Strona 1 z 14

Tajemnicze obserwacje, czyli co to mogło być ?

PostNapisane: poniedziałek, 29 gru 2008, 10:15
przez Wojtek_Bartula
Ponieważ w dziale Hyde Park zaroiło się od tematów "Co to mogło być ?", "Czy to był FC ?", tematy te zostają połączone w jeden temat o nazwie "Tajemnicze obserwacje, czyli co to mogło być". Proszę tutaj opowiadać o swoich ciekawych, zagadkowych obserwacjach chmur, które mogły coś przypominać, np. trąbę powietrzną, funnel cloud czy też inne osobliwe zjawisko.

Administracja forum


Witam,
dnia 25.07.2008 zbierała sie burza.
Zauważyłem dziwną chmurę która zaczeła się kręcić wokół własnej osi więc wziąłem aparat i narobiłem kilka zdjęć.
Czy z tej chmury mogło powstać tornado i dotknąć ziemi?
Dodam,że gdy ona przechodziła nad moją okolicą,to ok 3 drzewa koło domu sie złamały przez podmuchy wiatru i rozpętała się wielka ulewa (mam filmik)

http://img126.imageshack.us/img126/4222/dscf2838vi9.jpg

Czy z tego moglo powstac tornado?

PostNapisane: poniedziałek, 29 gru 2008, 10:24
przez Krzysztof_Ostrowski
To wygląda na chmurę stropową (ang. wall cloud). Jeśli, tak jak mówisz, widoczne były oznaki rotacji tej chmury, to mamy ewidentny dowód na istnienie mezocyklonu. I w takim razie odpowiedź na twoje pytanie brzmi TAK: z takiej chmury może wyłonić się lej tornada superkomórkowego.
Więcej z kolegą Darkiem opisaliśmy w wątku: http://forum.lowcyburz.pl/viewtopic.php?f=23&t=1936

Jest jeszcze pytanie, w którym miejscu chmury burzowej to nastąpiło. Zazwyczaj jest tak, że jest strefa silnego opadu, a za nią (południowo-zachodnia część chmury zwykle) jest strefa wolna od silniejszego opadu i właśnie w tej strefie pojawia się wall cloud. To jest już dość blisko końca chmury burzowej. Chyba, że mamy HP to wtedy to wygląda inaczej.

Ale naszła mnie jednak wątpliwość. Ten kształt nieco sugeruje, że mogłeś widzieć już zaczątki wirującego leja kondensacyjnego (ang. funnel cloud), a nie chmurę stropową. A jak szybko to coś się obracało? Jeśli tempo obrotów było naprawdę duże, to widziałeś już zaczątek leja tornada.

Czy z tego moglo powstac tornado?

PostNapisane: poniedziałek, 29 gru 2008, 11:22
przez Wojtek_Bartula
Znacie może jakieś strony na których są archiwialne mapki satelitarne?
Chciałbym znaleźć coś z małopolski 25 lipca 2008 i dokładniej przyjrzeć się tej burzy.

Czy z tego moglo powstac tornado?

PostNapisane: poniedziałek, 29 gru 2008, 12:20
przez Tomasz_Linek
ja znalazłem w moich archiwach tylko to

Obrazek

Czy z tego moglo powstac tornado?

PostNapisane: środa, 31 gru 2008, 09:14
przez Wojtek_Bartula
Krzysztof_Ostrowski napisał(a):Ale naszła mnie jednak wątpliwość. Ten kształt nieco sugeruje, że mogłeś widzieć już zaczątki wirującego leja kondensacyjnego (ang. funnel cloud), a nie chmurę stropową. A jak szybko to coś się obracało? Jeśli tempo obrotów było naprawdę duże, to widziałeś już zaczątek leja tornada.


Obracało się dość szybko, ale na szczęście nie dotklneło ziemi, jednak i tak poryw wiatru był ok 100km/h widząc po szkodach.
Oczywiście zaraz po tym porywie, bardzo silny deszcz tak, że prawie nic nie było widac.

Jeśli zrodziło by się z tego tornado to jaka mogła by być przypuszczalnie jego siła?

Czy z tego moglo powstac tornado?

PostNapisane: środa, 31 gru 2008, 09:56
przez Grzegorz_Zawiślak
meteorologiczny napisał(a):Jesli zrodziło by sie z tego tornado to jaka mogla by byc przypuszczalnie jego siła?

Żeby przypuszczalnie stwierdzić jaka mogłaby być jego siła, trzeba by spojrzeć na niektóre czynniki termodynamiczne atmosfery z tego dnia. Poza tym siłę tornada ocenia się przede wszystkim po szkodach, jakie lej wyrządził poruszając się po powierzchni ziemi.

Czy z tego moglo powstac tornado?

PostNapisane: środa, 31 gru 2008, 10:04
przez Damian Zbieg
Obrazek

Dodam, że chmurka, która znajdowała się pod podstawą chyba rotującej chmury burzowej była bardzo szybko wciągana do góry, na chwilę utworzył się z niej bardzo cienki lejek kondensacyjny, po czym chmurka zanikła.

Czy z tego moglo powstac tornado?

PostNapisane: środa, 31 gru 2008, 10:55
przez Krzysztof_Ostrowski
meteorologiczny napisał(a):
Obracało sie dosc szybko ale na szczescie nie dotklnelo ziemi jednak i tak poryw wiatru był ok 100km/h widzac po szkodach.
Oczywiscie zaraz po tym porywie bardzo silny deszcz tak ze prawie nic nie było widac.

Jesli zrodziło by sie z tego tornado to jaka mogla by byc przypuszczalnie jego siła?


Ten poryw wiatru, o którym mówisz prawdopodobnie miał związek nie z tym naszym funnel cloudem/wall cloudem, a z prądem zstępującym burzy (jeśli to rzeczywiście była superkomórka, to pewnie z FFD (skoro jak piszesz potem zaczęło padać) , ewentualnie z RFD). Trudno więc na podstawie porywu tego wiatru ocenić potencjalną siłę tornada, ponieważ jedno z drugim ma mało wspólnego.

Czy z tego moglo powstac tornado?

PostNapisane: piątek, 2 sty 2009, 00:31
przez Artur_Surowiecki
Damian Zbieg napisał(a):http://wrzucacz.pl/file/6301230709753

Dodam, że chmurka, która znajdowała się pod podstawą chyba rotującej chmury burzowej była bardzo szybko wciągana do góry, na chwilę utworzył się z niej bardzo cienki lejek kondensacyjny, po czym chmurka zanikła.


Na tym zdjęciu to co widać to wyraźny wallcloud... wszystko wskazuje więc na superkomórkę. Gdybym miał bardziej szczegółowy opis tego zdarzenia, tzn. skąd dokąd burza się przemieszczała, w którym kierunku zdjęcie wykonano, czy wcześniej występowały jakieś zjawiska atmosferyczne, to mógłbym stwierdzić, czy owy podmuch był z RFD czy z FFD. Mi się wydaje, że zdjęcie zostało zrobione jednak z tyłu komórki burzowej, a więc pewnie był to podmuch z suchego prądu zstępującego RFD, który występuje zawsze, gdy się pojawia tornado. Bez RFD w burzy superkomórkowej tornado się nie wykształci - tak przy najmniej mówi teoria.

Wydaje mi się, że to co widać na zdjęciu to było słabe tornado (FO), bo twór ten wyraźnie wychodzi z wallcloud. Możliwy jednak też fractus. Takie twory z chmur są problematyczne... kiedyś nasi koledzy z Niemiec mieli podobny problem z superkomórką typu LP, która prócz silnego wiatru przyniosła 12 - centymetrowy grad. Tam też u podstawy wallcloud się coś takiego pojawiło...

Jeśli wiadomo coś więcej o tym przypadku, to proszę o tym napisać wątek w dziale o tornadach z podaniem szczególów dotyczących daty zjawiska i miejsca jego wystąpienia.

Co to mogło być?

PostNapisane: sobota, 21 mar 2009, 19:17
przez karol śliwa
Nad moją miejscowośćią 8 sierpnia 2008 roku,o godzinie 19:45 przeszła dziwna chmura oto ona Obrazek nie dała żadnego opadu tylko silny wiatr około 60km/h.

Co to mogło być?

PostNapisane: sobota, 21 mar 2009, 19:30
przez Artur_Surowiecki
Wygląda mi na jeden z krańców chmury shelfcloud towarzyszącej frontowi szkwałowemu burzy. Zakładając, że chmura ta szła z zachodu na wschód, to był to jej południowy kraniec. Na południowych krańcach chmury szelfowej często nie pada... bywa czasami tak, że jeśli nawet chmura nasunie się centralnie nad obserwatora, to nie przynosi opadu lub opad jest drobny, wzmaga się tylko silny porywisty wiatr (czasami jego porywy mogą być niszczące ! -> zjawisko downburst). Tak było np. w Warszawie tuż przed burzą wielokomórkową z dnia 13 lipca 2008 (co prawda chmura szelfowa nie przyniosła niszczących, a jedynie dość silne porywy wiatru, to potem burza trwała pół nocy). Podsumowując chmurę szelfową kojarzymy z frontem szkwałowym burzy i podczas jej przechodzenia należy oczekiwać silniejszych porywów wiatru .

Co to mogło być?

PostNapisane: sobota, 21 mar 2009, 19:50
przez karol śliwa

Co to mogło być?

PostNapisane: sobota, 21 mar 2009, 20:43
przez Andrut
To ostatnie zdjęcie jest z tego samego dnia?

Powiedziałbym że jest to wallcloud (chmura stropowa), no ale pewności nie mam...
Zaobserwowałeś może oznaki rotacji? Bo ze zdjęcia ciężko stwierdzić, ale po strzępach chmur wokół "kolumny" można posądzać, że tam się jednak coś działo.

8 sierpnia w Małopolsce panowały dobre warunki do rozwoju gwałtownych burz.

Fajnie by było gdybyś jeszcze jakieś fotki wrzucił (jeśli jesteś w stanie).

Pozdrawiam

Co to mogło być?

PostNapisane: sobota, 21 mar 2009, 21:00
przez Wojtek_Bartula
Przypomina mi to trochę mój temat o 25 lipca 2008 roku:
http://forum.lowcyburz.pl/viewtopic.php?f=30&t=1983

Porównaj sobie to drugie zdjęcie z tym moim.

Co to mogło być?

PostNapisane: sobota, 21 mar 2009, 22:26
przez karol śliwa
Tak jakaś tam rotacja była mam nawet na filmie (jakość słaba). Fotek mam pełno, oto kilka nowych: Obrazek, sorry za jakość, ale tak ciemno było że...wszystkie foty były robione tego samego dnia. http://img297.imageshack.us/my.php?image=img1180.jpg Jutro jak znajdę jeszcze jakieś ciekawe zdjęcia to dodam.

PS.Gdyby ktoś mógł znaleźć odczyty radarowe z tego dnia to bardzo jestem wdzięczny.

Co to mogło być?

PostNapisane: sobota, 21 mar 2009, 22:47
przez Damian Zbieg
To pierwsze zdjęcie, które dodałeś w tym poście przypomina mi chmurę fractus, która czasami tworzy się nad wzgórzami, ale pewności nie mam :? . Jest wyraźnie obniżona. Ale drugie no... wymiata. ;) Trudno ocenić, ale tam faktycznie jakiś lej próbował zejść. Świetne ujęcie ;)

Aha, a co do jakości wg mnie o drobinę za ciemne, ale przyciemnienie sprawia, że chmury zwłaszcza burzowe lepiej się przezentują. ;)

Co to mogło być?

PostNapisane: niedziela, 22 mar 2009, 00:02
przez Andrut
Zastanowiłbym się też nad jakimś strumieniem kondensacyjnym, chociaż rotacja wykluczyłaby takie zjawisko.
Dalej widoczna jest strefa przejaśnień (być może związana z RFD - argument za opcją wallcloud)

Jeśli pierwsze i drugie zdjęcie przedstawiają to samo miejsce w chmurze to raczej fractus odpada ;)

Często w takich warunkach zamiast samego lejka można zaobserwować coś w stylu gustnado.

Też jestem ciekaw odczytów radarowych z tego dnia, niestety takowych nie posiadam. Może ktoś starszy rangą wspomoże :)

Co to za chmura?

PostNapisane: wtorek, 19 maja 2009, 21:41
przez Wojtek_Bartula
Mam pytanie co to za chmura widoczna na tym zdjęciu? Po odpowiedzi temat można usunąć lub zamknąć:
http://wstaw.org/images/free/2009/05/19 ... 6453f.jpeg

Co to za chmura?

