Bezpieczeństwo podczas burzy

Zasady bezpiecznego zachowania się przed oraz podczas zachodzących zjawisk meteorologicznych
Jarosław_Turała

Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: Jarosław_Turała » sobota, 20 paź 2007, 23:08

Każdy szanujący się łowca oraz obserwator burz winien koniecznie wiedzieć jakie zasady bezpieczeństwa powinien zachować przy obserwacji owych zjawisk. Rozważmy dwie sytuacje.

1.OBSERWACJA BURZY W OTWARTYM TERENIE - Wobraźmy sobie sytuacje gdzie obserwator jest najwyższym punktem w okolicy, stoi na otwartym polu, dookoła nie ma dosłownie żadnego zabudowania. Burza znajduje się około 20 km od obserwatora (oczywiście w polu widzenia) powoli zmierzając w jego kierunku. Jak się ma zachować?

a) Pod żadnym pozorem obserwator nie powinien korzystać z telefonu komórkowego!!
b) Jeśli mamy do czynienia z burzą o charakterze frontowym (nad nami piękne niebo a chmura, którą widzimy i z której się błyska ma postać wału (ryc.1), bądz dookoła jest ciemno (średnica chmury pow 100 km) z każdą chwilą obserwator winien wycofywać się w kierunku swojego miejsca zamieszkania bądź w przypadku jednostki mobilnej - swojego samochodu.
c) Jeśli łowca bądź obserwator poczuje zmiany na swoim ciele - - - - mrówki na plecach, unoszenie się włosów bądź "dziwne" samopoczucie, winien jak najszybciej ukucnąć na czubkach palcy u nóg jak również dotknąć końcówkami palcy u rąk podłoża i lekko się pochylić.
d) jeśli burza zaskoczy obserwatora w górach ( nie daj Boże na jakimś szczycie) - winien on natychmiast udać się w dół i najlepiej skryć w leśnej gęstwienie bądź (co lepsze) w jasknii.

ryc.1


2.OBSERWACJA BURZY W ZAMKNIĘTYM TERENIE - Ta sytuacja ma miejsce gdy obserwator znajduje się w
a) domku jednorodzinnym oraz
b) bloku

Ad pkt.a).Bardzo często zdarza się, ludzie zamieszkujący domki jednorodzinne o słabszej a tym bardziej drewnianej konstrukcji bardzo boją się uderzenia pioruna a co za tym idzie spalenia dobytku. Uniknąć uderzenia pioruna np w "nasz" dom praktycznie się nie da, jedynie co można zrobić to założyć najprostszy i jabardziej skuteczny wynalazek jaki dotąd wynaleziono - Piorunochron - (Urządzenie chroniące budynki przed uderzeniem pioruna, przez odprowadzenie do ziemi prądu wyładowania o natężeniu rzędu kilkunastu tysięcy amperów. Najprostszy piorunochron to zaostrzony metalowy pręt, ustawiony pionowo w najwyższym punkcie zabezpieczanego obiektu, połączony z ziemią przewodem o znacznym przekroju poprzecznym (co najmniej 50 mm kwadratowych)) wynaleziony w XVIII w przez Benjamina Frnaklina.
Mieszkańcy jednak powinni bardziej uważać:
- nie korzystać z telefonu komórkowego (chyba, że bezwzględnie musimy)
- unikać przebywania w pobliżu okien
- unikać rozmów przez telefony stacjonarne jak i ze wszystkich urządzeń podłączonych do gniazdka linii wysokiego napięcia.

analogiczna sytuacja ma się do:

ad pkt b) Bloki są o wiele bardziej bezpieczne gdyż zajmują większą powierzchnię oraz wszystkie wyposażone są w piorunochron.

Życzę przyjemnej lektury

Sansei

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: Sansei » niedziela, 16 gru 2007, 22:34

Hmm mój kolega twierdzi, że w bloku nie ma się co obawiać o sprzęty elektryczne podłączone do sieci, gdyż chroni je odpowiednia ilość zabezpieczeń (bezpieczniki bezpośrednio przy mieszkaniu, przy bloku, przy najbliższym transformatorze.... itp) co sądzicie o wyłączniu i odłączaniu od gniazdek sprzętów elektrycznych w blokach?

Awatar użytkownika
Artur_Surowiecki
SkyPredict
SkyPredict
Posty: 4758
Rejestracja: niedziela, 11 lis 2007, 20:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: Artur_Surowiecki » wtorek, 18 gru 2007, 21:52

W nowych blokach lub w tych, gdzie był generalny remont instalacji elektrycznej rzeczywiście nie trzeba się bać burzy. W rozdzielniach głównych instaluje się specjalne bezpieczniki antyprzepięciowe i teoretycznie ma się sprawę z głowy. Jednak koszt takiego urządzenia to całkiem spora suma (ponad 500zł) i często zdarzają się kradzieże...

Pozdrawiam,
Arcus88
Nawałnice, tornada w Polsce dalej zaskakują.
Pozdrawiam, Artur


Rzoniu
Zarejestrowany
Zarejestrowany
Posty: 13
Rejestracja: niedziela, 11 lis 2007, 22:17
Numer GG: 0
Kontakt:

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: Rzoniu » środa, 19 gru 2007, 20:20

Ja mam troche gorzej (kamienica z przed wojny) instalacja też od lat nie wymieniana :( A wogule to takie ,,zadupie" :evil:
Pozdrawiam wszystkich

Rzoniu

GG : 654213
Skype : rzoniu
E-mail : Rzoniu@vp.pl

-BEST-

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: -BEST- » czwartek, 20 gru 2007, 12:30


Mateusz_R

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: Mateusz_R » czwartek, 20 gru 2007, 16:10

U mnie jak tego lata piorun strzelił słup ok 20m od domu to się instalacja elektryczna zapaliła i trzeba było ją wymienić. Podczas uderzenia akurat patrzyłem się na słup ale błysk był tak silny ze oślepłem na kilkanaście sekund.

Awatar użytkownika
Artur_Surowiecki
SkyPredict
SkyPredict
Posty: 4758
Rejestracja: niedziela, 11 lis 2007, 20:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: Artur_Surowiecki » czwartek, 20 gru 2007, 16:39

Trzeba uważać. Gdy burza jest już niedaleko, to wole niektóre urządzenia wyłączyć z prądu. Tak postępuje m.in. z komputerem.
A co do innych podobnych spraw to cóż. W mieście burza nie jest tak niebezpieczna jak na wsi. Tam to gdy kilka kilometrów od domu walnie w słup telefoniczny, to można zostać trupem, gdy się rozmawia przez telefon. Słyszałem o kilku takich przypadkach. Niektórzy to wolą nawet telewizor od prądu odłączyć... cóż, może się w środku popalić.

Pozdrawiam,
Arcus88
Nawałnice, tornada w Polsce dalej zaskakują.
Pozdrawiam, Artur


Łukasz_K

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: Łukasz_K » czwartek, 20 gru 2007, 16:45

Arcus masz racje....mojej dziewczyny kolezanki kolezanka zmarła od porazenia piorunem,rozmawiałą przez telefon podczas burzy i po lini telefonicznej poszlo napiecie....

Kiedyś pisałem o doświadczeniu polegajacym na zmontowaniu 2 telefonow komorkowych jeden na 2 metrowej tyczce a drugi znacznie niezej i w odległosci 30metrow.Doświadczenie mialo na celu potwierdzić teze ściagania przez komorki piorunow :P sprzet do tego doświadczenia juz mam ale trzeba poczekać na kolejny sezon burzowy ;) przy okazji moze uda mi sie sfilmować bezpośrednie uderzenie pioruna w kome :D

Łukasz_K

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: Łukasz_K » czwartek, 20 gru 2007, 16:51

A kto powiedział ze ja mam być w centrum :P bede obserwował sobie z dalsza a do tego jak by mi sie udało ustawił bym aparat oraz kamerke by moc to lepiej uchwycic ;)

Jarosław_Turała

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: Jarosław_Turała » czwartek, 20 gru 2007, 17:00

Dobrze by było aby łowca kręcił i focił nie tylko burze w pddali ale także w epicentrum czyli podczas przechodzenia nad "własną głową", po zjawisku dokumentacja zniszczeń bądź ilości wody na polach drogach itp...

Awatar użytkownika
Artur_Surowiecki
SkyPredict
SkyPredict
Posty: 4758
Rejestracja: niedziela, 11 lis 2007, 20:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: Artur_Surowiecki » czwartek, 20 gru 2007, 17:18

Nawałnice, tornada w Polsce dalej zaskakują.
Pozdrawiam, Artur


Awatar użytkownika
Artur_Surowiecki
SkyPredict
SkyPredict
Posty: 4758
Rejestracja: niedziela, 11 lis 2007, 20:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: Artur_Surowiecki » niedziela, 23 gru 2007, 23:42

UWAGA! :!: :!: :!:

Jeśli burza zaskoczy cię w szczerym polu...
I gdy czujesz już, że włosy i wszystko na tobie się elektryzuje (włosy stoją dęba).
Natychmiast musisz uklęknąć tak, aby dotykać nogami miejsc mało od siebie oddalonych (najlepiej stopy trzymać razem przy sobie).
Prawa fizyki działają...
W razie uderzenia pioruna na powierzchni ziemi powstaje silne pole elektryczne.
Jest to pole centralne... tzn w miejscu uderzenia pioruna pole jest najsilniejsze, im dalej, tym pole jest mniejsze ( no i co z tym idzie potencjał).
To właśnie ten potencjał (zwany również napięciem krokowym ->> dla odległości zbliżonych długości jednego kroku człowieka, tj. 0,8 - 1 m) jest tak niebezpieczny.
Załóżmy, że w odległości 1m różnica potencjałów jest równa 100kV (to tyle, ile ma napięcie w linii wysokiego napięcia)!
No i co, gdy staniemy w rozkroku, a kilka metów od nas trzaśnie piorun... niestety, śmierć na miejscu - zabije nas różnica potencjałów na powierzchni ziemi.
A WIĘC UWAŻAJMY!

Pozdrawiam,
Arcus88
Nawałnice, tornada w Polsce dalej zaskakują.
Pozdrawiam, Artur


-BEST-

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: -BEST- » piątek, 18 sty 2008, 11:59

Potwierdzam wypowiedz lighting_bolt-a na otwartej przestrzeni jeżeli nie masz żadnego schronienia to być może, ale to być może pomoże ci jak się położysz płasko na ziemi. Niestety prawa fizyki są nieubłagane dla wszystkich i nie da rady ich naginać. Dlatego apeluję aby osoby nie mające doświadczenia nie wystawiały się na takie przygody - bo mogą skończyć się śmiercią lub kalectwem (sam nie wiem co gorsze :roll: ) Na początek lepiej jest prowadzić obserwacje z jakiegoś bezpiecznego miejsca np: schronisko, wiaty przylegające do budowli, które mają system odgromowy, itp. Naprawdę nie ma sensu się narażać - dobre zdjęcia wychodzą też z bezpiecznych miejsc. Najlepszym schronieniem w terenie (bo mobilnym) jest samochód na pustej przestrzeni nigdy za bardzo się od niego nie oddalam, a jak robi się gorąco to wskakuję do środka i dalej mogę focioć...
Pozdrawiam

Sansei

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: Sansei » piątek, 18 sty 2008, 23:54

Z jakiej odległości został porażony ten człowiek? Chyba nie bezpośredni kontakt?


i czemu mam napisane Nowicjusz? :?:

Awatar użytkownika
Artur_Surowiecki
SkyPredict
SkyPredict
Posty: 4758
Rejestracja: niedziela, 11 lis 2007, 20:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: Artur_Surowiecki » sobota, 19 sty 2008, 01:04

Nawałnice, tornada w Polsce dalej zaskakują.
Pozdrawiam, Artur


Sansei

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: Sansei » sobota, 19 sty 2008, 01:12

Hmm dzięki za wyjaśnienie. Hmm od ilości postów, może szkoda, że nie od czasu bycia na forum, albo jakiegoś miksa takiego (bycie na forum-czas/ilość postów), bo jak zacznę co godzinę dawać raport jaka jest u mnie pogoda to licznik nabiję raz dwa, a nie wiem czy o to chodzi? Ale może szkoda, że takie akórat określenia, eee spoko, niech będzie. To sporo mamy określeń, niedość, że kolorami, to jeszcze podpisy ;)

Awatar użytkownika
Artur_Surowiecki
SkyPredict
SkyPredict
Posty: 4758
Rejestracja: niedziela, 11 lis 2007, 20:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: Artur_Surowiecki » sobota, 19 sty 2008, 02:30

Post Daniela, o który mi chodzi znajdziemy .

Pozdrawiam,
Arcus88
Nawałnice, tornada w Polsce dalej zaskakują.
Pozdrawiam, Artur


-BEST-

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: -BEST- » poniedziałek, 21 sty 2008, 12:46


Awatar użytkownika
Artur_Surowiecki
SkyPredict
SkyPredict
Posty: 4758
Rejestracja: niedziela, 11 lis 2007, 20:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: Artur_Surowiecki » poniedziałek, 21 sty 2008, 20:57

Nawałnice, tornada w Polsce dalej zaskakują.
Pozdrawiam, Artur


Awatar użytkownika
Artur_Surowiecki
SkyPredict
SkyPredict
Posty: 4758
Rejestracja: niedziela, 11 lis 2007, 20:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: Artur_Surowiecki » poniedziałek, 21 sty 2008, 23:31

Nawałnice, tornada w Polsce dalej zaskakują.
Pozdrawiam, Artur


Sansei

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: Sansei » wtorek, 22 sty 2008, 00:01

Hehe a liczysz w "słoniach" czy masz jakieś inne skale ;)
Myślę, że zawsze można siedzieć w samochodzie i najwyżej wystrawić aparat za okno?! Swoją drogą to jak jest z "przyciąganiem" piorunów pzez aparat z teleobiektywem? Hmm metalu tam może nie ma za dużo, a jak dodamy statyw?

Sansei

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: Sansei » wtorek, 22 sty 2008, 00:35

No nie wiem z takiej odległości.... hmm a nie jesteś prześwitujący i nie przechodzisz przez ściany bez problemu? ;)
To strasznie blisko, jak tak, to miałeś ogrom szczęścia ja po czymś takim zagrał bym sporo w lotka ;)

Awatar użytkownika
Artur_Surowiecki
SkyPredict
SkyPredict
Posty: 4758
Rejestracja: niedziela, 11 lis 2007, 20:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: Artur_Surowiecki » wtorek, 22 sty 2008, 01:02

Jak dotąd moje najbliższe spotkanie z piorunem to 100m. Było to w lipcu 2004 w Parku Łazienkowskim. A miałem szansę w 2001 roku na tylko 15m. Była wycieczka w góry i ja z jakiegoś powodu nie poszedłem. I może dobrze, choć żałuję, że tego nie widziałem. Po południu nad Gorcami w lipcowy, upalny dzień zebrały się wielkie chmury burzowe. Grupa, która poszła w góry musiała uciekać do schroniska na Turbaczu (1310 m.n.p.m.). Mieli pecha - burza rozszalała się w mgnieniu oka, trwała kilkanaście godzin, pioruny trzaskały jak oszalałe. Nim dotarli do schroniska, jakieś 15 metrów od nich grom trzasnął w świerka. Dobrze, że nikomu nic się nie stało, ale wszyscy podkreślali, że się przestraszyli i poczuli siłę odrzutu pioruna na własnej skórze.

Pioruny to naprawdę niebezpieczna siła, proszę więc o zachowanie szczególnej ostrożności podczas łowów. Nie życzyłbym żegnać się z kimś po burzy na cmentarzu. I nikomu nie życzę.

Pozdrawiam,
Arcus88
Nawałnice, tornada w Polsce dalej zaskakują.
Pozdrawiam, Artur


Łukasz_K

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: Łukasz_K » wtorek, 22 sty 2008, 11:29

Mojej dziewczyny siostra stała na przystanku,w oddali bylo słychać grzmoty wyciagneła komórke by spojrzeć na godzine i ściagneła wiazke piorunu na siebie przeszło po ręce i poparzyła ją.Na szczeście nie grożnie ale jak widać trzeba uważać i zawsze wyłanczać komorki.Ja w dziale experymenty postaram sie w tym roku opisać moje doświadczenie jeśli mi sie powiedzie :) a co do własnych przezyć hmm...Tego lata były burze jakich nie widziałem jeszcze na oczy....byłem jak zwykle na mieście z kumplami na pifku,mieliśmy już wracać powoli bo nie chcieliśmy aby złapał nas deszcz.Szliśmy,a właściwie biegliśmy po tym jak kumpel zaczał sie śmiać wyciagnał komórke podniosł do góry i trzasna akurat w tym samym momencie piorun nad kościołem heh wystraszył sie troche :D i dobrze :P i tak całą droge biegliśmy do domu.Troche drogi mieliśmy a w miedzy czasie nad naszymi glowami poteżne blyski na całe niebo... żadne w nas nie trafił :P ale to nie jest reguła...w ten dzień wojek mojego kumpla grabał liscie metalowymi grabiami na ogrodzie....odłozył grabie jak go żona wołała do domu bo sie strasznie błyskalo,ale jeszcze nie padalo...tyle co zdążył odejść a piorun strzelił w grabie...Kumpel jak opowiadał to mowił ze wojek ryczał jak małe dziecko jak sie juz znalazl w domu.... Tak ze piekność tego zjawiska ma śmiercionośna siłę :)

Jarosław_Turała

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: Jarosław_Turała » piątek, 1 lut 2008, 13:15

Niedoświadczony jak i doświadczony łowca ścigając burze jest narażony na ....najgorsze.... - śmierć i tego nie da się podważać i zmienić

Jarosław_Turała

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: Jarosław_Turała » poniedziałek, 11 lut 2008, 00:33

Najbezpieczniej jest w samochodzie, no dobrze, a co z samochodami wyposażonymi w szklany dach? czy one są równie bezpieczne? No wlaśnie...kolejny przypadek do przeanalizowania

Sansei

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: Sansei » poniedziałek, 11 lut 2008, 18:48

Chyba chodzi głównie o samą konstrukcję metalową - "szkielet" samochodu, który tworzy niejako klatkę Faradaya?!

Jarosław_Turała

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: Jarosław_Turała » poniedziałek, 25 lut 2008, 16:34

No aby to sprawdzić trzeba takim cacuszkiem po polu ganiać burze :)

KK_Link

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: KK_Link » sobota, 1 mar 2008, 03:40

A czy nie chodzi o samo odizolowanie od gruntu? Szklany dach chyba nie ma większego znaczenia.... No i jak sie ma kwestia bezpieczeństwa podczas burzy dla użytkownika motoru lub quada (dachu brak lecz na gumach czterech)??

Sansei

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: Sansei » sobota, 1 mar 2008, 23:52

No nie wiem czy takie kawałeczki gumy-izolacji przy takim napięciu coś pomogą............. z klatką Faradya, jaką tworzy karoseria samochodu, to chodzi o to, ze hmm no coś jak piorunochron, no ogólnie "odprowadza" strumień ładunków do ziemi, wokoło tego co jest we wnętrzu, nie wiem czy dość jasno opisałem, jakby co niech ktoś pomoże ;)

Awatar użytkownika
Areecki
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 534
Rejestracja: niedziela, 2 mar 2008, 23:04
Numer GG: 7674966
Lokalizacja: Rejon Tarnobrzega
Kontakt:

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: Areecki » poniedziałek, 3 mar 2008, 02:20

A czy piorun może oślepic tzn nie chwilowo tylko uszkodzic minimalnie wzrok lub słuch
Jak np siedze w aucie i walnie mi w dach
Przeciez to jest trzask jak ****
A jak mam ręke opartą o metalową częsc samochodu to co też mnie porazi jak walnie nie ?
Czy to rozchodzi sie jakos najblizsza drogą od dachu do kół?
Może proste pytania ale mimo wszytsko nie jestem pewien ich odpowiedzi
MIał3m fajny film kiedyś do gazety dołączyli z Discavery o Burzach
Mam obraz gdzieś na płycie tego filmu
MOże upne między czasie i wrzuce wam gdzieś :)
Nawet ciekawy i tak było właśnie doświadczenie z samochodem
NIektórzy zapewne widzieli ale pewnie nie wszyscy :)
http://4poryroku.fotosik.pl/ - Moje Zdjęcia
http://areecki.ihq.pl/pogoda/index.htm - Moja Stacja Pogody (świętokrzyskie)

Awatar użytkownika
LukySL
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 227
Rejestracja: sobota, 1 mar 2008, 18:08
Numer GG: 15876769
Lokalizacja: Ruda Śląska/Katowice
Kontakt:

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: LukySL » poniedziałek, 3 mar 2008, 18:27

Też oglądałem ten film Discovery. Mowili, że w samochodzie chroni nas przede wszystkim karoseria po której piorun zaczyna "spływać".
Dawid

Awatar użytkownika
Tomasz_Machowski
SkyPredict
SkyPredict
Posty: 1229
Rejestracja: piątek, 29 lut 2008, 23:05
Numer GG: 8780000
Lokalizacja: Brzesko Małopolska
Kontakt:

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: Tomasz_Machowski » poniedziałek, 3 mar 2008, 18:34

ja miałem podobne zdarzenie
pewnego dnia była burza taka bardzo słaba Po pewnym czasie pomyślałem że się kończy [wisiał nade mną jeszcze jakiś szczęp chmury.
Otworzyłem okno i się wychyliłem. Piorun trafił prosto w drogę 14 m od okna ] efekt był taki jak w grach po granacie ogłuszającym nic nie słyszałem przez minute, piorun w oczach jakieś 10 min widziałem. Jeszcze jeden efekt był ale nie jestem pewien czemu[raczej dużą wilgotnością powietrza] włosy stanęły dęba i poczułem przeszycie prądem. W okolicy wszystkim ludziom popaliło anteny od internetu radiowego i nikomu nie działał telefon stacjonarny .

po tym zdarzeniu zastanawiał;em się dlaczego piorun trafił w najniższe miejsce w okolicy przecież niedaleko bo 14 metrów stał mój dom nie opodal dom sąsiada i drzewo w moim ogrodzie jakieś 10 m od miejsca gdzie czasną piorun .

To była taka jedyna drastyczna przygoda związana z piorunami.
z tym bezpieczeństwem to różnie jest niektóre założenia mogą się nie sprawdzić np to że piorun trafia w najwyższy punkt
!

Awatar użytkownika
LukySL
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 227
Rejestracja: sobota, 1 mar 2008, 18:08
Numer GG: 15876769
Lokalizacja: Ruda Śląska/Katowice
Kontakt:

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: LukySL » poniedziałek, 3 mar 2008, 18:52

Z tego co jeszcze pamiętam z fizyki to to że przed uderzeniem pioruna właśnie włosy stają dęba oraz jeśli mam drobne metalowe przedmioty to zaczynają one się poruszać i dźwięczeć. Najlepiej wtedy porzucić plecak lub torbe z takimi przedmiotami. Dobrze jest też wyłączyć cały sprzęt elektroniczny, to są rzeczy któremogą wręcz przyciągnąć piorun.
Dawid

Sansei

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: Sansei » poniedziałek, 3 mar 2008, 20:32

Co do eksperymentu z samochodem, to w Top Gear też to zrobili, i "Chomiczek" wyszedł bez szwanku z tego :lol:

Awatar użytkownika
Areecki
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 534
Rejestracja: niedziela, 2 mar 2008, 23:04
Numer GG: 7674966
Lokalizacja: Rejon Tarnobrzega
Kontakt:

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: Areecki » poniedziałek, 3 mar 2008, 22:24

Musze upnac ten film powoli i dac linki wam...
Bo naprawde ciekawy dokument ...
http://4poryroku.fotosik.pl/ - Moje Zdjęcia
http://areecki.ihq.pl/pogoda/index.htm - Moja Stacja Pogody (świętokrzyskie)

Awatar użytkownika
Tomasz_Machowski
SkyPredict
SkyPredict
Posty: 1229
Rejestracja: piątek, 29 lut 2008, 23:05
Numer GG: 8780000
Lokalizacja: Brzesko Małopolska
Kontakt:

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: Tomasz_Machowski » poniedziałek, 3 mar 2008, 23:00

no czekam[]y] z chęcią pooglądam lubię takie filmy ostatnio 3 godziny na youtubie oglądałem burze . Niektóre naprawdę piękne filmy
!

Awatar użytkownika
Mariusz Świąder
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 500
Rejestracja: poniedziałek, 3 mar 2008, 14:25
Numer GG: 0
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Bezpieczeństwo podczas burzy - rzeczywiste zachowanie piorun

Postautor: Mariusz Świąder » poniedziałek, 3 mar 2008, 23:04

Trochę uporządkuję waszą wiedzę o to co wiem, a jak gdzieś coś przekręcę to mnie można poprawić.

1. Piorun podąża ścieżkami, krótkimi odcinkami w celu połączenia bieguna dodatnio i ujemnie naładowanego.
2. Strefa pomiędzy chmurą burzową, a ziemią jest usiana siatką linii ładunków, które po połączeniu się tworzą piorun. Tak tak... ziemia też wysyła piorun w niebo, tylko tego nie widać, lub trudno zarejestrować.
3. Ładunek (piorun) poruszać się będzie po najmniejszej drodze oporu.
4. Karoseria samochodu (nie zależnie od dachu, czy ma okno szklane czy nie) jest najbezpieczniejszym pomieszczeniem w terenie. Problem się pojawia, jeśli mamy samochód np plastikowy. Wtedy lepiej aby padało, bo samochód utworzy klatkę z deszczu (przewodnika).
Motor, skuter, quad, nas nie chronią nas lepiej niż nasze mokre ubranie.
5. Jeśli mamy dostać piorunem, dobrze jest być mokrym (deszcz), wtedy piorun przemknie przez wilgoć po zewn. części ciała (wzrastają szanse przeżycia). Gdy jesteśmy susi, nasze ciało stawia większy opór (opornik) i możemy zostać usmażeni, upieczeni, spaleni, a nawet możemy eksplodować.
6. W kombinacji z punktem 2.- nasze ciało też wysyła linię ładunków (stąd efekt stawania włosów i uczucia mrowienia), to oznacza, że nastąpi połączenie linii ładunków w naszym otoczeniu lub okolicy (ziemia wysyła ścieżki ładunków).
Ścieżki ładunków z ziemi łączą się ze ścieżkami ładunków z chmur na wysokości od 5m w górę (wg rysunku który widziałem).
7. Najłatwiej można sprowokować błyskawicę łącząc ładunki pomiędzy chmurą, a ziemią. Służą do tego małe rakiety z metalową linką, które są wystrzeliwane w chmurę i rakieta dostaje piorunem, który biegnie po metalowej lince do ziemi (w uziemienie). Tak się bada "żywe" pioruny.
8. Nie tyle telefon ściąga piorun co pole wytwarzane podczas komunikacji urządzenia z nadajnikiem (zwiększając zasięg linii ładunków), a to pole wytwarza cewka w telefonie.
9. Piorun nie zawsze uderzy w najwyższy punkt, lecz w najbardziej naładowany (najmniej oporny), a w trakcie uderzenia jego górna odnoga w chmurze może połączyć inne ścieżki ładunków co sprawi że piorun może wrócić uderzając dwa razy w to samo miejsce.

Stosując tę wiedzę w praktyce, można uniknąć zagrożeń, ale niestety, nawet najlepsi mogą być zabici.
·····●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●●·····

Mapet
Zarejestrowany
Zarejestrowany
Posty: 15
Rejestracja: poniedziałek, 3 mar 2008, 17:25
Numer GG: 0
Lokalizacja: Koszalin / okolice Sławna
Kontakt:

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: Mapet » wtorek, 4 mar 2008, 23:41


Awatar użytkownika
sebacyw
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 155
Rejestracja: piątek, 29 lut 2008, 15:42
Numer GG: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Bezpieczeństwo podczas burzy

Postautor: sebacyw » wtorek, 4 mar 2008, 23:53

Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, to u siebie zawsze podczas burzy nagrywam film przy zamkniętym oknie(lub robie zdjęcia)
Mam zgaszone w tedy wszystkie swiatla w domu aby nie odbijaly sie od szyby, mieszkam na 9 pietrze, wiec mam ladny widok na zachód, dzięki czemu zazwyczaj mam "wgląd" na to, co się do nas zbliża....
Pozdrawiam
Obrazek
Moje zdjecia lotnicze na:

GG: 9549624


Wróć do „Bezpieczeństwo”