Teraz jest wtorek, 12 gru 2017, 23:33


Tornada nie związane z mezocyklonem

Zbiór wszelkich artykułów związanych z pogodą, opracowań oraz innych przydatnych informacji
  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Krzysztof_Ostrowski

SkyPredict

SkyPredict

  • Posty: 1454
  • Dołączył(a): wtorek, 30 wrz 2008, 14:36
  • Lokalizacja: Białystok
  • Numer GG: 8744878

Tornada nie związane z mezocyklonem

Postpiątek, 3 paź 2008, 19:17

Jako nowy użytkownik forum chciałbym najpierw powitać i pozdrowić wszystkich Łowców ;)

Chciałbym przedstawić nieco bliżej temat tornad (vel trąb powietrznych) nie związanych z działalnością mezocykloniczną. Pominę temat gustnad i dust devilów z racji tego, że nie są one uważane za tornada z definicji.

Skupię się na zjawisku określanym w krajach anglojęzycznych jako dust-tube tornado lub częściej po prostu landspout (od kiedy niejaki Howard B. Bluestein tak zaczął nazywać to zjawisko). Tego typu wiry są zazwyczaj słabsze niż ich kuzyni związani z superkomórkami. Jednak zdarzały się przypadki odnotowanych landspout, po których zniszczenia oceniano nawet na F3. Tego typu tornada posiadają zwykle węższy lej kondensacyjny, który tylko nieznacznie zwisa poniżej podstawy chmury i może być ledwie widoczny dla obserwatora. Widocznym sygnałem obecności tego tornada bywa jedynie wirująca chmura kurzu i odłamków przy powierzchni ziemi. Mogą one wyglądać z ziemi mniej więcej tak:

Obrazek


Zjawiska te są zazwyczaj krótsze niż tornada superkomórkowe, ale atakują z zaskoczenia i mogą powodować duże zniszczenia. Są zjawiskami na mniejszą skalę i stąd niemal niemożliwe jest ich przewidzenie (co dzięki radarom w pewnym stopniu jest możliwe w przypadku tornad związanych z mezocyklonem). Z pewnością wiele trąb powietrznych występujących w naszym kraju zalicza się do tego typu tornad.

Tego typu tornada formują się zwykle w rejonach konwergencji czyli tam, gdzie zderzają się ze sobą płynące z różnych kierunków masy powietrza. Może do tego dość np. na frontach stacjonarnych. Wówczas powstaje wirowa cyrkulacja w pobliżu powierzchni ziemi. Wir od początku jest ustawiony w pionie w przeciwieństwie do tornad związanych z mezocyklonem, gdzie mezocyklon powstaje z pierwotnie poziomego wiru spowodowanego uskokami wiatru. Kolejnym czynnikiem potrzebnym do powstania tych zjawisk są silne prądy wstępujące. Potrzebne jest ich duże przyspieszenie zwłaszcza w dolnych rejonach troposfery. Uważa się, że silny prąd wstępujący w interakcji blisko powierzchni ziemi z wirową cyrkulacją powstałą w rejonach konwergencji może przyczynić się do powstania landspout. Schematycznie proces powstania może wyglądać mnie więcej tak:

Obrazek


Patrząc na sprawę bardziej "technicznie" to wiadomo, że do powstawania tornad landspout potrzebna jest niestabilność zwłaszcza w dolnych rejonach troposfery (duże wartości CAPE na wysokości 0-3 km), również pożądane są duże wartości całkowite CAPE. Czynniki takie jak duże SRH czy niski poziom LCL, zwykle przydatne przy prognozowaniu superkomórek i tornad z nimi związanych, tu nie odgrywają większej roli ze względu na inny cykl życia tych wirów.

Tego typu tornada w przeciwieństwie do tornad mezocyklonowych rozwijają się zwykle w początkowej fazie rozwoju chmur burzowych, gdy w chmurze dominują prądy wznoszące. Mogą pojawić się gdziekolwiek pojawi lub rozwija się burza (chmury cumulonimbus i cumulus congestus). Ale ich przypadki obserwowano częściej właśnie na frontach stacjonarnych, a także w tej części superkomórki, gdzie zasysane przez prąd wznoszący ciepłe powietrze zderza się z prądem zstępującym RFD (ma to miejsce w okolicach tzw. flanking line). Udokumentowano przypadki silnych tornad landspout (do F3) na liniach szkwałów w rejonach, gdzie wykształciło się tzw. bow echo. Szczególnie prawdopodobnym miejscem wystąpienia landspout jest północny zawijający się kraniec bow echo, gdzie powstaje dogodna ku temu cyrkulacja powietrza. Zawijające się i wyginające bow echo przyjmuje wówczas nazwę comma echo, a wygląda to mniej więcej tak:

Obrazek

Na rysunku miejsce możliwego landspout jest zaznaczone literką C. Również w miejscu A istnieje pewne prawdopodobieństwo odnotowania tego zjawiska.
To by było tyle na początek. Do usłyszenia i pozdrawiam ;)
Pozdrawia Krzysiek ;)

Obrazek
gg: 8744878
e-mail: krzysio.ostrowski@gmail.com
Offline
Avatar użytkownika

Artur_Surowiecki

SkyPredict

SkyPredict

  • Posty: 4666
  • Dołączył(a): niedziela, 11 lis 2007, 20:24
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Numer GG: 0

Tornada nie związane z mezocyklonem

Postpiątek, 3 paź 2008, 22:05

Bardzo ciekawy post - aby więcej takich postów pojawiało się na naszym forum :!: :!: :!:

Dodam w tej sprawie również coś od siebie - sprawa dotyczy zjawiska bow echo. Takie zjawisko występuję w multikomórce burzowej, często bardzo dużej, przekraczającej długość 400km, zawierającą linię szkwału o długości co najmniej 400m, na której wiatry osiągają bardzo duże prędkości w porywach - ponad 30 - 32m/s - mówiąc krótko w derecho. Jeśli w derecho wbudowane są bow echa, to mogą pojawiać się krótko żyjące tornada - nie są one może typowymi landspoutami - są przeważnie silniejsze, ich siła waha się od F1 do F2, nie jednokrotnie notowano nawet F3 (np. w przypadku orkanu Kyrill). Oczywiście i w mniejszych multikomórkach zawierających linie szkwałowe mogą tworzyć się bow echa, zwłaszcza na wiosnę, przy dynamicznej sytuacji w atmosferze. Tornada związane z bow echo są jakby czymś pośrednim między tornadem superkomórkowym (wywołanym przez mezocyklon) a klasycznym landspoutem / waterspoutem (takim, który czasami można zobaczyć na wybrzeżach większych akwenów wodnych lub nad samą wodą). Trzeba jednak zauważyć fakt, iż północna (na półkuli północnej) część bow echo wiruje. Gdzieś nawet widziałem coś o tym że to mezocyklon. Z bow echo wiąże się też Rear Inflow jet (czyli tylni prąd wstępujący) - powoduje on na obrazach radarowych za bow echo (później za comma echo) charakterystyczny obszar o małej odbiciowości określany jako RIN (Rear Inflow Notch, słowo "notch" to wcięcie). Jeśli taki RIN się pojawia, to zazwyczaj w jego okolicach występują silne porywy wiatru, jak również tornada. Nie tak dawno mieliśmy bardzo interesujący przypadek tornada we Francji (Hautmont). Tornado miało siłę F4/T9, powstało na linii szkwałowej, tuż przed jego wystąpieniem pojawiło się w linii szkwałowej owe charakterystyczne wcięcie. Francuscy badacze burz z Keraunos prócz zaznaczenia RIN zaznaczyli też mezocyklon. Ale tornado spod Hautmont nie było typowym tornadem superkomórkowym. Długość jego ścieżki wynosiła około 14km.
Porównując ten przypadek do klasycznego przypadku tornada superkomórkowego ( a raczej serii tornad narodzonych z tego samego mezocyklonu) z 15.08.2008 nad woj. opolskim, śląskim i łódzkim, od razu możemy zauważyć znaczące różnice jeśli chodzi o przebieg zjawisk. Tornado z Hautmont podobnie jak tornada z 15.08.2008 były tornadami typu Multi - Vortex (zawierającym w sobie kilka wirów). Jednakże tornado z Hautmont po przebyciu około 15km rozpadło się i zanikło bez śladu, komórka burzowa przechodząc dalej nad krajami Beneluksu nie dała kolejnych trąb powietrznych. Natomiast tornado z Polski co prawda kilka razy na krótko zanikało (musimy więc mówić o kilku tornadach), ale trasa przebiegu zjawisk wyraźnie świadczy o tym, że narodziły się one z tego samego mezocyklonu, który raz słabł, potem z powrotem się odbudowywał. Ścieżka tornad miała ponad 130km długości.
Nawałnice, tornada w Polsce dalej zaskakują.
Pozdrawiam, Artur
e-mail: artur88.toxic(at)gmail.com
http://lowcyburz.pl/author/Artur_Surowiecki/
Offline
Avatar użytkownika

Igor Laskowski

SkyPredict

SkyPredict

  • Posty: 412
  • Dołączył(a): środa, 1 wrz 2010, 11:28
  • Lokalizacja: Opole
  • Numer GG: 0

Re: Tornada nie związane z mezocyklonem

Postponiedziałek, 21 wrz 2015, 17:19

Poniżej zamieszczam link do artykułu na stronie głównej, dotyczący trąb lądowych (ang. landspout) i wodnych (ang. waterspout)

http://lowcyburz.pl/2015/09/21/geneza-i ... i-wodnych/
Pozdrawiam, Igor ;)

e-mail: laskowski.igor@gmail.com
Offline

komik

Zarejestrowany

Zarejestrowany

  • Posty: 1
  • Dołączył(a): wtorek, 8 mar 2016, 17:16
  • Pseudonim: komik
  • Numer GG: 0

Re: Tornada nie związane z mezocyklonem

Postśroda, 9 mar 2016, 11:59

Dzięki wielkie za ciekawy post. Imponująca pasja ;)
Offline
Avatar użytkownika

bulbulator

Zarejestrowany

Zarejestrowany

  • Posty: 4
  • Dołączył(a): środa, 27 kwi 2016, 08:07
  • Numer GG: 0

Re: Tornada nie związane z mezocyklonem

Postśroda, 27 kwi 2016, 13:53

Świetnie pokazany proces oderwania się landspout. Czy została opracowana przez Ciebie, a może zapożyczyłeś ją skądś?
Jestem smokiem! Uwłaczasz mojej świętości!
Offline

Jędrzej

Zarejestrowany

Zarejestrowany

  • Posty: 11
  • Dołączył(a): poniedziałek, 21 lis 2016, 13:25
  • Pseudonim: Jędrzej
  • Numer GG: 0

Re: Tornada nie związane z mezocyklonem

Postśroda, 23 lis 2016, 22:34

Skąd te trąby się biorą ostatnio? Kiedyś nie było ich a teraz co roku słychać o zniszczeniach. Dekadę temu potężne zniszczenie puszczy piskiej, ostatnio koło Łodzi, w zeszłym roku na Warmii. Masakra.
Offline
Avatar użytkownika

eXzoN.

Sympatyk

Sympatyk

  • Posty: 116
  • Dołączył(a): poniedziałek, 6 lip 2015, 02:59
  • Lokalizacja: Bielsko, 7zor
  • Pseudonim: Riley
  • Numer GG: 2114453

Re: Tornada nie związane z mezocyklonem

Postpiątek, 30 gru 2016, 17:54

Jak skąd?
Mnie się wydaje, że po prostu nie było o tym głośno tak jak jest teraz. Teraz wystarczy trochę śniegu w Polsce, gołoledź i kraj sparaliżowany, a media huczą. Nie wydaje mi się, że zwiększa się częstotliwość występowania trąb powietrznych w Polsce czy gwałtownych burz, trzeba byłoby przeprowadzić odpowiednie obserwacje na ten temat. Po długim czasie byśmy znali odpowiedź.
https://www.youtube.com/user/GramHorrory
"co prawda, laikiem jestem w meteo i tysiąc razy wyjdę na kompletnego idiotę, ale cóż..każdy kiedyś zaczynał, prawda?"

Powrót do Wiedza meteorologiczna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron