Teraz jest środa, 13 gru 2017, 01:19


04 i 06.06.2017 - Pościg za silnymi burzami w centrum PL

"Nasi Łowcy w praktyce i od kuchni, czyli dokumentacja wypadów i zwierzyna"
Regulamin działu UWAGA: Prosimy o zakładanie tematów dot. bieżącego sezonu w tym dziale. Do poddziału Archiwum trafią wszystkie tematy, w których nie notowano aktywności przez co najmniej 6 miesięcy.
  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Grzegorz_Zawiślak

SkyPredict

SkyPredict

  • Posty: 6989
  • Dołączył(a): poniedziałek, 3 mar 2008, 21:13
  • Lokalizacja: Zielonka k. Warszawy
  • Numer GG: 0

04 i 06.06.2017 - Pościg za silnymi burzami w centrum PL

Postniedziela, 11 cze 2017, 18:31

BURZOWA NIEDZIELA - POJEDYNCZE KOMÓRKI I MULTIKOMÓRKI BURZOWE ORAZ WIELOKOMÓRKOWY UKŁAD KONWEKCYJNY. WTOREK ZE SPEKTAKULARNYMI SUPERKOMÓRKAMI ORAZ NOCNYMI FORMACJAMI. ŁĄCZNIE POKONANYCH PONAD 950 KILOMETRÓW
Wszystkie zdjęcia dostępne są na https://photos.google.com/share/AF1QipN ... cxNVZob1Bn

Cóż to było za wyśmienite rozpoczęcie czerwca! W niedzielę nad Polską przemieszczał się zbudowany na całkiem sporym gradiencie poziomym temperatury chłodny front atmosferyczny, w zasięgu którego występowały korzystne warunki do silnego rozwoju popołudniowych burz, zarówno w formie pojedynczych komórek, w tym kilku superkomórek, jak i systemów wielokomórkowych.

Obrazek

Nasza ekipa pościgowa z Warszawy początkowo udała się krajową "50" na odcinek Sochaczew - Wyszogród w celu przychwycenia ośrodków burzowych nasuwających się z województwa łódzkiego. Pierwsza z nich była widoczna od razu po dojeździe na miejsce (warto zwrócić uwagę na dość mocno pochylony rdzeń opadowy).

ObrazekObrazekObrazek

Chwilę po pierwszej komórce naszym oczom ukazała się kolejna - moment nasuwania się masywnego, mocno uwodnionego rdzenia opadowego robił wrażenie! Ponadto dało się zauważyć coraz większą aktywność elektryczną - robiło się coraz groźniej.

ObrazekObrazekObrazek

Kiedy burza coraz bardziej nasuwała się na nasz punkt obserwacyjny, podjęliśmy decyzję o wycofaniu się w bardziej bezpieczny obszar; w naszym rejonie obecne były drzewa oraz linie energetyczne. W trakcie cofania prosto przed nami uderzyło dodatnie wyładowanie atmosferyczne, które okazało się być bezpośrednim trafieniem w drzewo!

ObrazekObrazek



W momencie dojścia burzy zanotowaliśmy przede wszystkim ulewne opady deszczu oraz całkiem sporą ilość wyładowań atmosferycznych. Następnie mocno uwodniona i dość aktywna elektrycznie burza skierowała się dalej na północny - wschód, a nasza ekipa skupiła się na silnym układzie wielokomórkowym oddziałującym na południową część Polski. Szybka analiza skanów radarowych i najnowszych prognoz numerycznych z danymi synoptycznymi pozwoliła podjąć, jak się później okazało, bardzo dobrą decyzję o skierowaniu się na zachód / południowy - zachód od Białobrzegów. Początkowo ustawiliśmy się w polu z widokiem na północną część systemu burzowego.

ObrazekObrazek

W pewnej chwili na południowy - zachód od nas zaczął wyłaniać się coraz masywniejszy wał szkwałowy - to właśnie tam przemieszczała się główna część układu burzowego! Szybkie spojrzenie na mapy, szukanie w miarę otwartej przestrzeni i jazda z jak najszybszym dostaniem się nieco bardziej na południe.

ObrazekObrazek

Główna perełka, zbudowana na coraz szybciej napierającym froncie szkwałowym, zaczęła prezentować się naprawdę pięknie!

ObrazekObrazekObrazekObrazek

Kiedy dość mocno wyprzedzający główną aktywność burzową front szkwałowy nasunął się bezpośrednio na nas, mogliśmy dostrzec wzorcowe przykłady niskich, postrzępionych, niewykazujących się cechami rotacji chmur (tzw. scud clouds / non-rotating low clouds).

ObrazekObrazek

W trakcie nasunięcia się frontu szkwałowego, a następnie głównej aktywności konwekcyjnej zanotowaliśmy silne uderzenie wiatru, poza tym pojawiły się ulewne opady deszczu. Relacja na żywo prowadzona w terenie: https://www.facebook.com/GrzegorzPLB/vi ... 040789459/

Dane radarowe obserwowanych burz:

ObrazekObrazekObrazekObrazek

Stan wyładowań atmosferycznych w oparciu o dane z systemu detekcji blitzortung:

ObrazekObrazek

Wtorek, 06 czerwca - ABSOLUTNE SZALEŃSTWO POGODOWE Z UDZIAŁEM SPEKTAKULARNYCH SUPERKOMÓREK BURZOWYCH!


Analizy prognostyczne:

https://www.facebook.com/GrzegorzPLB/ph ... =3&theater

https://www.facebook.com/GrzegorzPLB/ph ... =3&theater

Prognoza PŁB:

Obrazek

http://lowcyburz.pl/2017/06/05/prognoza ... 7-06-2017/

Krótko po godzinie 14 nasza ekipa pościgowa wyruszyła z Warszawy w bardzo długi pościg. Naszym głównym celem była środkowa część Polski, gdzie prognozy numeryczne jasno wskazywały na bardzo sprzyjające środowisko do rozwoju superkomóek burzowych oraz układów wielokomórkowych. Inicjacja pierwszych, silnych burz superkomórkowych nastąpiła na terenie województwa łódzkiego. Szczególnie spektakularna superkomórka przemieszczała się w rejonie Łodzi, kierując się dalej na wschód, między innymi w rejon Skierniewic oraz Mazowsza.

Obrazek

Krótka relacja: https://www.facebook.com/GrzegorzPLB/vi ... 370641026/

Bieżąca obserwacja skanów radarowych sprawiła, że początkowo udaliśmy się S7 do Tarczyna, po czym już drogą wojewódzką nr 876 skierowaliśmy się na zachód, prosto w kierunku Mszczonowa. Po dojechaniu na spontaniczną miejscówkę, naszym oczom ukazało się czoło superkomórki burzowej nasuwającej się z województwa łódzkiego. Mocno rozwiane i skondensowane kowadło konwekcyjne trochę mnie przeraziło, zważywszy na niebezpieczne, dodatnie wyładowania atmosferyczne inicjowane w jego różnych częściach. Pierwsza relacja z miejsca obserwacji: https://www.facebook.com/GrzegorzPLB/vi ... 663972530/

Kilka fotek z dobrze zaznaczonym obszarem oddziaływania mezocyklonu (coraz masywniejsza chmura stropowa):

ObrazekObrazekObrazekObrazek

Mając na uwadze bardzo duże zagrożenie ze strony wyładowań oraz coraz masywniejszą formę chmury stropowej, podjęliśmy natychmiastową decyzję o podjechaniu krajową "50" nieco na południe, a następnie w nieznane nam wcześniej lokalne drogi, które doprowadziły nas w najlepszy z możliwych obszarów do obserwacji szczególnie groźnej, południowej części burzy. Zaczęło się istne szaleństwo, które zdecydowanie oddają przytoczone fotografie:

ObrazekObrazek

Jeszcze przed pstryknięciem pierwszych zdjęć, widząc silną kondensację pod obszarem mezocyklonu, połączyłem się z Wami na lajfie. Było Was naprawdę sporo, dzięki czemu każdy mógł zobaczyć, jak wygląda fantastycznie zaznaczony, w dodatku poskręcany obszar mezocyklonu z pewną możliwością powstania tornada!

Część pierwsza relacji - najbardziej emocjonująca: https://www.facebook.com/GrzegorzPLB/vi ... 820636781/

Druga odsłona: https://www.facebook.com/GrzegorzPLB/vi ... 577301772/

Aparaty momentalnie poszły w ruch:

ObrazekObrazek

W pewnym momencie pod chmurą stropową pojawiła się fantastycznie prezentująca się forma stożkowa, która sprawiła, że poczuliśmy niczym na terenie Wielkich Równin w USA!

ObrazekObrazekObrazek

Separacja głównego rdzenia opadowego z mocno rozwianym kowadłem, z którego w dalszym ciągu uderzały dodatnie bomby (trochę się ich naoglądaliście i nasłuchaliście razem z naszą ekipą) od południowej części burzy z odsłoniętym i poskręcanym mezocyklonem robiła ogromne wrażenie!

