Zima 2017/2018

Dyskusje nie ujęte w ramy innych działów, tematy dowolne.
Regulamin forum
Pomimo faktu że jest to HydePark, obowiązują tu zasady netykiety, dobrego wychowania oraz poprawnej pisowni. Wszelkie łamanie tych zasad grozi ostrzeżeniami!
Awatar użytkownika
jklowca94
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 96
Rejestracja: środa, 1 sie 2012, 23:47
Numer GG: 0
Lokalizacja: Warszawa (Wola, Śródmieście)/Miedźno (20 km na NNW od Częstochowy)
Kontakt:

Zima 2017/2018

Postautor: jklowca94 » sobota, 23 wrz 2017, 22:27

Witam po dłuższej przerwie na tym forum :-)

Jako że jesień rozpoczęła się na dobre, a sezon burzowy osiągnął swój kres, rozpoczynamy dyskusję na temat nadchodzącego sezonu zimowego. Moje prognozy są następujące:

PAŹDZIERNIK: typowo jesienny, ale bardziej pogodny niż wrzesień. Wystąpi jednak sporo przymrozków, które zaczną się regularnie pojawiać już od początku miesiąca. W drugiej połowie października znów więcej opadów, a pod koniec miesiąca możliwy na nizinach także deszcz ze śniegiem i śnieg. Temperatura: początkowo w normie/lekko powyżej, potem nieco poniżej średniej wieloletniej.

LISTOPAD: najpierw dość ciepły, ale deszczowy, potem znacznie chłodniejszy i bardziej śnieżny. Pod koniec miesiąca niewykluczona pierwsza fala silniejszych mrozów i obfitych opadów śniegu. Na drogach mogą więc być fatalne warunki.

GRUDZIEŃ: bardzo zmienny. Początkowo kilka siarczyście mroźnych dni, po czym szybko nadejdzie odwilż, ale przelotna. W połowie miesiąca czeka nas prawdopodobnie kolejny atak wielkiego mrozu, przy pogodnym niebie. Jednak jeszcze przed Świętami możliwe bardzo duże ocieplenie i powrót temperatur dodatnich, z opadami deszczu i niebezpiecznym wiatrem. I taka aura zostanie z nami aż do Sylwestra.

STYCZEŃ: pierwsza połowa raczej "wiosenna", niż zimowa, ale przeważnie pochmurna i mokra. Do tego może przejść kilka naprawdę niszczycielskich wichur, niewykluczony także bardzo gwałtowny, jak na tę porę roku, incydent burzowy. Dopiero po połowie stycznia wróci zima na całego - najpierw w wersji "lekkiej", z częstymi opadami śniegu, potem w odmianie bardzo mroźnej i suchej.

LUTY: będzie najprawdopodobniej taki, jak nazwa tego miesiąca - czyli bardzo wiele dni mroźnych, okresami nawet bardzo mroźnych, szczególnie pod koniec lutego czeka nas najprawdopodobniej najchłodniejszy epizod całego sezonu, który może się utrwalić na dłużej. Opady w tym miesiącu znacznie poniżej normy.

MARZEC: początkowo siarczyście zimny, potem coraz łagodniejszy, w III dekadzie miesiąca wróci na krótko wiosenne ciepło. Opady nadal poniżej normy, ale już nieznacznie (tylko na początku miesiąca jeszcze bardzo sucho).

KWIECIEŃ: początek miesiąca z pogodą bardziej przedwiosenną, czyli ogółem może być bardzo kapryśnie, do tego wyraźnie zwiększy się suma opadów, więc okresami może być bardzo mokro, a czasami jeszcze biało od śniegu. Dopiero w drugiej połowie kwietnia zaistnieje szansa na znacznie cieplejsze dni, z dużą dawką słońca, ale niekiedy jeszcze z niewielkimi przymrozkami o porankach.

Ogólnie więc należy przygotować się na zimę pełną rozmaitych niespodzianek, od tęgich mrozów i mocnych śnieżyc po niespokojne wichury, a nawet okazjonalne burze. Jak będzie, przekonamy się niebawem. W każdym razie temat pozostawiam otwarty :-)

Awatar użytkownika
Sebastian Kupczyk
Moderator
Moderator
Posty: 733
Rejestracja: czwartek, 25 cze 2009, 03:51
Numer GG: 40983767
Lokalizacja: Kraków (os. Na Kozłówce)
Kontakt:

Re: Zima 2017/2018

Postautor: Sebastian Kupczyk » środa, 7 lut 2018, 21:28

Nie jestem fanem długoterminowych prognoz, bo prawdopodobieństwo ich sprawdzenia się jest wg mnie 50/50.

Ale nie o tym miałem pisać. Trzeba trochę odświeżyć forum - "Zima 2017/2018" - tak brzmi temat, w którym chcemy się tu wypowiadać. Mnie, jako pasjonata meteorologii, interesują zimą takie rzeczy, jak najwyższa pokrywa śnieżna, czy najniższa zanotowana temperatura. No chyba, że wystąpią jakieś burze śnieżne - to byłoby super.

Minimalna temperatura jaką odnotowałem tej zimy w moim miejscu zamieszkania to tylko -9,2°C. Przedwczorajszej nocy było -9,0°C. Na stacji wybudowanej przez Arnolda Jakubczyka na torfowisku Puścizna Rękowiańska temperatura spadła aż do -25,1°C i to jest rekord tej zimy w Polsce.

Najwyższa wysokość pokrywy śnieżnej wyniosła w moim zamieszkania zaledwie 9 cm. Dwucyfrowy mróz na razie się nie zapowiada, jak będzie ze śniegiem - zobaczymy.
Pozdrawiam, Sebastian Kupczyk

Tel. kom. 513335090
E-mail: sebastian.kupczyk@gmail.com
blog: http://meteopasja.blogspot.com/


Wróć do „Hyde park”