Groźne prognozy dla S Polski od 20.05 - groźba powodzi

Dział, w którym zachęcamy do pisania swoich prognoz pogody i dyskusji o nadciągających nad Polskę zagrożeniach meteorologicznych. Dział moderowany, dostępny dla większości użytkowników.

Moderator: SkyPredict

Forum rules
1) Dział przeznaczony na prognozy pogody i dyskusje o nadchodzących warunkach pogodowych w Polsce.
2) Wypowiedzi w postach muszą być treściwe i na temat.
3) Zalecane jest stosowanie języka specjalistycznego.
4) Nie wskazane jest używanie języka potocznego.
poludnik
Sympatyk
Sympatyk
Posts: 916
Joined: Saturday, 26 Jan 2008, 13:21
GG: 0
Location: Tychy-Horní Slezsko/Gůrny Ślůnsk Megaregion: Karpacki; Prowincja Karpaty Zach z Podkarp. Zach i Półn
Contact:

Groźne prognozy dla S Polski od 20.05 - groźba powodzi

Postby poludnik » Sunday, 17 May 2015, 20:03

Od kilku dni model GFS prognozuje wystąpienie na południu Polski - szczególnie na Górnym Śląsku i Zachodniej Małopolsce dużych sum opadów. Od dnia 20.05 model prognozuje opady rzędu nawet 200 mm i ponad 200 mm, co może skutkować wystąpieniem powodzi. Ostatnia aktualizacja (18.00) w odróżnieniu od poprzednich obniżyła sumy - obecnie dla woj. śląskiego wynoszą one 60-150 mm, woj.małopolskie 60-120 mm (Tatry ponad 200 mm), woj. opolskie 50-70 mm, woj. podkarpackie 50-100 mm, woj. dolnośląskie 20-70 mm.

Co sądzicie o prognozach na najbliższe 10 dni? Wstępnie widać zagrożenie powodziowe dla południa Polski. Oby nie było powtórki z maja zeszłego roku, a zwłaszcza z 2010 r. w moim regionie:

http://meteomodel.pl/index.php/modele-numeryczne

User avatar
Artur_Surowiecki
SkyPredict
SkyPredict
Posts: 4794
Joined: Sunday, 11 Nov 2007, 20:24
Location: Warszawa
Contact:

Re: Groźne prognozy dla S Polski od 20.05 - groźba powodzi

Postby Artur_Surowiecki » Sunday, 17 May 2015, 20:42

Myślę, że póki co nie ma co siać popłochu. Prognoza opadów na koniec tygodnia jest jeszcze dość zmienna i trudno dokładnie określić miejsce wystąpienia najsilniejszych opadów oraz ich długość trwania. Problemem mogą być jednak opady konwekcyjne, które mogą wystąpić przed opadami wielkoskalowymi. W chwili obecnej wygląda to mniej więcej tak, że w dniu dzisiejszym model GFS prognozuje spore opady, a jutro tych opadów będzie znacznie mniej lub może być większy udział opadów konwekcyjnych, a mniejszy opadów wielkoskalowych. Takie zagrożenie powodziowe naprawdę trudno oszacować na 5-6 dni przed prognozowanym wystąpieniem obfitych opadów. Niemniej prognozy opadów w takiej sytuacji należy dokładnie śledzić.

Ze swojej strony dodam, że w chwili obecnej w południowej części Polski panuje dość korzystna sytuacja hydrologiczna. Stan wód gruntowych nie jest wysoki, ziemia powinna przyjąć sporą ilość opadów, co powinno znacznie złagodzić możliwe wezbranie, nawet przy dość dużych opadach. Gorzej, gdy pojawią się nawalne opady deszczu związane z konwekcją - w tym wypadku ziemia i tak nie przyjmie dużych ilości wody, pojawi się silny spływ powierzchniowy, co może prowadzić do gwałtownych wezbrań na rzekach górskich i podgórskich. Wezbrania te nie będą trwać długo, ale mogą mieć nawet charakter powodzi błyskawicznych. Jednak nawet mimo tego scenariusza, uważam, że mówienie już teraz o jakimkolwiek zagrożeniu powodziowym jest lekką przesadą. Sprawa powinna zacząć się wyjaśniać za ok. 36-48 godzin.
Nawałnice, tornada w Polsce dalej zaskakują.
Pozdrawiam, Artur



Return to “Prognozy pogody (nieoficjalne) dla Polski i dyskusje o zbliżających się groźnych zjawiskach”