Błyski w nocy...

Dział przeznaczony na dyskusje dotyczące ciekawych zjawisk meteorologicznych oraz zmian klimatycznych.
Jakub_Wroński
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 152
Rejestracja: niedziela, 21 gru 2008, 13:03
Numer GG: 9259214
Lokalizacja: Oleśniki (40 km od Lublina w strone Zamościa)
Kontakt:

Błyski w nocy...

Postautor: Jakub_Wroński » piątek, 16 lip 2010, 10:51

Otóż chodzi o to że kilka razy w nocy gdy niebo było bezchmurne widziałem błyski z oddali.
Czy to mogą być błyski widoczne z jakiejś burzy z daleka??
Czy mogą ot tak sobie występować?

Bo gdy widziałem takie błyski w moim województwie burz nie było.
Czekam na odpowiedzi.
Pozdrawiam.
Kula sie obraca i git majonez.

Michał_Woźniak
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 179
Rejestracja: środa, 25 cze 2008, 15:44
Pseudonim: Michzak
Numer GG: 10884893
Lokalizacja: Sieradz
Kontakt:

Błyski w nocy...

Postautor: Michał_Woźniak » piątek, 16 lip 2010, 11:56

Nic dziwnego, możesz dokładnie sprecyzować sytuację czy burza nie występowała w danym momencie na terenie sąsiedniego województwa ? . Pioruny są dobrze widoczne, ale z jakiej maksymalnej odległości je widać tego nie potrafię Ci powiedzieć . Być może jesteś farciarzem i widziałeś "sprite" - duszki które wystrzeliwują w górę .
GG: 10884893
Tel. 784-067-979
Skype: Michzak422
e-mail filesclan@wp.pl

Awatar użytkownika
Tomasz_Linek
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 950
Rejestracja: poniedziałek, 23 cze 2008, 13:59
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Błyski w nocy...

Postautor: Tomasz_Linek » piątek, 16 lip 2010, 11:56

Błyski mogą być widoczne nawet 200 km od chmury burzowej, może nawet więcej. Przykładowo ostatnio widziałem wyładowania z burzy która znajdowała się w odleglości 150 km ode mnie ( Na Słowacji) :D
[u]tomasz.linek.1992@gmail.com[/u]
SONY DSC-H400 + 16 GB + statyw
https://get.google.com/albumarchive/100 ... 6586001303
http://www.youtube.com/user/tomasek141414

[b]Sezon 2019[/b] do 22 kwietnia
[b]3 dni burzowe[/b], [b]3 burze[/b]
[b]3 słabe[/b]
[b]0 średnich[/b]
[b]0 silnych[/b]

Awatar użytkownika
Quantz
Zarejestrowany
Zarejestrowany
Posty: 298
Rejestracja: niedziela, 5 kwie 2009, 13:21
Pseudonim: Jak profil :P
Numer GG: 5862889
Lokalizacja: Konin (Wielkopolskie)
Kontakt:

Błyski w nocy...

Postautor: Quantz » piątek, 16 lip 2010, 11:59

Obrazek

Widziałeś błyski z burzy, a dokładniej to z górnej jej części, ( kowadła ), takie błyski widać nawet z 150 km przy dobrej pogodzie...
Ja bodajże w maju podziwiałem błyski z które rozświetlały kowadło i wydawało się że nie były wcale tak daleko, a na sacie widać było że to chmura burzowa znajduje się w innym Woj. za Łodzią :> Ponieważ w moim regionie, w zasadzie to w całym Woj. było bezchmurnie.

Michał_Woźniak
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 179
Rejestracja: środa, 25 cze 2008, 15:44
Pseudonim: Michzak
Numer GG: 10884893
Lokalizacja: Sieradz
Kontakt:

Błyski w nocy...

Postautor: Michał_Woźniak » piątek, 16 lip 2010, 12:02

Jeżeli chodzi o wczorajszą noc, biorąc pod uwagę dane napisane u Ciebie gdzie mieszkasz no to z czystym sumieniem nie było by u Ciebie widać nic . Wczorajsze burze były grubo na zachód np w woj. Dolnośląskim. Nawet w linij prostej jest to dość znaczna odległość. Uważam to za raczej nie możliwe ;D


Może ktoś coś spawał nie daleko ;p ?
GG: 10884893
Tel. 784-067-979
Skype: Michzak422
e-mail filesclan@wp.pl

Awatar użytkownika
Kuba_B
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 222
Rejestracja: sobota, 1 maja 2010, 10:02
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Błyski w nocy...

Postautor: Kuba_B » piątek, 16 lip 2010, 12:28

Z której strony się błyskało? Burze od jakiegoś czasu codziennie występują na Ukrainie. Jeśli pojawiły się na wschodzie, to musiały być właśnie tam, a blids, jak i detektor IMGW rzadko wyłapują wyładowania od naszych wschodnich sąsiadów. Nieraz już w nocy widziałem na pozór bliskie błyski na wschodzie, a po włączeniu komputera okazywało się, że burze występują aż na Ukrainie.

Awatar użytkownika
Maksymilian Antoniów
Członek stowarzyszenia
Członek stowarzyszenia
Posty: 651
Rejestracja: poniedziałek, 3 sie 2009, 19:03
Lokalizacja: Nowa Ruda (południe Dolnego Śląska)
Kontakt:

Błyski w nocy...

Postautor: Maksymilian Antoniów » piątek, 16 lip 2010, 13:10

Norma. Wiele razy oglądałem takie "rozbłyski", jak to nazywam, przy bezchmurnym często niebie. Np. 26 marca widziałem rozbłyski burzy, która była... w Pradze, a więc 150 km ode mnie :D . Ostatniej nocy to samo. Burze ok. 80 - 100 km ode mnie, a ja wyładowania widzę i to nawet bardzo wyraźnie :) . Ba, nawet moja mama je widziała, mimo że wcale na nie nie "polowała" jak ja.
Analiza synoptyczna wichury z 18/19.01.2007:
http://lowcyburz.pl/download/cyryl_analiza.pdf

Awatar użytkownika
Janek_Jakóbczak
Członek stowarzyszenia
Członek stowarzyszenia
Posty: 595
Rejestracja: poniedziałek, 8 gru 2008, 16:58
Pseudonim: Jankes
Lokalizacja: Bystrzyca (pow. kraśnicki, woj. lubelskie)
Kontakt:

Błyski w nocy...

Postautor: Janek_Jakóbczak » piątek, 16 lip 2010, 13:16

Możecie nie wierzyć, ale ja widziałem błyski z nocnej burzy, która przeszła w okolicach Krakowa ;) a mieszkam koło Lublina. Wtedy było piękne, czyste niebo. Taką samą sytuacje miałem rok temu z burzy koło Warszawy.
Obrazek
Tel: 726-897-875
E-mail: janek_jakobczak@wp.pl
Mój kanał na YouTube: http://www.youtube.com/user/JanekBST

Awatar użytkownika
Dawid_Kaleta
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 584
Rejestracja: poniedziałek, 10 maja 2010, 15:35
Lokalizacja: Żegocina (p.bocheński, woj.małopolskie)
Kontakt:

Błyski w nocy...

Postautor: Dawid_Kaleta » piątek, 16 lip 2010, 16:34

Cóż, ja też mogę opowiedzieć o takim zjawisku. To było chyba 2 lata temu. Była pełna gwieździsta noc, gdy na północy ode mnie widziałem rozbłyski. Po bliższych oględzinach i popatrzeniu na radar, zauważyłem, że burza przechodzi północną częścią Kielc. Na południe od Kielc nic nie było, ani jednej chmurki. Myślę, że o to chodzi. ;)
Zapraszam także tutaj:



Obrazek

Awatar użytkownika
Rafał Dzik
Członek stowarzyszenia
Członek stowarzyszenia
Posty: 608
Rejestracja: środa, 6 maja 2009, 23:13
Pseudonim: rafal
Numer GG: 6458545
Lokalizacja: Starachowice, woj. świętokrzyskie
Kontakt:

Błyski w nocy...

Postautor: Rafał Dzik » piątek, 16 lip 2010, 16:46

Tak jak wyżej napisał tomasek 141414, błyski z burzy na nocnym niebie przy dobrej pogodzie są widoczne dla obserwatora oddalonego o nawet 200 km od burzy. Znajomy łowca burz pisał mi kiedyś, że widział błyski z burzy, która oddalona była od niego o jeszcze większą odległość (nie pamiętam dokładnie tej odległości). Sam obserwowałem trzy dni temu błyski nocnej burzy, która oddalona była ode mnie o 130-150 km, a widoczne były tak, jakby burza była znacznie bliżej.
Pozdrawiam, Rafał!
GG: 6458545
E-mail: dzikens@onet.eu

Awatar użytkownika
Ernest_Garbacz
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 393
Rejestracja: poniedziałek, 22 cze 2009, 22:35
Pseudonim: ERNIX
Numer GG: 5276128
Lokalizacja: Koszalin (zach-pom)
Kontakt:

Błyski w nocy...

Postautor: Ernest_Garbacz » sobota, 17 lip 2010, 18:54

Dokładnie... Ja w roku 2004 widziałem około godziny 1:00 błyski z burzy, która znajdowała się centralnie nad Warszawą. Na"oko" to około 200km, może więcej. Mówię o tym przypadku, ponieważ wtedy widziałem błyski bardzo wyraźnie i często. Poza tym zdarzyło mi się zobaczyć owe "rozbłyski" w latach '06, '08 i '09, ale były dużo słabsze.
Obrazek

Awatar użytkownika
Piotr_Skowroński
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 1338
Rejestracja: piątek, 30 sty 2009, 19:33
Pseudonim: skowron
Lokalizacja: Krzyż Wlkp, 55 km na E od Gorzowa Wlkp.
Kontakt:

Błyski w nocy...

Postautor: Piotr_Skowroński » sobota, 17 lip 2010, 22:32

Właśnie byłem na strychu swojego domu i widzę odległe błyski ze strony Poznania, więc około 80km ;)

MultiMath
Zarejestrowany
Zarejestrowany
Posty: 622
Rejestracja: czwartek, 9 lip 2009, 19:26
Kontakt:

Błyski w nocy...

Postautor: MultiMath » niedziela, 18 lip 2010, 00:54

Ja też je wczoraj obserwowałem podczas przechodzenia SC przez Niemcy i częściowo zachód Polski (godz. 2.00 - 5.00). Burza znajdowała sie ponad 150 km na południe, ale jak na taką późną porę to były ładnie widoczne przed przyjściem superkomórki burzowej która niestety mnie ominęła.

Awatar użytkownika
Mateusz_Zamajtys
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 680
Rejestracja: sobota, 30 maja 2009, 11:36
Pseudonim: Aksado
Lokalizacja: Gdańsk/Giżycko
Kontakt:

Błyski w nocy...

Postautor: Mateusz_Zamajtys » wtorek, 20 lip 2010, 15:50

Ja wiele razy widziałem takie rozbłyski :) Najlepiej widoczne miałem w tamtym roku, kiedy burze niemal stacjonarne tworzyły się w okolicach na północ od W-wy. Przed nimi niebo wolne od chmur, dzięki czemu wszystko było bardzo dobrze widoczne mimo odległości ok. 200km. Na horyzoncie widoczne były jedynie widma kowadeł( widziane podczas wyładowań). Był to jeden z lepszych nocnych spektaklów jakie wiedziałem. Trwał on od ok. godz. 23 do prawie 4 nad ranem :D W tym roku również widziałem już takie wyładowania, 3 dni temu kiedy mała komóreczka zrobiła się na wschód ode mnie :) Ale po 15-20 min było już po wszystkim.
Pozdrawiam ;)
E-mail: aksado@wp.pl
Sprzęt: Panasonic DMC FZ-45 ; karta SDHC 16 GB; statyw
Obrazek

Awatar użytkownika
Bartosz_S
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 458
Rejestracja: piątek, 18 kwie 2008, 19:51
Numer GG: 8606897
Lokalizacja: Bełchatów, (łódzkie)
Kontakt:

Błyski w nocy...

Postautor: Bartosz_S » środa, 21 lip 2010, 07:55

Jak mieszkasz wysoko i widzisz rozległy teren to ujrzeć błyski w nocy z dużej odległości to nie problem. Miałem taką sytuację w zeszłym roku, burza przechodziła ponad 100km na południe ode mnie i widziałem lekkie rozbłyski co jakiś czas.

W tym roku dałem się trochę złapać, bo zamontowali w centrum miasta reklamę świetlną (telebim) i zdawało mi się że za miastem jest burza, jak się okazało jest to błyskająca łuna z tego telebimu. :mrgreen:
Obrazek

Awatar użytkownika
Michał_Żarnowski
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 1440
Rejestracja: czwartek, 17 sty 2008, 19:33
Pseudonim: Żar
Numer GG: 2018032
Lokalizacja: Dąbrowa koło Śremu(Wielkopolska)/ Środa Wielkopolska
Kontakt:

Błyski w nocy...

Postautor: Michał_Żarnowski » czwartek, 22 lip 2010, 10:42

Ja w roku 2009 widziałem rozbłyski burz z nad wschodnich Niemiec. Sprawdzałem odległość i wyszło coś około 200-250 km. Także widziałem rozbłyski burz z Wrocławia. Mieszkam na wsi, więc nic mi nie przeszkadza w obserwowaniu burz z dalekich odległości.

Awatar użytkownika
Sławek Litwiński
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 236
Rejestracja: środa, 27 sty 2010, 21:24
Pseudonim: Warboss
Numer GG: 0
Kontakt:

Błyski w nocy...

Postautor: Sławek Litwiński » czwartek, 22 lip 2010, 21:54

Ja mieszkam w górach około 650 m n.p.m. Na wschód, północ mam piękne widoki. Nieraz widziałem błyski z Ukrainy itd.
Np. 2 lata temu przeszła u mnie burza gdzieś koło godziny 16:00. Była potężna wielokomórkowa i się nie rozpadała. Do 3:00 w nocy widziałem rozbłyski. Gdzie burza była dokładnie informacji nie mam, jeszcze nie znałem stron z radarami i się tak tym nie interesowałem. Parę dni temu podczas przechodzenia frontu widziałem także odbijające się jakby od nieba błyski z burz nad Śląskiem. Często takie błyski widuje tzn. kilka razy w roku. Gorzej z południa bo tam zasłania mi las i góra około 860 m n.p.m.

Izulka5555
Zarejestrowany
Zarejestrowany
Posty: 39
Rejestracja: środa, 21 lip 2010, 14:09
Numer GG: 25450699
Kontakt:

Błyski w nocy...

Postautor: Izulka5555 » piątek, 23 lip 2010, 18:38

Ja też mieszkam na wsi i to na dodatek w ,,sympatycznym" umiejscowieniu, więc często mam możliwość obserwowania dość dalekich błysków ;) fajna sprawa ;)
Mam takie pytanko - z jaką siłą musiałoby wiać ( podczas tornada), by wyrwało około 150-letnią lipę z korzeniami? U mnie w 2008, podczas tych burz, była taka sytuacja ( lipa rosła około 3-5 m, koło mojego domu, a dokładniej to od strony, z której jest mój pokój). Wtedy to była światna burza, moim zdaniem na 100% z superkomórki ;D Chyba jedna z najlepszych w moim życiu. Miałam stracha, jak uderzyło 3 razy w piorunochron Kościoła ( Kościół stoi jakieś, ja wiem, może 10 - 15 metrów od domu . Okna się aż zatrzęsły. ;)
Kończę, bo z tematu zeszłam ;P

Awatar użytkownika
Karol Szyszko
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 516
Rejestracja: niedziela, 26 kwie 2009, 09:45
Pseudonim: SzychaK
Numer GG: 18761774
Lokalizacja: Czartajew( 4 km od Siemiatycz[Podlasie])
Kontakt:

Błyski w nocy...

Postautor: Karol Szyszko » sobota, 24 lip 2010, 08:47

Trofea
Burze- 30
Funnel Cloud- 1
Shelf Cloud- 4
Wall Cloud- 2
Dust Devil- 1

-
E-mail:
karolf1fan@gmail.com
-
Powodzenia w sezonie!

Izulka5555
Zarejestrowany
Zarejestrowany
Posty: 39
Rejestracja: środa, 21 lip 2010, 14:09
Numer GG: 25450699
Kontakt:

Błyski w nocy...

Postautor: Izulka5555 » sobota, 24 lip 2010, 10:34

Drzewo było w bardzo dobrym stanie, głęboko zakorzenione, a i tak wiatr dał sobie radę. Dzięki Bogu nie latało, ale poderwane było na tyle, żeby się ,,oprzeć" o parkan i o mały włos nie przechylić się na naszą chałupkę...
Dzięki za odpowiedź :) i link ;)

Awatar użytkownika
Paweł_Cholewa
Członek stowarzyszenia
Członek stowarzyszenia
Posty: 1822
Rejestracja: poniedziałek, 14 lip 2008, 22:16
Pseudonim: Pablo
Numer GG: 8739674
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Błyski w nocy...

Postautor: Paweł_Cholewa » niedziela, 8 sie 2010, 17:51

Też miałem do czynienia z takimi błyskami. Kiedyś w Krakowie wracając do domu nocą, przed pamiętną burzą 23/24 sierpnia 2007, przy bezchmurnym niebie zauważyłem jeden mocniejszy rozbłysk, zdziwiło mnie to, gdyż niebo było całkowicie bezchmurne, kompletna cisza, była to bardzo gorąca noc. Jak wróciłem do domu, po niecałej godzinie, rozpętało się na niebie piekło. I tak sobie wtedy uświadomiłem, że ten rozbłysk musiał pochodzić z tej burzy. Podobnie było niedawno, będąc na północ od Krakowa widoczne były rozbłyski na niebie takie delikatne, ale dość częste, gdy się wyjechało na wzniesienie, można było dostrzec bardzo odległe wyładowania w chmurach, burza była z ładne ponad 150km od Krakowa, jak nie dalej. Podobnie się mają widoki przy bezchmurnym niebie, gdy dostrzec można błyski z burzy, która znajduje się za Polską granicą na Słowacji.
Pozdrawiam - StormHunter
Obrazek
E-mail: pawciokrk89@gmail.com

Awatar użytkownika
Sebastian Kupczyk
Moderator
Moderator
Posty: 733
Rejestracja: czwartek, 25 cze 2009, 03:51
Numer GG: 40983767
Lokalizacja: Kraków (os. Na Kozłówce)
Kontakt:

Re: Błyski w nocy...

Postautor: Sebastian Kupczyk » piątek, 18 maja 2012, 02:18

Odświeżę trochę temat ;-) ja najdalej widziałem w zeszłym roku wyładowania spod Wrocławia, ok. 240km w linii prostej od Krakowa. Ciekawi mnie, jak bardzo oddalone wyładowania można przy odpowiednich warunkach dostrzec nocą, choćby ze szczytów Tatr :-D Jeśli ktoś miał do czynienia kiedyś z taką obserwacją to niech się wypowie :-D
Pozdrawiam, Sebastian Kupczyk

Tel. kom. 513335090
E-mail: sebastian.kupczyk@gmail.com
blog: http://meteopasja.blogspot.com/

Awatar użytkownika
G.Giełażys
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 630
Rejestracja: środa, 24 cze 2009, 20:57
Lokalizacja: 25 km.na południe od Gołdapi (Warmińsko Mazurskie)
Kontakt:

Re: Błyski w nocy...

Postautor: G.Giełażys » piątek, 18 maja 2012, 11:52

To może ja się wypowiem .

Ja natomiast każdego sezonu widzę bardzo odległe rozbłyski, z komórek burzowych. Mam dobre warunki gdyż mieszkam z dala od miasta, dosłownie całe S, S-W ,S-E, E, i N-E mam wolne od jakiegokolwiek światła ( latarnie itp. ) i do tego mieszkam na lekkim wzgórzu.

W tym roku także wdziałem odległe błyski, były to burze znad Litwy oddalonej według mapy Google 100km, ale to nic, w porównaniu z wcześniejszymi obserwacjami. Na przykład rok temu bodajże w lipcu, na południowym zachodnim horyzoncie można było dostrzec rozbłyski, gdy spojrzałem na Sat 24 i detektory wyładowań, burza znajdowała się na samym początku woj. warmińsko- mazurskiego !!!!, czyli oddalona ode mnie w linii prostej 186 km.


A teraz najważniejsze, była to końcówka sierpnia tamtego roku, warunki były bardzo dobre u mnie bezchmurne niebo, a Polsce centralnej oraz na pomorzu występowały aktywne burze, z dużą ilością wyładowań
około godz. 3:00 na N-W zauważyłem szybkie błyski, następnie patrząc .na Sat 24 zauważyłem komórkę burzową ( zdjęcie ) niestety nie mam skanów z tamtego dnia.


Burza była oddalona 210 km.
Jeszcze inny przypadek to ten również z tamtego roku, nie pamiętam miesiąca, chyba był to lipiec, albo sierpień w tym czasie w centralnej Polsce występowały bardzo elektryczne burze, około godz. 23-00, można było dostrzec również szybkie wyładowania - rozbłyski na S-W, spoglądając na Sat 24 była tam oczywiście burza, dokładnie nie wiem w jakim rejonie ale na pewno było to na zachodzie woj Mazowieckiego !!!, byłem w szoku jak tak daleko można ujrzeć wyładowania. ( mapa Google ) zaznaczyłem że mniej więcej w tym punkcie były burze, czyli około 280 km


Burze 20
Shelf cloud 7
Mammatus cloud 6
Grad 8
Wall cloud 0
1997-2014r
Burze- ,
Shelf Cloud -61 ,Funnel Cloud 3 Mammatus25

Awatar użytkownika
Radosław Badowski
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 88
Rejestracja: wtorek, 7 cze 2011, 22:09
Pseudonim: bados
Numer GG: 4764014
Lokalizacja: Opoczno (woj. Łódzkie)
Kontakt:

Re: Błyski w nocy...

Postautor: Radosław Badowski » piątek, 18 maja 2012, 14:43

Może ja tez coś od siebie dodam. W 2009 roku wybrałem się ze znajomym na obserwacje teleskopami pod gołe niebo. Do takich obserwacji wybiera się miejsca o dużym polu widzenia i najlepiej na wzniesieniu, oraz odpowiedni dzień - kiedy powietrze jest przejrzyste. Przyzwyczajamy też oczy do dokładnego widzenia w ciemności by dostrzegać ramiona galaktyk itp. Tak sobie obserwowaliśmy, niebo czyste i odrywając oko od teleskopu co jakiś czas widzieliśmy wyładowania, nie były widoczne pioruny tylko rozświetlane niebo na horyzoncie. Następnego dnia spojrzałem na detektor wyładowań i okazało się, że burza znajdowała się jakiś 50 km na NE od Warszawy, czyli... około 200 km od miejsca obserwacji, byłem w szoku i oczywiście nikt mi nie chciał uwierzyć :)
Radosław Badowski
e-mail: radek.badowski@gmail.com
gg: 4764014 (często niewidoczny)

https://picasaweb.google.com/110182906665430800227

Awatar użytkownika
nawigator77
Zarejestrowany
Zarejestrowany
Posty: 37
Rejestracja: niedziela, 25 gru 2011, 20:27
Numer GG: 41640826
Lokalizacja: Kraśnik (lubelskie)
Kontakt:

Re: Błyski w nocy...

Postautor: nawigator77 » niedziela, 8 lip 2012, 09:59

Do obserwacji odległych nocnych burz przydaje się lornetka o małym powerze i szerokim polu widzenia [7x50,8x40] to ułatwia wyciągnięcie struktur detali burzowych z tak dużej odległości :idea:. Kiedyś lubiłem patrzeć w nocy na burze przechodzące obok nas, aż do ich całkowitego zaniku (wschód słońca). Zawsze mam ze sobą radyjko (zakres lw), które trzeszcząc od wyładowań pomagało mi oszacować siłę i bliskość burzy. W czasie gwiaździstej nocy widziałem błyski odległych burz w promieniu 200km. Tutaj ważna jest tez struktura chmur, najlepiej widać kowadła z wbudowanymi congestusami oświetlonych przez błyski. Taki widok daje dużo radości :!:


Wróć do „Ciekawe zjawiska pogodowe i zmiany klimatu”