Teraz jest niedziela, 19 sie 2018, 19:41


[Trąba powietrzna] - Koziebrody k. Raciąża - 14.08.1880

  • Autor
  • Wiadomość
Offline

zaciekawiony

Członek stowarzyszenia

Członek stowarzyszenia

  • Posty: 709
  • Dołączył(a): środa, 3 cze 2009, 17:06
  • Lokalizacja: Nadkrznański gród
  • Ostrzeżenia: 1
  • Pseudonim: zaciekawiony; Kuba Grom
  • Numer GG: 0

[Trąba powietrzna] - Koziebrody k. Raciąża - 14.08.1880

Postśroda, 21 sie 2013, 12:42

A oto kolejny staroć meteorologiczny:

Trąba powietrzna.
W liście z pod Raciąża do Korr. Płoch, znajdujemy następny opis rzadkiego u nas zjawiska, obserwowanego w Koziebrodach pod Raciążem dnia 14-go b. m.:
Po południu zapanowała piękna pogoda, zachęcając walczących z naturą rolników do zbierania resztek pszenicy. Słońce nadzwyczaj paliło, tak, że temperatura podniosła się do 20" Raum. Po godzinie upału, wypłynęła na horyzont zachodni czarna chmura, przybierająca szybko kolosalne rozmiary. Gdy szarzejący zachód spowodował wkrótce ulewny deszcz, na wschodnim widnokręgu dotąd pogodnym, zarysował się czarny punkcik, który niebawem przybrał postać groźnéj nawałnicą chmury, zadziwiającéj widza swą niezwykle czarną barwą. Chmura ta pędzona wiatrem, ustawicznie zmieniającym kierunek, przybierała rozmaite kształty, aż wreszcie wystąpiła w formie trójkąta zupełnie czarnego koloru. Wierzchołek trójkąta zaczął się wkrótce przedłużać, a podstawa zwężać. Chmura rozwinęła się w szeroką wstęgę, sięgającą ziemi, wypuszczającą z siebie jakby kłęby dymu i pędzącą przed sobą piasek, tak, że uciekający z pola wołali z przestrachu: „Gore!"
Rozpocząwszy harce na polu w Koziebrodach, malejąc posuwała się do wsi Melewo, gdzie zerwała część dachu z domu mieszkalnego; w pochodzie przewracając kopy siana, porwała i po szamotaniu długiém rzuciła potłuczoną na ziemię kobietę, idącą z Niedrorza Starego; wpadłszy późniéj w kanał na łące należącéj do Żókowka, wyrzucała z niego wodę do wysokości kilkunastu łokci. Była to ostatnia scena w groźnym dramacie, jaki dnia tego dała ziemi przyroda powietrzna. Epilog składał się z oślepiającego błyśnięcia i gwałtownego uderzenia piorunu.

Gazeta Warszawska 27 sierpnia 1880
http://curioza.blogspot.com/2013/08/188 ... odach.html

Opis jest wystarczający aby nie było wątpliwości co do natury zjawiska. Sądząc po relacji i porównując ją z mapą, trąba poruszała się nietypowo, bo od północy z lekkim odchyleniem na wschód, na południe, na długości kilometra, może nieco więcej.

Powrót do Przed 2006

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron