Teraz jest poniedziałek, 10 gru 2018, 08:33


Podsumowanie kwietnia 2014

W tym dziale na bieżąco będą umieszczane ciekawe mapy pogodowe dotyczące krajowych informacji meteorologicznych, takich jak średnia dobowa temperatura miesiąca, maksymalne i minimalne notowane temperatury, średnie zachmurzenie, itp.
  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Meteomark

Sympatyk

Sympatyk

  • Posty: 144
  • Dołączył(a): środa, 26 wrz 2012, 16:38
  • Lokalizacja: Konin/Poznań
  • Numer GG: 0

Podsumowanie kwietnia 2014

Postniedziela, 18 maja 2014, 12:46

Kwiecień okazał się być kolejnym miesiącem ekstremalnie ciepłym na przeważającym obszarze Polski ze średnią temperaturą wynoszącą 9,9˚C. Jedynie na Podkarpaciu i w Małopolsce był to miesiąc anomalnie ciepły lub bardzo ciepły, ale i tak było to odchylenie dodatnie. Pomimo to nie notowaliśmy wyjątkowo wysokich temperatur maksymalnych, a raczej utrzymywanie się napływu ciepłego powietrza polarnomorskiego.

Ten rok wpisuje się w ciepłą serię kwietniów, która ciągnie się praktycznie od 1997 roku kiedy to kwiecień był anomalnie chłodny prawie w całym kraju.

W kwietniu 2014 o niecałe 3 stopnie wyniosło ogólne odchylenie od średniej z lat 1961-1990. Średnia temperatura powietrza przekroczyła 10*C w zachodniej i południowo zachodniej Polsce, na Kujawach, zachodzie Ziemi Łódzkiej i Mazowsza oraz miejscami w niżej położonych partiach Małopolski i Podkarpacia. Najchłodniej było, oprócz obszarów podgórskich, na północy - w pasie Wybrzeża Łeba, Hel i Ustka nie przekroczyły 8 stopni.
Obrazek


Przymrozkowe noce zdarzały się rzadko, choć na Podlasiu temperatura spadła przy nocnym wypromieniowaniu ciepła i napływie chłodnej masy polarnokontynentalnej z 1 na 2 kwietnia do -6,7˚C w Białymstoku, a na Kasprowym Wierchu 15 kwietnia zanotowano -8,5ºC (nieoficjalnie w Suchedniowie temperatura spadła do -9*C). Najcieplejszym miejscem z branych pod uwagę była stacja na wzgórzu Zielonej Góry, która przez cały miesiąc notowała temperatury dodatnie.
Obrazek

Noce najcieplejsze były na Ziemi Lubuskiej i na zachodzie Wielkopolski, a najzimniejsze na Kaszubach. Ogólnie jednak całodobowe dodatnie temperatury sprzyjały wegetacji, która w wielu przypadkach wystartowała wcześniej niż w chłodniejszych latach.
Obrazek


Ekstremalnie ciepły kwiecień nie przełożył się bynajmniej na bicie rekordów ciepła dla tego miesiąca. Prawie wszędzie temperatura przekroczyła choć raz 20 stopni. Nie zanotowano jednak żadnego dnia gorącego. Najcieplej było w Ostrołęce, gdzie termometr stacji synoptycznej wskazał 24,3˚C 23 kwietnia.
Obrazek

Już 3 kwietnia temperatury na południu przekroczyły 20 stopni jednak od tego momentu przez kolejne półtora miesiąca dużo cieplej nie było.
Obrazek

Poniższa mapa pokazuje, że za dnia w większości regionów Polski w kwietniu temperatury przekraczały 15 stopni. Najcieplej było w dolinie górnej Odry między Wrocławiem a Opolem (ponad 17 stopni) i przy granicy zachodniej w okolicach Żar. Jak co roku wiosną nad wychłodzonym Bałtykiem dała o sobie znać chłodna bryza. W nadmorskiej Ustce średnia maksymalna temperatura przekroczyła zaledwie 11 stopni.
Obrazek

Tegoroczna Wielkanoc przypadła 3 tygodnie później niż w 2013 roku dlatego też opady śniegu były dużo mniej prawdopodobne. Wielu przewidywało, że skoro luty i marzec były ciepłe to święta mogą być białe. Tak się nie stało - było ciepło, choć przez wiatr, zachmurzenie i opady nie wszędzie pogoda zachęcała do świątecznych spacerów. Ciekawostką były Suwałki - najcieplejsze miejsce tych dwóch wielkanocnych dni.
Obrazek
Obrazek

Cieplejsza trzecia dekada obfitowała nie tylko w opady, ale i często występujące burze.

Rozkład opadów atmosferycznych nie był równomierny. Na Żuławach Wiślanych, w Kole czy na Podlasiu spadło poniżej 30 mm deszczu (tutaj sumy opadowe nie osiągnęły średniej wieloletniej), a w Karpatach, Poznaniu i Koszalinie ponad 60 mm (dla stolicy Wielkopolski norma przekroczona o ponad 170%). Największą miesięczną sumę opadową zanotowano na Kasprowym Wierchu - 170,7 mm. W ciągu jednego dnia najwięcej deszczu spadło w Koszalinie - 22 kwietnia aż 42,6 mm (choć czym są te wartości w porównaniu z wynikami dla połowy maja...).

Zdarzały się jeszcze opady śniegu, ale opad ten występował w rejonach podgórskich. W połowie kwietnia pokrywa śnieżna utworzyła się między innymi w Zakopanem. Zatem pomimo ekstremalnie ciepłego miesiąca nawet w drugiej połowie kwietnia przy napływie kontynentalnego powietrza polarnego nad ranem notowano nie tylko przygruntowe przymrozki.
Obrazek

Najwyższe usłonecznienie zanotowano nad Zatoką Pucką i w okolicach Elbląga - ponad 240 godzin w ciągu miesiąca (o 70 godzin więcej niż normalnie). Na Helu słońce świeciło prawie 260 godzin. Najrzadziej ze słonecznej aury mogli cieszyć się mieszkańcy Podhala, Tatr i zachodu Dolnego Śląska - poniżej 120 godzin.


Na podstawie danych z serwisu Ogimet, Biuletynu Monitoringu Klimatu Polski IMiGW i bloga Piotra Djakowa „Pogoda i klimat”.
Obrazek

Powrót do Mapy pogodowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron