Wszystko o burzach

Zbiór wszelkich artykułów związanych z pogodą, opracowań oraz innych przydatnych informacji
Awatar użytkownika
Artur_Surowiecki
SkyPredict
SkyPredict
Posty: 4781
Rejestracja: niedziela, 11 lis 2007, 20:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Wszystko o burzach

Postautor: Artur_Surowiecki » piątek, 14 gru 2007, 18:23

Burze termiczne (konwekcyjne):
Burze termiczne charakteryzują się tym, że zazwyczaj są gwałtowne. Dają one albo silne porywy wiatru, albo też ulewy, często przynoszą gradobicia, a nawet tornada. Pojawiają się one w porze letniej, kiedy to temperatura osiąga lub przekracza wartości 28 - 30 stopni Celsjusza. Bardzo ważnym czynnikiem w tworzeniu się burz konwekcyjnych jest intensywna operacja słoneczna, toteż burze te występują po południu lub w pierwszej części nocy. W ciągu dnia, gdy w troposferze występuje silna równowaga chwiejna, z chmur typu Cumulus zaczynają się z upływem dnia rozwijać potężne chmury tupu Cumulonimbus. Latem często obserwujemy takie zjawisko na własnych oczach. Widzimy, że na czubku wypiętrzające się komórki burzowej jakby coś kipiało. W końcu w chmurze zaczynają pojawiać się wyładowania międzychmurowe, nieco później wyładowania typu chmura - ziemia i na odwrót, zaczyna też padać rzęsisty deszcz lub grad. W miarę rozwoju burzy zjawiska szybko przybierają na sile. Mamy bardzo częste wyładowania atm., pojawia się również porywisty wiatr. Czasami u podstawy chmury burzowej można zaobserwować zjawisko Arcus. Wał burzowy, bo tak inaczej to nazywają, jest oznaką wyjątkowo aktywnej burzy. Zwykle burza konwekcyjna nie trwa długo, ale jeśli się pojawi wał, a co gorsza chmura stropowa, to trzeba być przygotowanym na naprawdę porządną burzę. Zwykle po godzinie burza ustępuje. Ma ona charakter lokalny, ale w sprzyjających warunkach może się znacznie rozwinąć. Swoim zasięgiem może objąć obszar kilku województw, jak było to w dniu 20.07.2007.
Ponieważ burze konwekcyjne związane są ze słabym gradientem ciśnienia, to występują przeważnie na peryferyjnych obszarach układów wysokiego ciśnienia (27 - 28.05.2007) lub w płytkich niżach (20.07.2007). Czasami komórka burzowa potrafi rozwinąć się w środku słabego układu wys. ciśnienia. Pojawienie się burz konwekcyjnych zwykle oznacza spadek ciśnienia atmosferycznego i poprzedza aktywne chłodne fronty burzowe.

Oznaki zbliżania się burzy termicznej:
Wraz ze zbliżaniem się tego typu burz pojawiają się różne charakterystyczne zjawiska, m.in:
- rano (zaraz po wschodzie słońca) na części nieba pojawiają się wieżyczkowate chmury piętra średniego typu Altocumulus cas lub w formie kłaczków Altocumulus flo.
-poprawia się słyszalność dźwięków z oddali.
-z upływem dnia ciśnienie atm. powoli spada, a na niebie wypiętrzają się chmury kłębiaste.
-wzrasta wilgotność powietrza, rośnie temperatura - przed burzą robi się duszno i parno,
- w sprzyjających warunkach kilka godzin po pierwszej burzy może się uformować następna, równie silna.

Po burzy termicznej robi się znowu ciepło i słonecznie. Burze konwekcyjne przemieszczają się w bliżej nieokreślony sposób. Mają też swoje ulubione i znienawidzone miejsca występowania (np.rzadko występują na rozwidleniach dużych rzek).
Podczas burz konwekcyjnych wiatr wieje zwykle z kierunku, z którego burza nadeszła. Jeśli przed burzą występowały wiatry z kierunków południowych, a w czasie burzy zaczęło wiać z północnego - zachodu, to oznacza to burzę frontową. Po takiej burzy pogoda pogarsza się, robi się chłodniej i przez kilka godzin może utrzymywać się zachmurzenie duże.

Źródło informacji - Gazeta Obserwatora IMGW (4/2002) + własne doświadczenie

Pozdrawiam,
Arcus88
Nawałnice, tornada w Polsce dalej zaskakują.
Pozdrawiam, Artur


sea
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 1027
Rejestracja: piątek, 9 maja 2008, 02:27
Pseudonim: Sea
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Wszystko o burzach

Postautor: sea » piątek, 16 maja 2008, 22:03

Do oznak pojawiania się burzy dodałbym obecność tzw. pileusa w towarzystwie cu congestus. Wygląda to mniej więcej tak:

Obrazek

Cumulus congestus pileus. Zdjęcie zrobione w Niemczech. Oznacza bardzo silną konwekcję i wysokie prawdopodobieństwo pojawiania się burz konwekcyjnych (nie dodaję już zdjęcia do "Naszych zdobyczy", niech sobie siedzi tu w celach dydaktycznych).

Michał_Lisiak
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 988
Rejestracja: czwartek, 15 maja 2008, 10:44
Pseudonim: Mikelis
Numer GG: 0
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Re: Wszystko o burzach

Postautor: Michał_Lisiak » czwartek, 22 maja 2008, 13:41

Czasem pileus pojawia się też nad chmurą cumulonimbus calvus.

Często zauważam, że przed frontem chłodnym (ale "grubo "przed - nawet w odl. 50 -100 km) pojawiają się na niebie chmury Altocumulus lenticularis (soczewkowate). Występuje też inna oznaka nadchodzącej zmiany pogody - chmura Altocumulus castellanus (ma kształt wieżyczek).

A teraz chciałbym opowiedzieć trochę o powstawaniu i rozwoju burzy. Jest to ważne, gdyż większość ludzi - rolników, wczasowiczów, uczniów itp absolutnie nie zna się na pogodzie lub bardzo słabo się w tym orientuje. A więc zacznijmy od początku.
Burza jest gwałtownym zjawiskiem atmosferycznym występującym przez cały rok, lecz najczęściej wiosną i latem a najrzadziej zimą (choć i tu zachodzą istotne zmiany - burz jest coraz więcej). Ja omówię rozwój burzy, jaki zachodzi latem. Otóż do powstania burzy niezbędna jest chwiejność atmosfery oraz duża względna wilgotność masy powietrza. W suchym powietrzu, rzecz jasna, chmury i burze nie powstaną. Chmury burzowe zaczynaja się formować najczęsciej późnym popołudniem (gdzieś od godz. 16, 17CEST) oraz wieczorem. Czasem, gdy atmosfera jest wybitnie niestabilna, burze mogą wytworzyć się już przed południem (godz. 9 - 10 CEST) a powstałe wieczorem - trwać przez większą część nocy - do godz. 3 - 4CEST.Aczkolwiek kilka razy w zeszłym roku zaobserwowałem dość aktywne burze (wyst. pioruny) już o godzinie 5 czy 6 nad ranem (lipiec). W późniejszych godzinach tego dnia - powstały dość gwałtowne burze gradowe.
Rozwój (fazy) burzy składa się z trzech etapów. Pierwszy to faza wzrostu, drugi - faza dojrzała, a trzeci - rozpadu. Podczas pierwszej fazy rozwijają się silne prądy wstępujące (strumienie ciepłego, wilgotnego powietrza), które, po przekroczeniu temperatury punktu rosy, tworzą chmury typu cumulus. Chmura szybko się rozwija do góry, tworząc dość sporą chmurę cumulus congestus (z łac. congestus - rozbuduwujący się). W tej fazie nie ma ani opadów ani wyładowań. Etap ten trwa od 15 minut do pół godziny.
W fazie drugiej - rozpoczyna się burza. Chmura Cu con dosięgłszy granicę tropopauzy przekształca się w cumulonimbusa calvusa - a ten w cumulonimbusa incusa. Z tej chmury pada deszcz, grad i błyska się. Opady powstają za sprawą zimnych pradów zstępujących. Etap ten trwa od 15 czy czaem 30 minut do nawet kilku godzin - w przypadku burz wielokomórkowych. Faza trzecia jest fazą zaniku chmur i opadow. Z chmury cumulonimbus powstają chmury cirrus oraz altostratus, a kłębiasta podstawa kurczy się i zanika. Etap ten trwa dość długo - nawet kilka godzin. Deszcz w tym etapie ma charakter bardziej ciągłego i jset jednostajny, mniej ulewny niż w etapie II.
Jaki jest wygląd nieba przed nadciągającą burzą? Często niewiele widać, gdyż powietrze jest zanieczyszczone pyłami, ale da się zauważyć lekko ciemniejące, jakby niebieskawe niebo w pobliżu horyzontu. Tyle, że nie jest to wtedy czyste niebo, ale chmura burzowa. Należy wtedy liczyć się z pogorszeniem pogody, zwłaszcza, gdy nad naszymi głowami wisi charakterystyczny zwiastun niepogody - altocumulus castellanus - chmura w kształcie wieżyczek. Czasem zdarza się, że zamiast Ac cas jest altocumulus lenticularis (często przed frontem chłodnym) oraz wysokie, gęste cirrusy i cirrostratus.
Ludzie często uciekają z pola wtedy, gdy zaczyna padać, ale wtedy może być już za poźno. Pioruny mogą wystąpić na grubo przed opadem. Tak się dzieje w przypadku wystąpienia ogromnego wyładowania ziemia- chmura (piorun dodatni) sięgający aż do samego wierzchołka Cb. (kowadła). Również końcówka burzy jest niebezpieczna. Po skończeniu się ulewy lepiej jest przeczekać z ok. 10 minut zanim wyjdzie się z domu,ponieważ chmura burzowa jeszcze wisi nad nami (jest przecież b. potęzna, a deszcz pada tylko z małej cvzęsci chmury). Gdy wisi nad nami kowadło chmury istnieje ryzyko zejścia pioruna -"groma z jasnego nieba". Kilka lat temu byłem świadkiem takiego zdarzenia. Deszcz sie skończył i przez dłuższy czas nie było wyładowań aż tu nagle pojawił się ogromny piorun dodatni z kowadła. Grzmot był przepotęzny. Najlepsze jest to, że był to właściwie jedyny piorun z tamtej chmury. Kilkanaście minut wcześniej było jeszcze słabe wewnątrzchmurowe wyładowanie.
Pozdrawiam, Michał.
Adres email: mikelis5@wp.pl; michal.lisiak@op.pl

Awatar użytkownika
Tomasz_Machowski
SkyPredict
SkyPredict
Posty: 1229
Rejestracja: piątek, 29 lut 2008, 23:05
Numer GG: 8780000
Lokalizacja: Brzesko Małopolska
Kontakt:

Re: Wszystko o burzach

Postautor: Tomasz_Machowski » wtorek, 10 cze 2008, 14:49

żeby to było wszystko takie uporządkowane. Oczywiście prawie zawsze się tak zdąża .ale istnieje sporo wyjątków najczęściej podczas burz frontowych i dynamicznych[podczas orkanów i głębokich ośrodków N .Wtedy takie burze mogą trwać od narodzin do śmierci nawet 710 godzin i mogą być nie obliczalne np Podczas orkanu cyryl.
Np czasem nie da się prawie rozpoznać burzy[kiedy jest mgła i dużo chmur stratus lub nimbostratus.
pamiętam kiedyś taki dzień że niebo było jednakowo szare i w pewnym momencie siedziałem w ogrodzie a tu piorun i chuk i zaraz po tym ulewa[temperatura wtedy była 18 stopni .
nie odbierzcie tej wypowiedzi jako krytycznej. Te opisy które podaliście dobrze ukazują to zjawisko ale trzeba ludziom pokazać że od każdej zasady mogą być odstępstwa
!

Marcin20
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 787
Rejestracja: sobota, 12 kwie 2008, 18:56
Lokalizacja: Dolnośląskie
Kontakt:

Re: Wszystko o burzach

Postautor: Marcin20 » środa, 18 cze 2008, 22:23

burza wewnątrz masowa :występują wtedy, gdy przy powierzchni ziemi zalega powietrze wilgotne i ciepłe pozostające w równowadze chwiejnej. gdy w dzien ziemia zostaje nagrzania istnieje lokalnie bardzo duży spadek temperatury wraz ze wzrostem wysokosci w grubej warstwie powietrza, powodujacy wystapienie silnych prądów wstępujących. Prad wstepujacy unosi w górę wilgotne powietrze, które ochładza się i skrapla tworzac chmure Cb 4).ten rodzaj burz wystepuje zazwyczaj po poludniu.

burza frontalna powstają na chłodnym froncie atmosferycznym, masy chłodnego powietrza wypierają ciepłe, wilgotne powietrze, przed frontem chlodnytm nastepuje duza konwekcja przy ktorej na odpowiedniej wysokości nastepuje przekroczenie temperatury punktu rosy, przy której nastepuje kondensacja -pary wodnej i tworzy sie chmura. prad wstepujacy wynosi pare na większe wysokości. W ten sposób chmura rozbudowuje się w kierunku pionowym. Ilosc nagromadzonej wody staje się z czasem tak duża, że rozprzestrzenia się poziomo. Ponieważ w tylnej części chmury istnieją silne prądy chłodnego powietrza skierowane w dół, zgromadzona woda, kiedy trafi na nie, zaczyna gwałtownie opadać w dół, dając początek ulewie. Proces ten trwa nieprzerwanie, dopóki chmury burzowe tworza się na przesuwającym się froncie chłodnym. Burze frontalne, mogą występować o każdej porze doby.

multikomorka burza stworzona z kilku komorek burzowych ktora moze nieść niebezpieczne zjawiska jak grad i silny wiatr.taki typ burz może trwać do kilku godzin.ten typ burz potrafi tworzyc nastepne komorki burzowe

pojedyncza komorka burzowa jest to osobna chmura burzowa ktora nie tworzy kolejnych ognisk chmur burzowych.zazwyczaj ta rzadka komórka przynosi gwałtowne zjawiska


linia szkwału burza która układa sie w zdłuż lini.Przynosi czesto porywisty wiatr oraz opad gradu. Opad powstający w wypiętrzonych chmurach Cumulonimbus ochładza powietrze oraz intensyfikuje dość gwałtowne, zstępujące prądy powietrza. W ten sposób tworzy się strefa, w której spotyka się opadające chłodne powietrze z powietrzem ciepłym i wilgotnym (unoszącym się do góry w przedniej części chmury), przypominająca front chłodny w miniaturze. Wraz z przemieszczaniem się linii szkwałów wymusza on nieustanne unoszenie się ciepłego i wilgotnego powietrza, które stanowi paliwo dla dalszego rozwoju chmur burzowych. linia szkwału rozwija się przed frontem chłodnym, równolegle do jego czoła. Burze takie rozwijają się tam, gdzie występuje znaczna niestabilność atmosfery,Klasyczna linia szkwału rozwija się przed frontem chłodnym, równolegle do jego czoła. Burze takie rozwijają się przede wszystkim tam, gdzie występuje znaczna niestabilność atmosferyLinia szkwału utrzymuje się dzięki wytwarzaniu własnego systemu prądów wznoszących i opadających. Tak długo, jak przed linią szkwału będzie występować duża chwiejność atmosfery, linia szkwału będzie się stale rozwijać. Często wzdłuż i linii szkwału można zaobserwować gęsty wał chmur, rozciągający się poziomo na dużej przestrzeni= arcus. Wał ten czasami poprzedza strefę, w której występują prądy zstępujące, wywołujące porywiste wiatry, czasami o niszczycielskiej sile.


superkomórkajest to pojedyncza komórka która posiada dwa prądy wstępujący i zstępujący i posiada również mezocyklon.superkomórka jest odpowiedzialna prawie za wszystkie tornada na świecie niesie takze ulewne deszcze gradobicia i wichury.(wiecej na ten temat viewtopic.php?f=23&t=667)

mezoskalowy kompleks konwekcyjny (MCC)Jest to zespół wielu oddziałujących na siebie komórek burzowych, które na zdjęciach satelitarnych widoczne sa jako owalny kompleks chmur, często przesłonięty zasłoną Cirrusów, nie związany z frontami atmosferycznymi. Powierzchnia, nad którą się znajdują często przekracza 105 km2, a temperatura wierzchołków chmur spada poniżej (-52°C). Najczęściej powstają one w rejonach występowania polarnych prądów strumieniowych i niskoatmosferycznej adwekcji ciepłego powietrza powodującej powstanie silnej chwiejności atmosfery w ciepłej połowie roku. Ich rozwój zaczyna się zwykle po południu i osiąga maksimum około północy. Czas ich trwania przekracza nawet 12 godzin.

Mateusz_R

Re: Wszystko o burzach

Postautor: Mateusz_R » czwartek, 19 cze 2008, 06:47

Co do tych definicji to bym sie nieco kłucił:
Burze wewnątrzmasowe - jak sama nazwa wskazuje powstają w jednolitej masie powietrza, o dużej wodności całkowitej i wysokiej energii chwiejności, znacznie większej niż w przypadku burz frontowych. Najczęściej obserwuje się to w masie powietrza PZm oraz w tylnej, chwiejnej masie powietrza PPm za frontem chłodnym.
Burza frontowa - powstaje zazwyczaj na froncie chłodnym ale i zdarzaja się przypadki powstawania ich na frontach ciepłych. Zazwyczaj są silniejsze od wewnątrzmasówek ze względu na silniejsze ukoki pionowe wiatru w zasięgu frontu.
Front szkwałowy definicja nie jest taka prosta i oczywista. Powstaje wskutek obecności pradu zstępującego wywołanego parowaniem kropelek wody oraz dużej różnicy temperatur w zasiegu niego. Front szkwałowy genetycznie ma małą szerokość bo ok 1-3km ale znaczącą długość. Z frontem nie wiążą się opady, jedynie czasami może z niego pokropić. Podczas jego przechodzenia wiatr moze osiągać moc szkwału/nawałnicy. Bardzo ważne że genetycznie jest to obiekt nieznaczący dla układu superkomórkowego, tj "nie dostarcza" ciepłego powietrza do jej centrum. Z nim związane są chmury shelf cloud i roll cloud(jesli linia frontu wypada za podstawą chmur).
Szczególnym przypadkiem jest derecho kiedy kilka komórek burzowych(MCS) układa się w jednej linii tworzy się dzięki silnym prądom strumieniowym w dolnej troposferze. Wtedy możliwe jest utrzymywanie się całego ukłądu dzięki obecności frontu szkwałowego.
MCC jest to bardzo rozwinięty układ MCS ale muszą być spełnione warunki:
a) cały układ musi żyć dłużej niż 6h w podanych poniżej warunkach
b) rozmiary wierzchołka chmury muszą być większe niż 100000km^2 a temperatura musi być niższa niż -32st. C albo powierzchnia wierzchołka musi mieć powierzchnię 50000km^2 przy temperaturze niższej od -52st.C

Awatar użytkownika
Tomasz_Machowski
SkyPredict
SkyPredict
Posty: 1229
Rejestracja: piątek, 29 lut 2008, 23:05
Numer GG: 8780000
Lokalizacja: Brzesko Małopolska
Kontakt:

Re: Wszystko o burzach

Postautor: Tomasz_Machowski » czwartek, 19 cze 2008, 12:43

tak faktycznie linia szkwału może pojawić się nawet bez burzy[śnieżyca opad deszczu lub sama chmura schelf lub inna chmura przypominająca fale]
Kiedyś wieczorem przeszło takie cudo nad moim miastem wyglądało wspaniale pokropiło i zerwał się taki mocny wiatr gdzieś na 2 minuty i potem słońce i spokój i zimno się zrobiło. Widziałem tylko raz w życiu coś takiego ale wrażenia zostały piękna sprawa.


Wiem skąd kolega wcześniej dał opis http://www.atmosphere.mpg.de/enid/1__Po ... z_2r4.html
trochę racji tam jest no bo ten wał jednak przyjmuje to ciepło i wał się przemieszcza dalej a to ciepło jest pochłaniane przez burze i jednak burza dostaje paliwa
!

Mateusz_R

Re: Wszystko o burzach

Postautor: Mateusz_R » czwartek, 19 cze 2008, 12:57


Awatar użytkownika
Bartek
Dokumentalista
Dokumentalista
Posty: 555
Rejestracja: sobota, 5 kwie 2008, 17:06
Lokalizacja: Krosno (podkarpackie)
Kontakt:

Re: Wszystko o burzach

Postautor: Bartek » czwartek, 19 cze 2008, 14:19

Mateusz ale „derecho” to to samo co „bow-echo” ?
A co do samej nazwy „bow–echo” to domyślam się, że pochodzi ona od kształtu jaki przyjmuje taki układ na mapach radarowych (ang. „bow” oznacza „łuk”). Widać to dobrze na poniższych obrazkach:

Rys.1:


Rys.2:

Mateusz_R

Re: Wszystko o burzach

Postautor: Mateusz_R » czwartek, 19 cze 2008, 14:30

Derecho to raczej nie to samo co bow-echo. Ale skutki(genetycznie) ma podobne tak samo jak squall lines co wcale nie tłumaczy się na linie/front szkwałowy(rozbieżności językowe)
Obrazek

Awatar użytkownika
Tomasz_Linek
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 962
Rejestracja: poniedziałek, 23 cze 2008, 13:59
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: Wszystko o burzach

Postautor: Tomasz_Linek » piątek, 18 lip 2008, 22:11

ja jeszcze coś dopisze

Funnel Cloud - nie do końca wykształcony lej trąby powietrznej.
Obrazek

Shelf Cloud - szeroki poziomy wał Chmury arcus,powstaje u czoła
burzy w miejscu spotkania zderzania się ciepłego i zimnego powietrza.
Obrazek

Wall Cloud - to tak zwana chmura stropowa - chmura znacząco obniżająca swoją wysokość
w porównaniu z innymi podczas burzy.
Obrazek

Roll Cloud - jest to chmura wiru poziomego o dużej rozciągłości osi wiru.
Obrazek

Mammatus - są to wypukłości znajdujące się w dolnej części chmury.
Obrazek

Downburst - jest to silne i nagłe uderzenie wiatru.

Szkwał – nagłe, krótkotrwałe (do 2 minut) uderzenie wiatru. Linia szkwałów jest to wąska obszarowo strefa z burzami, opadami, wzrostem ciśnienia i spadkiem temperatury.
Obrazek

Tornado - trąba związana z mezocyklonem.
Obrazek

Landspout - trąba połączona z podstawą Cb nie będącego mezocyklonem (ze swoją wodną odpowiedniczka, czyli Waterspout).
Obrazek

Gustnado - trąba związana z kołnierzem szkwałowym.
Obrazek


jak coś będzie źle to powiedzcie to poprawię :D
Pozdrawiam tomasek141414 :D :lol:
[u]tomasz.linek.1992@gmail.com[/u]
SONY DSC-H400 + 16 GB + statyw
http://www.youtube.com/user/tomasek141414

[b]Sezon 2019[/b] do 21 lipca
[b]24 dni burzowych[/b], [b]58 burz[/b]
[b]58 słabych[/b]
[b]0 średnich[/b]
[b]0 silnych[/b]

Awatar użytkownika
Kamil_Mazur
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 501
Rejestracja: niedziela, 20 lip 2008, 18:25
Numer GG: 43247374
Lokalizacja: Dziurów obok Starachowic (świętokrzyskie)
Kontakt:

Wszystko o burzach

Postautor: Kamil_Mazur » środa, 20 sie 2008, 20:12


Awatar użytkownika
Artur_Surowiecki
SkyPredict
SkyPredict
Posty: 4781
Rejestracja: niedziela, 11 lis 2007, 20:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Wszystko o burzach

Postautor: Artur_Surowiecki » wtorek, 26 sie 2008, 03:05

Ja jeszcze dodam, że każda burza - czy to wewnątrzmasowa, czy to frontowa - jest zawsze związana z procesem konwekcji. Mówiąc o burzy konwekcyjnej domyślamy się oczywiście, że chodzi nam o burze wewnątrzmasowe, a dokładniej o te, które powstają w ciepłych i w wilgotnych masach powietrza, na peryferiach układów wyżowych lub w płytkich ośrodkach niskiego ciśnienia o ciepłej porze roku, na skutek oddziaływania dużej energii potencjalnej konwekcji spowodowanej m.in. silnym lokalnym ogrzewaniem powietrza i powierzchni ziemi przez Słońce. Burza konwekcyjna nie jest więc precyzyjnym określeniem takiego zjawiska, lepiej mówić o burzy termicznej.
Nawałnice, tornada w Polsce dalej zaskakują.
Pozdrawiam, Artur


Szymon_Poręba
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 572
Rejestracja: sobota, 17 maja 2008, 19:13
Numer GG: 0
Kontakt:

Wszystko o burzach

Postautor: Szymon_Poręba » wtorek, 26 sie 2008, 20:53

Z doświadczenia wiem że burze często wędrują przez większe aglomeracje. Można to zjawisko obserwować na terenie śląska. W tym roku przetoczyło się tamtendy jż mnóstwo potężnych burz. Myślę że może być to związane z dużą ilością jąder kondensacyjnych, znajdujących się tam w dużych ilościach przez rozwinięty przemysł. Dlatego znacząco zwiększa się tam kondensacja. Na połódniu kraju duże znaczenie ma też ukształtowanie terenu. Góry często wiele mieszają w pogodzie, a tuż za górami znajduje się pas kotlin. Moim zdanim kotliny są miejscem omijanym przez burze ( w większości przypadków).
gg: 9917700
skype: szymon.plb

Pozdrawiam Szymon

Awatar użytkownika
Kamil_Mazur
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 501
Rejestracja: niedziela, 20 lip 2008, 18:25
Numer GG: 43247374
Lokalizacja: Dziurów obok Starachowic (świętokrzyskie)
Kontakt:

Wszystko o burzach

Postautor: Kamil_Mazur » czwartek, 28 sie 2008, 11:22

A jeśli chodzi o doliny rzek, to jak Wam się wydaje, są one omijane przez burze, czy też raczej burze idą wzdłuż rzeki? Bo ja mieszkam właśnie w dolince otoczonej przez wzgórza i czasem kilka burz przechodzi jedna za drugą albo wzdłuż pobliskich Gór Świętokrzyskich, czy też wzdłuż wzgórz na północ ode mnie, omijając dolinę Kamiennej, czasem natomiast idą wzdłuż rzeki, a kilkanaście kilometrów stąd jest sucho.

Paweł_Kowalczyk
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 74
Rejestracja: niedziela, 18 maja 2008, 21:13
Numer GG: 9015154
Lokalizacja: Legionowo
Kontakt:

Wszystko o burzach

Postautor: Paweł_Kowalczyk » czwartek, 28 sie 2008, 12:30

Ja mieszkam pomiędzy rzeką (Wisłą) a Zalewem Zegrzyńskim i z moich obserwacji wynika, że burze chętniej idą śladami cieków wodnych oraz w kiedunku akwenów. Wielokrotnie obserwowałem jak burza nadchodziła znad Warszawy rozdzielić się na dwie mniejsze chmury, gdzie każda z nich powędrowa w kierunku wód. Dosłownie rozdzielały się i nad Legionowem przejaśniało się i tylko popadał przelotny deszcz.

Awatar użytkownika
Cygnus
Członek stowarzyszenia
Członek stowarzyszenia
Posty: 144
Rejestracja: poniedziałek, 11 sie 2008, 23:25
Numer GG: 8697010
Lokalizacja: Pożóg- Piaseczno
Kontakt:

Wszystko o burzach

Postautor: Cygnus » czwartek, 28 sie 2008, 13:13

Do podobnych wniosków dochodzę w swoim miejscu zamieszkania. A mieszkam na początku wyżyny lubelskiej,gdzie teren podnosi się gwałtownie o ok 100 m w kierunku południowym,a dalej na północ jest bardziej płaski i niższy.
Poza tym,od zachodu płynie Wisła,jakieś 20 km od tych terenów i często mogę zauważyć że burze wędrujące z kierunków zachodnich bądź południowo zachodnich słabną nad moimi terenami,rozdzielają się na mniejsze,bądź też 'ślizgają się' kierunkiem na NE bądź SE.
Starsi ludzie często lubią mówić "pójdzie bokiem,ślizgnie się po Wiśle" ale ile w tym prawdy? :)
Pozdrawiam, Łukasz Pajurek

Łukasz_Brzeziński
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 614
Rejestracja: środa, 20 sie 2008, 15:20
Pseudonim: Ruki;
Numer GG: 1127828
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Wszystko o burzach

Postautor: Łukasz_Brzeziński » czwartek, 28 sie 2008, 14:00

Halny Chasers!!

Awatar użytkownika
Kamil_Mazur
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 501
Rejestracja: niedziela, 20 lip 2008, 18:25
Numer GG: 43247374
Lokalizacja: Dziurów obok Starachowic (świętokrzyskie)
Kontakt:

Wszystko o burzach

Postautor: Kamil_Mazur » czwartek, 28 sie 2008, 15:06

A z drugiej strony zauważyłem, że prawie każda osoba mówi o swoim miejscu zamieszkania, że akurat ten teren burze omijają. ;)
Może po prostu dlatego, że sporo osób chciałoby zobaczyć jakieś silne burze, a te akurat są zdecydowanie słabsze, przez co wywołują wrażenie, że silniejsza poszla bokiem, a wcale tak nie musi być, po prostu wszędzie one mogą w danym dniu nie być zbyt silne.
W mojej wsi też sporo osób twierdzi, że burze nas często omijają południem i idą na Góry Świętokrzyskie, zaś moi koledzy z tamtych rejonów uważają znowu, że to u nich burze tylko ich zachaczają krawędzią idąc bardziej na północ właśnie jak Starachowice i Ostrowiec. :)

A co do tego, że burza idzie i nagle rozdziela się na mniejsze kawałki i pada niewielki deszcz, to też czasem mam takie wrażenie.

Szymon_Poręba
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 572
Rejestracja: sobota, 17 maja 2008, 19:13
Numer GG: 0
Kontakt:

Wszystko o burzach

Postautor: Szymon_Poręba » czwartek, 28 sie 2008, 16:06

Kamilu a nie dziwi Cię sytułacja że w Tarnowie w tym roku były może 4 burze dające powyżej 20 wyladowań ? ;p A najlepsze jest to że zwykle fronty burzowe w Polsce przemieszczają się z NW na SE, a Tarnów leży na SE i w tym roku tylko jedna burza związana z frontem można powiedzieć że byla w Tarnowie ( oczywiście Tarnów został tylko "zahaczony"). Właśnie dlatego mam wrażenie że tu ma duży wpływ ukształtowanie terenu. Tym bardziej że w tym sezonie wiele razy było tak ogolnie cała małopolska była omijana przez burze. Kierowały się one przez śląsk, świętokrzyskie i lubelskie. Wiem że poczęści masz racje, ale jednak coś musi tu wpływać na burze(negatywnie).
gg: 9917700
skype: szymon.plb

Pozdrawiam Szymon

Łukasz_Brzeziński
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 614
Rejestracja: środa, 20 sie 2008, 15:20
Pseudonim: Ruki;
Numer GG: 1127828
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Wszystko o burzach

Postautor: Łukasz_Brzeziński » czwartek, 28 sie 2008, 17:03

Często też patrząc na mapy radarowe widzę jak burza na Kraków kieruje się z kierunku południowo-zachodniego, by w pewnym momencie zaczyna kręcić i omijać Kraków. Często też poprostu zanika. Podobnie ma się sytuacja z burzami idącymi z zachodu.
Ciekaw jestem czy jest więcej jakiś domniemanych czynników wpływających negatywnie na burze, typu pole elektro-magnetyczne itp.
Halny Chasers!!

Awatar użytkownika
Jakub_K
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 340
Rejestracja: piątek, 8 sie 2008, 19:52
Pseudonim: Delano
Lokalizacja: SDZ/ŁDZ
Kontakt:

Wszystko o burzach

Postautor: Jakub_K » czwartek, 28 sie 2008, 22:43

Paweł, u mnie tez zaobserwowałem dzielenie się burzy na dwie. Zazwyczaj dzieli się mniejsza, termiczna burza idąca z zachodu. I wnioskuje, że wpływ na to maja 2 zalewy w okolicach Sieradza( http://www.iv.pl/images/gdgta96hlncexjgyi4n.jpg <-- mały obraz sytuacji).
Więc tu hipoteza o tym, że akweny przyciągają burze raczej się potwierdza. ;)

Michał_Woźniak
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 179
Rejestracja: środa, 25 cze 2008, 15:44
Pseudonim: Michzak
Numer GG: 10884893
Lokalizacja: Sieradz
Kontakt:

Wszystko o burzach

Postautor: Michał_Woźniak » piątek, 29 sie 2008, 15:36

Jeziorsko Kuba na pewno ale próba za mała jest ^^ xD u mnie fajnie widać jeśli dana burza omija Jeziorsko północą :D
GG: 10884893
Tel. 784-067-979
Skype: Michzak422
e-mail filesclan@wp.pl

Guzik29

Wszystko o burzach

Postautor: Guzik29 » wtorek, 2 wrz 2008, 08:09


Awatar użytkownika
Szymon Walczakiewicz
SkyPredict
SkyPredict
Posty: 1346
Rejestracja: wtorek, 2 wrz 2008, 15:00
Pseudonim: Equator
Numer GG: 666327
Lokalizacja: Szczecin, Zachodniopomorskie
Kontakt:

Wszystko o burzach

Postautor: Szymon Walczakiewicz » środa, 3 wrz 2008, 11:28

Ja również potwierdzam owe spostrzeżenie. Mieszkam w Szczecinie i czesto fronty burzowe idące z zachodu zatrzymują sie na dolinie Odry i wzdłuż niej sie przemieszczają. Oczywiście nie zawsze tak jest bo zdaża się, że burza przekroczy dolinę i idzie dalej na wschód.
Pozdrawiam
Szymon


Obrazek

e-mail: szymon.com@wp.pl
Skype: szymi7

Awatar użytkownika
Łukasz_Wrzesiński
Zarejestrowany
Zarejestrowany
Posty: 24
Rejestracja: niedziela, 13 lip 2008, 19:39
Numer GG: 0
Lokalizacja: Sokolniki Las k. Łodzi
Kontakt:

Wszystko o burzach

Postautor: Łukasz_Wrzesiński » środa, 3 wrz 2008, 14:05

Również zauważyłem to zjawisko, ale mam tez takie pytanie co do lotnisk... czy z płytą lotniska jest tak samo czy wręcz odwrotnie??
Obrazek
GG:3397055
AQQ:6041167
tel:661776586
e-mail:grubysokolas1991@o2.pl
Obrazek

Szymon_Poręba
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 572
Rejestracja: sobota, 17 maja 2008, 19:13
Numer GG: 0
Kontakt:

Wszystko o burzach

Postautor: Szymon_Poręba » środa, 3 wrz 2008, 18:00

gg: 9917700
skype: szymon.plb

Pozdrawiam Szymon

Awatar użytkownika
Spirit
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 89
Rejestracja: czwartek, 4 wrz 2008, 23:19
Numer GG: 4603353
Lokalizacja: Węgry (dolnośląskie)
Kontakt:

Wszystko o burzach

Postautor: Spirit » niedziela, 7 wrz 2008, 22:24

A u nas to podobno Ślęża wszystko rozdziela albo przyciąga wszystkie chmury na siebie :lol: .Bo jest zazwyczaj tak, że idzie potężna chmura nad Węgry ale tylko "zahacza" o nie, reszta idzie na południe albo na Wrocław, albo wogóle wszystko się jakoś rozłazi i nawet deszczu nie ma :roll: .Tego lata było chyba tylko dwa razy takie solidne "oberwanie" chmury z rzęsistym deszczem, ale krótkotrwałym.A takiej solidnej burzy, wichury, gradu to sobie w tym roku nie przypominam (może to i lepiej...).Grad (gdzieś dwucentymetrowy?Może większy nie pamiętam..) był u nas kilka lat temu, stłukł jabłka, szyby na szklarni.Chyba ze dwa lata temu mój ojciec twierdzi, że widział z naszego podwórka w kierunku zachodnim coś w rodzaju trąby powietrznej, ale trudno z jego opisu to potwierdzić :roll: .

mario_cz
Zarejestrowany
Zarejestrowany
Posty: 21
Rejestracja: sobota, 1 mar 2008, 09:30
Numer GG: 0
Kontakt:

Wszystko o burzach

Postautor: mario_cz » poniedziałek, 8 wrz 2008, 18:13

to się nazywa wpływ orografii terenu na przepływ mas powietrza ;-)

Ernest
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 63
Rejestracja: czwartek, 31 lip 2008, 22:35
Numer GG: 0
Lokalizacja: Skawina
Kontakt:

Wszystko o burzach

Postautor: Ernest » poniedziałek, 8 wrz 2008, 21:00


Łukasz_Brzeziński
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 614
Rejestracja: środa, 20 sie 2008, 15:20
Pseudonim: Ruki;
Numer GG: 1127828
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Wszystko o burzach

Postautor: Łukasz_Brzeziński » poniedziałek, 8 wrz 2008, 22:09

Halny Chasers!!

Awatar użytkownika
Szymon Walczakiewicz
SkyPredict
SkyPredict
Posty: 1346
Rejestracja: wtorek, 2 wrz 2008, 15:00
Pseudonim: Equator
Numer GG: 666327
Lokalizacja: Szczecin, Zachodniopomorskie
Kontakt:

Wszystko o burzach

Postautor: Szymon Walczakiewicz » poniedziałek, 8 wrz 2008, 22:28

A prosze podajcie jakiegos linka z mapa fizyczna Waszego regionu. Tylko zeby byla w miare dokladna-mala skala. Moze ten teren jakos wplywa na te burze ze powoduje ich wygaszanie...
Pozdrawiam
Szymon


Obrazek

e-mail: szymon.com@wp.pl
Skype: szymi7

Łukasz_Brzeziński
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 614
Rejestracja: środa, 20 sie 2008, 15:20
Pseudonim: Ruki;
Numer GG: 1127828
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Wszystko o burzach

Postautor: Łukasz_Brzeziński » poniedziałek, 8 wrz 2008, 22:49

Equator, tak na szybko znalazłem taką mapę- http://www.mapakrakow.pl/
Trzeba zjechać na dół i jest do wyboru topograficzna oraz numeryczny model terenu.
Halny Chasers!!

Awatar użytkownika
Szymon Walczakiewicz
SkyPredict
SkyPredict
Posty: 1346
Rejestracja: wtorek, 2 wrz 2008, 15:00
Pseudonim: Equator
Numer GG: 666327
Lokalizacja: Szczecin, Zachodniopomorskie
Kontakt:

Wszystko o burzach

Postautor: Szymon Walczakiewicz » poniedziałek, 8 wrz 2008, 23:06

Wydaje mi sie (ale to jedynie moje spostrzezenia) ze burza idaca z Górnego Śląska na NE omija Was granicami Woj. Małopolskiego ponieważ Wyzyna Krakowsko Czestochowska uniemozliwia jej przejscie-jest barierią, nad ktora burza moze sie tez zatrzymac lub pójść obrzeżami wyżyny
Jesli chodzi o Zywiec to tutaj nie potrafie do konca wyjasnic...ale prawdopodbnie burza zanika albo sie nie przemieszcza poniewaz Zywiec lezy w Kotlinie Zywieckiej-otoczony wyzszymi terenami nie moze sie przebic wiec stoi w miejscu az wkoncu zanika. Inna teoria (taka tylko moja:)) - W Kotlnie Żywieckiej znajduje sie Zb. Miedzybrodzki ktory moze podtrzymywac burze dajac jej energie w postaci wody-pary wodnej. Gdy burza tlyko opuszcza ten region rozpływa się.
To tyle-brałem to na logikę więc nie musi to byc prawdą. Traktuj to tak delikatnie :D
Pozdrawiam
Szymon


Obrazek

e-mail: szymon.com@wp.pl
Skype: szymi7

Łukasz_Brzeziński
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 614
Rejestracja: środa, 20 sie 2008, 15:20
Pseudonim: Ruki;
Numer GG: 1127828
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Wszystko o burzach

Postautor: Łukasz_Brzeziński » poniedziałek, 8 wrz 2008, 23:14

Często w przypadku burzy idącej od południowego zachodu zdarza się, że dochodzi do prawie samego Krakowa, by nagle skręcić na wschód i przechodzi nad przykładowo Wieliczką, omijając Kraków. Czasem burzom idącym od zachodu tez to się zdarza(idą tuż an południe lub tuż na północ od Krakowa).
Halny Chasers!!

Awatar użytkownika
Szymon Walczakiewicz
SkyPredict
SkyPredict
Posty: 1346
Rejestracja: wtorek, 2 wrz 2008, 15:00
Pseudonim: Equator
Numer GG: 666327
Lokalizacja: Szczecin, Zachodniopomorskie
Kontakt:

Wszystko o burzach

Postautor: Szymon Walczakiewicz » poniedziałek, 8 wrz 2008, 23:18

Pozdrawiam
Szymon


Obrazek

e-mail: szymon.com@wp.pl
Skype: szymi7

Łukasz_Brzeziński
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 614
Rejestracja: środa, 20 sie 2008, 15:20
Pseudonim: Ruki;
Numer GG: 1127828
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Wszystko o burzach

Postautor: Łukasz_Brzeziński » poniedziałek, 8 wrz 2008, 23:47

Halny Chasers!!

sea
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 1027
Rejestracja: piątek, 9 maja 2008, 02:27
Pseudonim: Sea
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Wszystko o burzach

Postautor: sea » wtorek, 9 wrz 2008, 03:44

Teoretycznie wyspa ciepła zwiększa ilość opadów lokalnych. Może sprawić, że przelotny deszcz zmieni się w burzę. Jednak duże zachmurzenie i silny wiatr mogą osłabić to zjawisko.

Awatar użytkownika
Grzegorz_Zawiślak
SkyPredict
SkyPredict
Posty: 7028
Rejestracja: poniedziałek, 3 mar 2008, 21:13
Lokalizacja: Zielonka k. Warszawy
Kontakt:

Wszystko o burzach

Postautor: Grzegorz_Zawiślak » wtorek, 9 wrz 2008, 07:10

Moim zdaniem burze idącego z południowego zachodu (od Ziemi Opolskiej i Śląskiej) na północny - wschód, o ile pojawią się w Krakowie nie są i nie powinny być aż tak silne. Przykład z ostatnich nawałnic z 13.07.2008 i 15.08.2008, kiedy burze szalały w woj. opolskim, śląskim, częściowo świętokrzyskim, częściowo wielkopolskim, łódzkim, mazowieckim, warmińsko - mazurskim i podlaskim. W Małopolsce pojawiły się 13 lipca i 15 sierpnia, ale nie były aż tak niszczycielskie. Natomiast zagrożone większe miasta to: Opole, Katowice, Częstochowa, Łódź, Kielce, Radom, Warszawa, Legionowo, częściowo Olsztyn, Suwałki i ewentualnie Białystok. Kiedyś ktoś z IMGW powiedział, że w tym pasie możemy już mówić o alei tornad... tornad raczej jeszcze nie, jednak o alejce burzowej jak najbardziej.

Zresztą proszę zobaczyć (burze z 13 lipca):






15 sierpień:








Pozdrawiam,
Grzegorz Zawiślak

Obrazek
Obrazek

FanPage: http://www.facebook.com/pages/Grzegorz-Zawi%C5%9Blak-Polish-Storm-Chaser/198029370337933?ref=hl
E-mail: grzegorz.zawislak@wp.pl
YouTube: http://www.youtube.com/user/GrzesPLB?feature=mhee
Skype: grzes.p.l.b

Łukasz_Brzeziński
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 614
Rejestracja: środa, 20 sie 2008, 15:20
Pseudonim: Ruki;
Numer GG: 1127828
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Wszystko o burzach

Postautor: Łukasz_Brzeziński » wtorek, 9 wrz 2008, 13:41

Halny Chasers!!


Wróć do „Wiedza meteorologiczna”