PostNapisane: wtorek, 19 maja 2009, 22:03
przez Szymon Walczakiewicz
meteorologiczny napisał(a):Mam pytanie co to za chmura widoczna na tym zdjęciu? Po odpowiedzi temat można usunąć lub zamknąć:
http://wstaw.org/images/free/2009/05/19 ... 6453f.jpeg


Jak dla mnie to Cumulus fractus albo stratus fractus. Raczej ten drugi odpada bo z tego co widać to podstawa chmury w miarę wysoko się znajduje.

Co to za chmura?

PostNapisane: wtorek, 19 maja 2009, 22:14
przez Wojtek_Bartula
Jednak ja widzę tutaj taki lejkowaty kształt. Mowa oczywiście o tym co jest w środku tej chmury. Możliwe że tak tylko się ułożył ten fractus.

Co to za chmura?

PostNapisane: wtorek, 19 maja 2009, 22:20
przez Tomasz_Machowski
To raczej Jakiś fractus zwisający z Cb lub Cu.
Ja tu nic lejkowatego nie widzę. Ale jeśli tak według ciebie wygląda lejek.

Co to za chmura?

PostNapisane: wtorek, 19 maja 2009, 22:30
przez Windforce
Oczywiście że na zdjęciu widać poziomą wirującą strukturę! Nie jest to może "lejek", ale też wiruje.

Może to być jakaś pochodna chmury arcus?

Ciężko powiedzieć.

Co to za chmura?

PostNapisane: wtorek, 19 maja 2009, 22:43
przez Dariusz_Wierzbicki
Po pierwsze do Windforce jakim cudem jesteś w stanie określić że na tym zdjęciu chmura wiruje :?: :?: :?: . I jeszcze odpowiedź na pytanie czym jest ta chmura :arrow: to tylko i wyłącznie Fractus także nie wiem na czym kolego po wyżej opiera swoje stwierdzenie iż to wirująca chmura. Pozdrawiam.

Tematu nie zamykam ale tekst napisałem specjalnie na czerwono .

Co to za chmura?

PostNapisane: wtorek, 19 maja 2009, 22:48
przez Windforce
Fractus z definicji ma poszarpane brzegi.

Ta struktura ma gładki brzeg, zazwyczaj jest to wynik rotacji lub zafalowania.

Co to za chmura?

PostNapisane: wtorek, 19 maja 2009, 22:52
przez Dariusz_Wierzbicki
Z definicji tak ale nie każdy fractus jest szarpany jak byś chciał wiedzieć może być i bardzo gładki z definicji można wiele wywnioskować obserwując można się wiele nauczyć ;) Polecam wyruszyć w teren i popatrzeć na chmury bo tak jak będziesz cytować definicję to do niczego nie dojdziemy.

Co to za chmura?

PostNapisane: wtorek, 19 maja 2009, 23:01
przez Windforce
Nie przeczę, to co twierdzisz jest słuszne. Nie neguję Twojej wiedzy i doświadczenia obserwacyjnego, ale Ty nie neguj mojego. Niejedokrotnie obserowowałem poziome, wirujące struktury w chmurze i ta jest podobna do tego co czasem miałem okazję widzieć na ŻYWO, nie na youtube. Moim celem nie jest sianie tornadofobii i wypatrywania w każdym skrawku nieba zabójczych trąb, tylko zwracanie uwagi na to, że takie formy istnieją, a ta może być jedną z nich.

Co to za chmura?

PostNapisane: wtorek, 19 maja 2009, 23:06
przez Dariusz_Wierzbicki
Oczywiście nie miałem zamiaru negować twojego doświadczenia jednakże zwracam uwagę na gatunek chmury który sfotografował kolega i jeszcze raz powiem iż definicje często nijak się mają do tego co widać na niebie. Tutaj http://www.srh.noaa.gov/key/HTML/galler ... wType6.jpg masz zdjęcie Stratus fractus także jak widzisz chmura ta nie musi być tak do końca poszarpana jak na to wskazują definicje. Wszystko zależy od lokalny zawirowań w atmosferze (Wiatru) a co za tym idzie w różnych warunkach owy gatunek chmur przybiera różnorodne kształty.

Co to za chmura?

PostNapisane: wtorek, 19 maja 2009, 23:16
przez Windforce
Dariusz_Wierzbicki napisał(a): Tutaj http://www.srh.noaa.gov/key/HTML/galler ... wType6.jpg Wszystko zależy od lokalny zawirowań w atmosferze (Wiatru) a co za tym idzie w różnych warunkach owy gatunek chmur przybiera różnorodne kształty.


Naturalnie ten fractus powstał w zupełnie odmiennych warunkach niż fractus pochodzenia "burzowego". Masz rację, fractus to chyba najbardziej zmienna chmura. Wirowość i falowanie we fractusach, przystanę na tą definicję, zwłaszcza pozioma w chmurach burzowych jest powszechna, nie oznacza od razu mezocyklonów i tornad. Zdjęcie kolegi meteorologiczny moim zdaniem pokazuje niewielką strukturę mogącą rotować. Nie krzyczę "funnel funnel!" bo naturalnie tego tam nie widać. Nie dam sobie za to zdjęcie głowy uciąć, gdyż jest nieruchome.

Co to za chmura?

PostNapisane: wtorek, 19 maja 2009, 23:21
przez Kamil_Bogusławski
Myślę że dalsza dyskusja nie ma sensu więc temat zamykam ;) Propozycje odpowiedzi padły i każdy może przeanalizować na swój sposób :)

Czy to aby na pewno fractusy?

PostNapisane: poniedziałek, 8 cze 2009, 20:43
przez Kamil_Mazur
W dzisiejszej burzy zaobserwowałem takie chmurki. W raporcie stwierdziłem, że to były fractusy, bo jakoś szczególnie się nie kręciły. Jedynie na samym początku coś się tam kotłowało. Ale po kilkukrotnym obejrzeniu zdjęć tak się zaczynam zastanawiać.
Nie chciałem tego dawać jako przypuszczenie funnela, bo jednak mi się wydaje, że to nie to, dlatego temat w hyde parku.Ale niech bardziej doświadczone oczy zerkną na fotki:

http://img189.imageshack.us/my.php?image=dsc00402k.jpg
http://img189.imageshack.us/my.php?image=dsc00403p.jpg
http://img189.imageshack.us/my.php?image=dsc00404q.jpg
http://img189.imageshack.us/my.php?image=dsc00405f.jpg
http://img189.imageshack.us/my.php?image=dsc00406s.jpg
http://img189.imageshack.us/my.php?image=dsc00407a.jpg

Czy to aby na pewno fractusy?

PostNapisane: poniedziałek, 8 cze 2009, 21:01
przez Michał_Woźniak
Hmmmm na podstawie Twojego skąpego opisu oraz materiału dowodowego jaki dostarczyłeś jestem skłonny przychylić się do wersji iż to są Fraktusy.
Troszkę mało informacji zawarłeś mówiąc"że coś się kotłowoało na początku" natomiast czas tego zjawiska w jakim on występował nie podałeś, oraz innych cech mniej więcej co się działo na niebie :).
Mimo to ja popieram tutaj to jako Fraktusy

Za to być może jutro będzie trochę funeli :D

Czy to aby na pewno fractusy?

PostNapisane: poniedziałek, 8 cze 2009, 21:04
przez karol śliwa
Kamil_M napisał(a):W dzisiejszej burzy zaobserwowałem takie chmurki. W raporcie stwierdziłem, że to były fractusy, bo jakoś szczególnie się nie kręciły. Jedynie na samym początku coś się tam kotłowało. Ale po kilkukrotnym obejrzeniu zdjęć tak się zaczynam zastanawiać.
Nie chciałem tego dawać jako przypuszczenie funnela, bo jednak mi się wydaje, że to nie to, dlatego temat w hyde parku.Ale niech bardziej doświadczone oczy zerkną na fotki:

http://img189.imageshack.us/my.php?image=dsc00402k.jpg
http://img189.imageshack.us/my.php?image=dsc00403p.jpg
http://img189.imageshack.us/my.php?image=dsc00404q.jpg
http://img189.imageshack.us/my.php?image=dsc00405f.jpg
http://img189.imageshack.us/my.php?image=dsc00406s.jpg
http://img189.imageshack.us/my.php?image=dsc00407a.jpg


ObrazekObrazek :arrow: To raczej jest chmura fractus one często przybierają takie kształty,miałem już kilka takich przypadków w tym roku.Ale czekamy na opinie ekspertów. ;)

Czy to aby na pewno fractusy?

PostNapisane: poniedziałek, 8 cze 2009, 21:08
przez meteoman
Ciekawe .Powiem szczerze że gdybym zobaczył same fotki to szczerze bym powiedział że był to FC .Jednak jak mówisz że nie widziałeś rotacji to tutaj nie można mówić o FC .Widać na fotkach połączenie z chmurą ale to może być tylko po prostu fajna i ciekawa struktura ;) Pozdrawiam

Czy to aby na pewno fractusy?

PostNapisane: poniedziałek, 8 cze 2009, 21:09
przez Kamil_Mazur
Mnie też się wydaje, że to zwykłe fractusy. ;) Zjawisko trwało może z minutę, zanim nadszedł ulewny opad. Potem zasłoniła je ściana deszczu, więc nie mogłem już obserwować.
To, że coś się kotłowało znaczy, że powstały one nagle, nie było nic a po chwili utworzył się taki malutki skraweczek, który przesuwał się w górę i w dół. Po nim bardzo szybko formacja się nieco wydłużyła, a potem wyglądało to jak na zdjęciach.
Ale ruchu wirowego tam chyba jednak nie było.

Czy to aby na pewno fractusy?

PostNapisane: poniedziałek, 8 cze 2009, 21:16
przez Daniel_Piekarski
To są zwykłe fractusy....funnel to całkiem inna bajka.Tam pojawia się wyraźny ruch wirowy.W tym przypadku nie widać nawet lejka......dla mnie temat jest zamknięty.

Czy to aby na pewno fractusy?

PostNapisane: poniedziałek, 8 cze 2009, 22:32
przez meteoman
Kamil_M napisał(a):Mnie też się wydaje, że to zwykłe fractusy. ;) Zjawisko trwało może z minutę, zanim nadszedł ulewny opad. Potem zasłoniła je ściana deszczu, więc nie mogłem już obserwować.
To, że coś się kotłowało znaczy, że powstały one nagle, nie było nic a po chwili utworzył się taki malutki skraweczek, który przesuwał się w górę i w dół. Po nim bardzo szybko formacja się nieco wydłużyła, a potem wyglądało to jak na zdjęciach.
Ale ruchu wirowego tam chyba jednak nie było.


No to już wszystko jasne .Były to okazałe Fractusy ;)

Pozdrawiam

Bardzo dziwne zjawisko.

PostNapisane: środa, 10 cze 2009, 21:32
przez Kacpus
Po froncie pojawił się fractus nad tym fractusem były congestusy.Owy fractus był bardzo nisko bo dotykał okolicznych wzgórz ten zaczął się piętrzyć i wypiętrzył się tak wysoko ok 4,5 km i przypominał congestusa gdyby nie jego bardzo niska brązowawa i poszarpana podstawa uznałbym go za cumulusa.Gdy fractus był nade mną zerwał się silny wiatr z WNW.

Przepraszam jeśli zaśmieciłem dział. :?

Bardzo dziwne zjawisko.

PostNapisane: środa, 10 cze 2009, 22:24
przez sebak1313
Według mnie mógł to być jakiś powstający shelf cloud
Kacpus napisał(a):Gdy fractus był nade mną zerwał się silny wiatr z WNW.
To typowe zjawisko gdy przechodzi shelfik :D

Bardzo dziwne zjawisko.

PostNapisane: środa, 10 cze 2009, 22:28
przez meteoman
Potwierdzam to co napisał kolega u góry .To nic dziwnego bo kiedy shelf jest nad twoją głową to zawsze wzmaga się mocno wiatr ;) Pozdrawiam

Bardzo dziwne zjawisko.

PostNapisane: czwartek, 11 cze 2009, 13:02
przez Kacpus
Możliwe miał wysoko wypiętrzoną partie szczytową po jego przejściu zrobiło się ciepło i wiatr zmienił się.
Dodam że z daleka przypominał congestusa .Cumulusy powyżej zanikły a tych dziwnych chmur było pełno na horyzoncie.W połowie zasłaniały góry.
EDIT.
Chmura była pojedyncza wielka nie w wale jak shelf.