ObrazekObrazekObrazekObrazek

Południowa część superkomórki burzowej, która przez całą trasę przeszła kilkukrotną transformację, była coraz bliżej naszego punktu.

Obrazek

Na uwagę, obok wspomnianych wcześniej elementów separacji, zasługują również wygięte smugi opadowe przy samej powierzchni ziemi, będące oznaką występowania silnych prądów zstępujących (zjawisko microburst) i co za tym idzie bardzo silnych / niszczących porywów wiatru.

ObrazekObrazek

Z wielką ekscytacją prowadziliśmy dalsze obserwacje, jednocześnie analizując siłę i trajektorię kolejnej superkomórki burzowej przechodzącej bardziej na południe.

ObrazekObrazekObrazekObrazek

Duża gwałtowność burzy niestety doprowadzała do zniszczeń, zwłaszcza w województwie łódzkim: https://www.facebook.com/lowcyburz/post ... 0129377332

W tym miejscu nie mogliśmy nie opracować bardziej szczegółowego schematu, na podstawie którego widać, z jak fantastyczną burzą (wręcz podręcznikowy przykład) mieliśmy do czynienia!

Obrazek
(opracowanie: Krzysiek Piasecki)

Analiza kolejnych danych radarowych dała nam jasną odpowiedź - najwyższa pora na jak najszybsze dostanie się na trasę S7 i skierowanie się na Radom / Szydłowiec - Skarżysko-Kamienną.

https://www.facebook.com/GrzegorzPLB/vi ... 857298744/

W międzyczasie szybkie tankowanie - silna superkomórka burzowa typu wysokoopadowego (HP) była już na południowy - zachód / zachód od miejscowości Końskie. W trakcie drogi i bieżącego podglądu danych radarowych oraz systemów detekcji wyładowań atmosferycznych, wiedzieliśmy, że mamy do czynienia z niebezpieczną formacją burzową.

Obrazek

Ostatecznie naszym punktem były obszary położone na północ od Szydłowca, gdzie rozciągał się wspaniały widok na czoło i południową część gwałtownej superkomórki.

ObrazekObrazekObrazekObrazek

Relacja po dojechaniu na pierwszy punkt: https://www.facebook.com/GrzegorzPLB/vi ... 197294910/

Mając na uwadze pewien zapas czasu, zdecydowaliśmy się jeszcze zbliżyć do samego czoła silnej burzy: https://www.facebook.com/GrzegorzPLB/vi ... 013960795/

Punkt obserwacyjny nie był aż tak dobry jak pierwotny, ale co nieco zdołaliśmy uchwycić :)

ObrazekObrazekObrazek

Superkomórka burzowa była coraz bliżej, jednocześnie wykazując się świetną kolorystyką!

ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

Relacja na żywo: https://www.facebook.com/GrzegorzPLB/vi ... 013960795/

Po dokumentacji w obniżeniu terenu zapadła decyzja o powrocie na pewne miejsce z fantastycznym punktem widokowym. W czasie drogi widoki były coraz piękniejsze!

Obrazek

Relacja po pojechaniu na właściwy punkt: https://www.facebook.com/GrzegorzPLB/vi ... 123958184/

Pozostałe fotki silnej formacji superkomórkowej:

ObrazekObrazekObrazek

W pewnym momencie, jeszcze przed nasunięciem się głównej aktywności burzowej, przed naszą ekipą uderzyło dodatnie wyładowanie atmosferyczne zainicjowane z mocno skondensowanego kowadła. Przyznam szczerze, że ciarki, jakie wtedy przeszły mi po całym ciele, nie pozostawiły najmniejszych wątpliwości, iż to najwyższa pora, mimo przyjętej "pozycji bezpiecznej", na natychmiastową ewakuację do samochodu... *Było to naprawdę bardzo niebezpieczne uderzenie!

Obrazek

Nagranie:



*Dodatnie bomby (CG+) inicjowane z mocno rozwianych i skondensowanych kowadeł burzowych stanowią szczególne zagrożenie (pokonywany największy dystans między chmurą a powierzchnią ziemi), zwłaszcza dla osób przebywających na terenach wyżej położonych czy otwartej przestrzeni (na moich ostatnich materiałach trochę się ich naoglądaliście i nasłuchaliście). Bardzo ciężko jest bowiem stwierdzić, w jakim czasie i miejscu możemy mieć z nimi do czynienia, jednak pewna wiedza o rodzajach burz pozwala mniej więcej oszacować możliwość ich wystąpienia, szczególnie podczas pojedynczych, izolowanych komórek / superkomórek oraz większych systemów burzowych. W przypadku lokalnej burzy z dobrze zaznaczonym i silnie rozwiniętym wierzchołkiem mamy do czynienia z najbardziej spektakularnymi i niebezpiecznymi dla obiektów naziemnych dodatnimi wyładowaniami atmosferycznymi, uderzającymi w sporych odległościach od głównych stref opadów, nierzadko wręcz w obszarze pogodnego / bezchmurnego nieba; obok możliwego bezpośredniego trafienia, dochodzi również oddziaływanie tzw. napięcia krokowego przy bardzo bliskich wyładowaniach.

W trakcie nasunięcia się głównej aktywności burzowej, a wcześniej frontu szkwałowego, zanotowaliśmy silne uderzenie wiatru, ponadto pojawiły się ulewne opady deszczu. Nie obyło się również bez ładnych i bliskich (więcej na filmie) wyładowań atmosferycznych. Oto niektóre z nich:

ObrazekObrazekObrazek

Wydawać by się mogło, że materiał, jaki zebraliśmy, może spokojnie zaprowadzić nas z powrotem do domu. Nic bardziej mylnego! Kiedy superkomórka wysokoopadowa skierowała się w rejon Radomia, na zachód od nas pojawiła się kolejna, tym razem w klasycznej, niskoopadowej postaci!

ObrazekObrazekObrazekObrazek

Relacja: https://www.facebook.com/GrzegorzPLB/vi ... 397289390/

Czy to już koniec naszych działań? Absolutnie nie! Szybka analiza danych radarowych ukazuje masowy rozwój burz w pasie od województw południowych po centrum kraju, a także przedstawia silny, liniowy układ konwekcyjny na obszarze Wielkopolski. Szybkie tankowanie na odcinku Szydłowiec - Nowe Miasto nad Pilicą, z widoczną w międzyczasie tzw. linią oskrzydlającą (flanking line) wysokoopadowej superkomórki burzowej spod Radomia oraz podjęcie decyzji...

Obrazek

W jej ułatwieniu pomógł nam ostatecznie tracący na sile system burzowy z województwa wielkopolskiego oraz kolejna superkomórka powstała nad wschodnią częścią woj. łódzkiego (rejon Rawy Mazowieckiej). Nie mogło być zatem innej decyzji niż jak najszybsze skierowanie się w okolice Białej Rawskiej i ustawienie się przed jej samym czołem. Wjechaliśmy w obszar, którego szczególnie nie lubię - wszechobecne sady w takiej sytuacji są niezwykle kłopotliwe i nie pozwalają w doborze korzystnego punktu obserwacyjnego. Niemniej w coś trafiliśmy!

Relacja ukazująca masywne czoło burzy z kilkuwarstwową chmurą szelfową: https://www.facebook.com/GrzegorzPLB/vi ... 497284380/

Wybrane ujęcia wału:

ObrazekObrazekObrazek

Mając dość tych sadów oraz szybko nasuwającą się burzę, próbowaliśmy znaleźć jakiś punkt ponownie w okolicach Mszczonowa. Jednak... Po krótkotrwałej obserwacji mijającej nas burzy przy krajowej "50", wspólnie zdecydowaliśmy o jej odpuszczeniu i zaczajeniu się na bardzo aktywne elektrycznie formacje w samym środku Polski. Po bieżących obserwacjach za cel obraliśmy sobie początkowo okolice Wyszogrodu - "50" oraz "62" pośród drzew była wielkim utrapieniem; chyba nawet nie muszę wspominać, ile pięknych piorunów straciliśmy w tym czasie. Po kilkudziesięciu minutach drogi na "tirowej trasie", znaleźliśmy przyzwoity punkt widokowy. Burze przez moment były dookoła nas, a my poczuliśmy się jak za starych, dobrych lat. Wszechobecne wyładowania atmosferyczne późnym wieczorem oraz w godzinach nocnych to naprawdę świetna sprawa! Zapowiadało się naprawdę fajnie - otwarta przestrzeń, brak opadu, aż tu nagle... nasuwająca się od południa komórka zaczęła nam się objawiać narastającym opadem. No nic, pora szybko zwijać sprzęt i wracać do samochodu. A tam, mimo mocnego uwodnienia burzy, co nieco wpadało w kadr.

ObrazekObrazek

Liczyliśmy na więcej tak okazałych strzałów, jednak mieliśmy już dość przebywania w mocno uwodnionych rdzeniach opadowych. Czas wracać na krajową "62" i jechać dalej, tym razem w stronę Płocka. Po znalezieniu miejscówki na północ od trasy, mieliśmy podgląd na całą aktywną strefę burzową. Jednak nawet od wschodniej strony za dużo, poza licznymi rozbłyskami, nie zobaczyliśmy. Zapadła zatem decyzja o jeszcze większym zbliżeniu się do Płocka - po wyruszeniu, nad nami przetoczyła się tzw. granica odpływu (outflow boundary), która natychmiast dała impuls do rozwoju kolejnych komórek burzowych z ulewnymi opadami deszczu i gradu. No karwasz, ile jeszcze!!! Po wyjechaniu z nowych ośrodków konwekcyjnych i maksymalnym zbliżeniu się do miasta, okazało się, że burze zaczęły już tracić na swojej aktywności, wciąż generując silne, choć już coraz mniej częste rozbłyski oraz sporadyczne pioruny poza rozległym obszarem z opadami.

https://www.facebook.com/GrzegorzPLB/vi ... 373935959/

Okazało się, że z Warszawy wyruszył do nas Prezes (Artur), który - jak większość członków Stowarzyszenia wie - ma wyjątkową moc w niszczeniu i "nimbieniu" fajnych burz. Ostatnie nadzieje od południowego - zachodu, gdzie powstały nowe komórki burzowe. Po pewnym czasie zaczęły one generować doziemne wyładowania, jednak z kolei od tej strony mieliśmy drzewa, które znacznie ograniczały nam pole manewru. A i one ostatecznie długo nie pożyły. W końcu spojrzeliśmy na zegarki - wybiła godzina 00:40 CEST, czas chyba w końcu wracać do domu. Po drodze szybkie spotkanie w kolejnych rdzeniach opadowych z Prezesem, podziękowanie za zniszczenie burz i wracanie... wracanie do domów po absolutnie szalonym dniu :) Na sam koniec jeszcze krótka relacja - niemal 02:00 CEST:

https://www.facebook.com/GrzegorzPLB/vi ... 070590756/

Szczęśliwe laczki, które stawiały kroki w błocie po kostki, po raz kolejny zapewniły jedne z najlepszych łowów w historii naszej działalności.

Obrazek

W tym miejscu pragnę jeszcze raz serdecznie podziękować wszystkim, którzy śledzili nasze relacje, nadsyłali materiały z własnych obserwacji - jesteście naprawdę WIELCY! Ukłony w Waszą stronę :) Oczywiście nie mógłbym zapomnieć o swoich kolegach z grupy pościgowej - Krzyśkowi za dzielne zniesienie ponad 600 kilometrów (w niedzielę 350 km, co daje łącznie przeszło 950 km w ciągu zaledwie dwóch dni!!) za kierownicą, a także Darkowi i Damianowi za kawał dobrej roboty, zwłaszcza jeśli chodzi o wspólną nawigację na tych beznadziejnych odcinkach dróg i niezwykle miłą atmosferę!

Jeny! Zapomniałbym przecież o wybranych fragmentach nagrań z wyładowaniami atmosferycznymi:



Ufff, starczy tego... Zdecydowanie za dużo wrażeń jak na zaledwie dwa burzowe dni na samym początku czerwca. Postanowienie było jednak całkowicie zrozumiałe - w tych dniach nie ma mowy o jakimkolwiek odpuszczaniu, zważywszy na kiepskie prognozy pod kątem burzowym co najmniej do połowy miesiąca.

Stan wyładowań atmosferycznych:

ObrazekObrazek

Krzysiek Piasecki / Darek Wierzbicki / Damian Wiśniewski / Grzesiek Zawiślak. Za jakiś czas Krzysiek wrzuci materiały od siebie, w tym time-lapse najbardziej efektownej superkomórki spod Mszczonowa.
Pozdrawiam,
Grzegorz Zawiślak

Obrazek
Obrazek

FanPage: http://www.facebook.com/pages/Grzegorz-Zawi%C5%9Blak-Polish-Storm-Chaser/198029370337933?ref=hl
E-mail: grzegorz.zawislak@wp.pl
YouTube: http://www.youtube.com/user/GrzesPLB?feature=mhee
Skype: grzes.p.l.b

Powrót do Łowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron