien nie daje zupełnie nic.
Opisana jest tu praca słynnego Fujity (np. nad hook echo).
Polecam
Offline
Avatar użytkownika

Wojtek_Bartula

Sympatyk

Sympatyk

  • Posty: 1558
  • Dołączył(a): niedziela, 28 gru 2008, 17:46
  • Lokalizacja: Oświęcim, Małopolskie
  • Pseudonim: Wojtek_B
  • Numer GG: 3774920

Re: Pewna porada podczas burzy.

Postsobota, 11 maja 2013, 14:36

Ze strony NOAA:

Forget about the old notion of opening windows to equalize pressure; the tornado will blast open the windows for you!


http://www.spc.noaa.gov/faq/tornado/safety.html

Dodatkowo warto przeczytać mity na temat tornad (po ang, ale bardzo łatwo można zrozumieć):

http://www.tornadoproject.com/myths/myths.htm
Mój kanał na YT

Convective Addiction ;D
Offline
Avatar użytkownika

hemi112

Sympatyk

Sympatyk

  • Posty: 274
  • Dołączył(a): piątek, 24 cze 2011, 13:17
  • Lokalizacja: Bolesławiec
  • Ostrzeżenia: 1
  • Numer GG: 0

Re: Pewna porada podczas burzy.

Postponiedziałek, 29 lip 2013, 20:25

Tobi napisał(a):Przeglądając strony o wiadomej tematyce natknąłem się na taką poradę: "Jeśli czujesz, że włosy stają Ci dęba i zaczynają trzaskać iskierki w ubraniu, połóż się na ziemię, jeśli tego nie zrobisz zostało Ci kilka sekund życia". Co autor miał na myśli?


Bardzo zaciekawiło mnie to zdanie, na swój sposób i zabawne, ale też i przerażające, szczególnie gdy ktoś wie co się może zdarzyć jak mu zaczną pojawiać się w/w zjawiska :?. Pojawiło się kilka razy stwierdzenie "napięcie krokowe", a coś więcej? W jaki sposób powstaje? Chodzi o jakieś napięcie, które powstaje podczas stania w rozkroku i dlatego zaleca się kucnąć?
Offline
Avatar użytkownika

Marcin_Gołębiowski

Sympatyk

Sympatyk

  • Posty: 147
  • Dołączył(a): środa, 2 maja 2012, 09:25
  • Lokalizacja: Kościelec (Małopolska, powiat i gmina Proszowice)
  • Numer GG: 5274144

Re: Pewna porada podczas burzy.

Postwtorek, 15 paź 2013, 10:31

Cytat z artykułu, który został opublikowany na naszej stronie w 2012 roku.

Jeśli burza zaskoczy ciebie na otwartej przestrzeni (polu, dużej łące), kucnij, jednocześnie maksymalnie zbliżając stopy do siebie. Jeśli piorun trafi w niedalekiej odległości, zniwelujemy wtedy skutek oddziaływania napięcia krokowego. Bieganie podczas burzy nie jest zalecane z tego powodu że czynność ta wymaga stawiania dużych kroków, co powiększa napięcie krokowe w razie bardzo bliskiego uderzenia pioruna.


Całość znajdziesz tu. http://lowcyburz.pl/2012/03/09/zasady-bezpieczenstwa-podczas-burz/

Dodatkowo zerknij na http://pl.wikipedia.org/wiki/Napi%C4%99cie_krokowe
Offline
Avatar użytkownika

ariasz

Członek stowarzyszenia

Członek stowarzyszenia

  • Posty: 905
  • Dołączył(a): środa, 29 lip 2009, 23:18
  • Lokalizacja: Mysłowice
  • Numer GG: 0

Re: Pewna porada podczas burzy.

Postwtorek, 15 paź 2013, 12:34

Napięcie krokowe powstaje na skutek różnicy potencjałów dwóch odległych od siebie punktów na odległość kroku, stąd nazwa. Piorun uderzając w ziemię powoduje promieniste rozchodzenie się ładunku elektrycznego. Ty mając nogi w rozkroku tworzysz takie punkty. Aby zniwelować powstawanie napięcia krokowego należy złączyć stopy, aby nie występowała różnica potencjałów. Jeszcze lepiej jest jeśli dysponujesz np. plecakiem, podłożyć go pod siebie i wtedy dopiero kucnąć złączając stopy.

Jednak najlepszy rozwiązaniem jest nie dopuścić do sytuacji zagrożenia, nie przybywać podczas burzy na otwartym terenie.
Obrazek

Powrót do Bezpieczeństwo

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron